Oscary 2017: o takim bezguściu można zrobić film z gatunku „dramat”

Mówią, że ładnemu we wszystkim ładnie. Jak pokazuje tegoroczna gala Oscarów – nie jest to prawdą. W dzisiejszej lekcji stylu nauczymy się jak się nie ubierać na imprezy. Gwiazdy podczas takich uroczystości ubierane są przez najlepszych kreatorów mody (nie to co my), ale za plecami każdej gwiazdy stoi jeszcze sztab stylistów, fryzjerek, kosmetyczek, etc. To właśnie oni negocjują z projektantami co dana gwiazda ubierze, organizują przymiarki, szukają dodatków i wymyślają makijaż. Ostateczne zdanie jednak na pewno ma gwiazda i to ona musi zaakceptować wszystko to, co wymyślili dla niej specjaliści.

Przekonane więc o swojej wyjątkowej urodzie i dobrym smaku gwiazdy wchodzą pewnym krokiem na czerwony dywan, a tu… fuszerka za fuszerką, wtopa za wtopą. Wystarczy przyjrzeć się Scarlett Johansson, która od kilku lat błądzi gdzieś pomiędzy stylem niechlujnej chłopczycy i divy z lat 80'. W jej oscarowej kreacji nic tak naprawdę nie jest spójne, a wybór koktajlowej sukienki, w której mimo paska poszerzyła górę i dół sylwetki kompletnie nie trafiony.

 

- Advertisement -

 

Kolejną ofiarą tegorocznych Oscarów jest Dakota Johnson, która raczej nie spodziewała się ani Oscara za "50 twarzy Grey'a" ani za muślinową suukienkę w stylu  z czasów prohibicji i Wielkiego Gatsby'ego. Makijażysta aktorki oraz fryzjer powinni zostać zwolnieni natychmiast, albo – co jeszcze bardziej wskazane – zacząć pracę na zmywaku w Londynie. Kolejnym koszmarkiem okazała się kreacja Leslie Mann. Przy rozpuszczonych włosach, bardzo jasnej karnacji – kolor kanarkowej żółci jest bardzo ryzykowny, a już ta sukienka o kształcie wigwamu z indiańskiej osady, którą wdziała na siebie, z powodzeniem mógłby służyć za miejsce schronienia dla całej gromadki wesołych urwisów.

 

 

Nad kreacją czarnoskórej aktorki Janelle Monae trudno się skupić z powodu oczopląsu. Tyle tu detali, szkiełek, punktów, kontrapunktów, ptaków, falbanek… Myślałam, że po tej dawce koszmarnych przeżyć wzrokowych przyjdzie mi się uspokoić i stonować, jednak zobaczyłam niejaką Blankę Blanco. Przy obecności tysięcy kamer, milionów oglądających galę wręczania Oscarów na całym świecie Blanca w swojej sukni poprosiła o wielkie rozcięcie.

 

 

Tak wielkie, żeby zadziwić świat i uchylić rąbka tajemnicy, Ale my, kobiety – droga Blanco – też mamy waginy, więc nie zaskoczyłaś nas niczym nowym. Zaskoczyłaś nas tylko koszmarnym wyborem kiczowatej sukienki i brakiem wyczucia okazji. Na koniec fatalnie przez krytyków mody oceniona sukienka Jessiki Biel. Jak Wam się podoba? Napiszcie: [email protected]. Ps. A tak, żeby dopełnić obrazu tego koszmarnego wieczoru rzućmy okiem na sukienkę i afro Halle Berry…

Ilona Korzeniowska

 

 

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Pobierasz benefity w UK? Rząd chce, byś czekał nawet 20 lat na stały pobyt

Brytyjski rząd chce znacznie utrudnić imigrantom osiedlenie się na Wyspach. Planuje wydłużyć do 20 lat oczekiwanie na stały pobyt.

Tysiące rodziców może stracić Child Benefit, jeśli nie zareagują szybko

Child Benefit wynosi 26,05 funta tygodniowo na pierwsze dziecko i 17,25 funta na każde kolejne. Przysługuje on rodzicom lub opiekunom dzieci do 16. roku życia, a w przypadku kontynuowania nauki – aż do ukończenia 20 lat.

ZUS w Polsce wyniesie ponad 400 funtów miesięcznie. Doceńmy HMRC

W Polsce właśnie zapowiedziano wzrost składek dla samozatrudnionych. Mają one wynieść ponad 2000 złotych miesięcznie.

Nowy w UK? Wynajem mieszkania bez historii kredytowej jest coraz trudniejsze, ale możliwy

W 2026 roku nie wygrywa ten, kto „szuka mieszkania”. Wygrywa ten, kto potrafi przekonać właściciela, że jest najbezpieczniejszym wyborem.

DWP wprowadza “Right to try”. Podjęcie pracy nie powoduje utraty świadczenia

W praktyce oznacza to większą przestrzeń do sprawdzenia własnych możliwości. Osoba pobierająca świadczenia może stopniowo wracać na rynek pracy, testować swoje ograniczenia i możliwości, bez presji, że jedna decyzja przekreśli jej bezpieczeństwo finansowe.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie