Pasażer uderzył stewardesę i usiłował wyważyć drzwi kokpitu. Przy aresztowaniu zrzucił policjantów ze schodów samolotowych

Pasażer lecący liniami United Express został oskarżony o napaść po tym, jak uderzył na pokładzie samolotu stewardesę i biorąc pełen rozpęd usiłował wyważyć drzwi kokpitu. Przy próbie aresztowania już po wylądowaniu, zrzucił policjantów ze schodów.

28-letni Matthew Dingley zaczął zachowywać się nieracjonalnie i niebezpiecznie na pokładzie samolotu linii United Express lecącego z Washington Dulles do Newark 9 stycznia. Gdy pilot przygotowywał się do lądowania, mężczyzna pobiegł do kokpitu biorąc pełen rozpęd i zaczął uderzać w drzwi.

Polecane: Pasażerowie Ryanaira, którzy odmówią wejścia na pokład Boeinga 737 Max, nie dostaną zwrotu pieniędzy za bilet

- Advertisement -

Inny pasażer Mike Egbert powiedział, że w międzyczasie 28-latek uderzył stewardessę, która próbowała interweniować. Innemu mężczyźnie udało się przejąć kontrolę nad sytuacją i unieszkodliwić tymczasowo agresora.

– Gdyby udało mu się przedostać do kokpitu, Bóg jeden wie, co mogłoby się stać – powiedział Egbert.

 

 

Po wylądowaniu, gdy policja weszła na pokład, 28-latek zaczął znowu być agresywny. Wtedy napastnik popchnął jednego z oficerów. Rzecznik Port Authority Police powiedział, że w wyniku zajścia aż sześciu policjantów zostało rannych, a jeden miał złamane cztery żebra.

– Gdy tylko samolot wylądował i otworzyły się drzwi, podejrzany zaatakował oficerów, którzy odpowiedzieli na wezwanie i doprowadził do tego, że spadli ze schodów samolotowych na płytę lotniska – powiedział rzecznik.

 

 

Polecane: Na wiosnę Ryanair uruchamia dodatkowe połączenia na Wyspy Brytyjskie

 

Jeśli odwołano Twój lot, domagaj się odszkodowania. Sprawdź, jak to zrobić>>

Jeśli Twój lot został odwołany lub opóźniony pamiętaj, że masz prawo ubiegać się o odszkodowanie.

Prawo do odszkodowania za lot odwołany

Jeżeli Twój odwołany lot kwalifikuje się do odszkodowania, to wysokość rekompensaty będzie zależała od trzech czynników:

  • dystansu
  • czy lot odbywa się na terenie UE, czy wykracza częściowo lub całkowicie poza UE
  • czasu opóźnienia – jeżeli zgodzisz się na alternatywny lot.

W przypadku, gdy nie zgodzisz się na lot alternatywny, możesz liczyć na odszkodowanie w wysokości:

  • 250 euro – w przypadku lotów do 1,5 tys. km
  • 400 euro – w przypadku lotów wewnątrz UE na odległość większą niż 1,5 tys. km
  • 400 euro – w przypadku lotów innych niż wewnątrz UE na odległość 1,5-3,5 tys. km
  • 600 euro – w przypadku lotów innych niż wewnątrz UE na odległość powyżej 3,5 tys. km.

Gdy jednak zgodzisz się na lot alternatywny, a przewoźnik nie zaproponuje Ci klasy wyższej niż tak, którą wykupiłeś, to wysokość odszkodowania będzie zależna nie tylko od długości i umiejscowienia trasy, ale też od tego, o ile czasu później znajdziesz się na lotnisku docelowym – czytamy w poradniku AirHelp.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Przyszły premier o imigracji. Co może się zmienić dla Polaków w UK?

Co mówi przyszły premier o imigracji i czy zamierza radykalizować politykę rządu wobec obcokrajowców, w tym Polaków?

9,5 miliona osób wpadło w pułapkę podatkową przez zamrożone progi podatkowe

Mechanizm cichej podwyżki podatków przez zamrożone progi podatkowe obciąża kolejne osoby. HMRC wysłało właśnie listy do kolejnych osób z żądaniem zapłacenia podatku, który do tej pory ich nie obowiązywał. Co się dzieje?

Kiedy w domu jest już tylko cisza albo krzyk. Terapia par dla Polaków w UK – po polsku i po angielsku

Cisza, ciągłe kłótnie lub myśli o rozwodzie? Zobacz, jak wygląda terapia par po polsku w UK i dlaczego wielu Polaków decyduje się na nią właśnie teraz.

Aktualne banknoty funta brytyjskiego

Aktualne banknoty funta brytyjskiego (emitowane przez Bank Anglii) to...

Burnham obniży ceny biletów autobusowych w całej Anglii

Nowy premier, Andy Burnham ogłosił, że od stycznia w całej Anglii obniży ceny biletów autobusowych do 2 funtów.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie