Personel pracujący w sklepach musi być lepiej chroniony. Czy Londyn pójdzie w ślady Szkocji?

Sprzedawcy detaliczni chcą, by reszta Wielkiej Brytanii poszła w ślady Szkocji i zaostrzyła prawo względem przestępców atakujących personel w sklepach. Odkąd Holyrood wprowadził oddzielną kategorię przestępstwa względem pracowników handlu detalicznego, liczba zgłaszanych przypadków takich napaści wzrosła aż o 50 proc.

Szkocja wydała wojnę sklepowym agresorom

Szkoci wprowadzili nową kategorię przestępstwa dotyczącą agresji wobec pracowników handlu detalicznego w sierpniu 2021 roku. To pozwoliło usystematyzować i policzyć liczbę takich ataków, które rok do roku przybierają na sile. Dane zebrane przez Police Scotland, a opublikowane przez dziennik „the Guardian” wykazały, że w 2023 r., do końca listopada, w samej Szkocji zgłoszono aż 2233 napaści. To średnio 203 przypadki agresji względem pracowników sklepów w każdym miesiącu, czyli o 50 proc. więcej niż w roku poprzednim. Ale na napaściach złe statystyki się nie kończą. W tym samym okresie pracownicy zgłosili na policję 2582 groźby lub przypadki obraźliwych zachowań (średnio 235 miesięcznie).

[sc name=”seealso” promowanypost=”1″ ][/sc]

- Advertisement -

Pracownicy handlu detalicznego nie mogą się ciągle bać

Daniel Johnson z partii szkockich laburzystów, który stoi za zaostrzonym prawem w Szkocji, nie ma wątpliwości, że przestępstwa względem pracowników handlu detalicznego to w UK poważny problem. – W czasie pandemii doskonale zdaliśmy sobie sprawę z naszej zależności od pracowników handlu detalicznego. To był prawdziwy powód wprowadzenia tej ustawy. (…) Nikt nie powinien spotykać się z przemocą w pracy. Jednak zaobserwowaliśmy dalszą eskalację tego zjawiska w związku z kradzieżami w sklepach. A kryzys związany z kosztami życia wywołał prawdziwą burzę. Pracownicy handlu detalicznego mówią mi, że ich codzienna rzeczywistość oznacza rutynowe noszenie kamer na ciele w obawie przed przemocą i agresją. Pracownicy są obrzucani obelgami, gdy proszą o udokumentowanie przez klienta swojego wieku. Albo otrzymują ciosy, gdy złapią kogoś na podkradaniu ze sklepu – precyzuje polityk.

[sc name=”seealso” promowanypost=”2″ ][/sc]

Wielu detalistów życzy sobie, żeby podobne, zaostrzone przepisy, zostały wprowadzone na terenie całej Wielkiej Brytanii. Czas jednak pokaże, jak do tych próśb ustosunkuje się rząd Rishiego Sunaka.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Europa płonie, turyści odwołują wakacje. Gdzie jest najbardziej niebezpiecznie?

Europa przeżywa kolejny bardzo trudny sezon pożarowy. W wielu...

Sierpniowe terminy wypłat Universal Credit i emerytur. Będą zmiany przez Bank Holiday?

Osoby otrzymujące świadczenia zastanawiają się, czy przez sierpniowy Bank Holiday zmienią się terminy wypłat Universal Credit i emerytur.

Zmiany w zasiłkach w Wielkiej Brytanii. Część świadczeń tylko dla pracujących

Andy Burnham będzie dążył do zaostrzenia przepisów dotyczących opieki społecznej i zapowiada zmiany w zasiłkach w Wielkiej Brytanii.

Kwota wolna bez zmian. Duże rozczarowanie mieszkańców UK

Andy Burnham, który niedawno został premierem Wielkiej Brytanii ma...

Lecisz Ryanairem lub Wizz Airem? Sierpniowy strajk może pokrzyżować ci plany

8000 podróżnych dziennie na londyńskim lotnisku może ucierpieć przez odwołane loty, jeśli dojdzie do strajku.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie