PILNE: Gatwick Airport pozostanie zamknięte. Policja nadal próbuje przechwycić latające nad lotniskiem drony

Władze Gatwick Airport poinformowały, że lotnisko pozostanie zamknięte z powodu dronów, które latają w pobliżu. Policja nadal próbuje je przechwycić, a z informacji podanych do tej pory, wynika, że ich obecność w strefie powietrznej lotniska nie ma podłoża terrorystycznego.

Ponad 10 000 pasażerów ucierpiało do tej pory w wyniku wstrzymanych lotów z lotniska Gatwick w Londynie. Przyczyną problemów są dwa drony, które „pojawiają się i znikają” w przestrzeni powietrznej w pobliżu. Policja nadal stara się przechwycić latające urządzenia, jednak do tej pory zdążyła jedynie wykluczyć podłoże terrorystyczne całego zajścia.

 

- Advertisement -

 

PILNE: Londyńskie lotnisko zamknięte przez… drony. Wstrzymano loty na święta 10 000 pasażerów

Policja „poluje” na drony od godziny 21 w środę. Wtedy też po raz pierwszy zdecydowano się zamknąć lotnisko i zawiesić wszystkie loty. O godzinie 3 nad ranem otwarto pasy startowe ponownie, jednak tylko na 45 minut do czasu zauważenia drugiego drona.

Postanowienie o otwarciu lotniska o godzinie 10 rano zostało anulowane i poinformowano, że Gatwick Airport pozostanie nadal zamknięte.

 

 

Nawigacja latającymi dronami w promieniu 1 kilometra od lotniska jest nielegalna. Obecnie 20 policjantów próbuje ustalić, kto nawiguje urządzenia i bawi się z oficerami w „kotka i myszkę”.

– W momencie, gdy wydaje nam się, że zbliżamy się do operatora, dron znika. Gdy natomiast przygotowujemy się do otwarcia lotniska, dron pojawia się ponownie – powiedział Justin Burtenshaw z Sussex Police. Poinformowano także, że incydent nie ma podłoża terrorystycznego.

Samoloty, które miały lądować na Gatwick Airport, są przekierowywane na lotniska w Manchesterze, Luton lub Heathrow, a nawet do Paryża i Amsterdamu.

Jeden z pasażerów – Matt, napisał na Twitterze, że czekał dwie godziny na to, aby złapać autobus z Manchesteru do Londynu po tym, jak przekierowano jego samolot. Inny pasażer, John Belo powiedział CNN, że utknął w samolocie na lotnisku Gatwick na cztery godziny.

Pasażerowie, którzy nadal przebywają na lotnisku Gatwick i czekają na zmianę sytuacji, mówią o „totalnym chaosie”  na terminalach i narzekają za skąpe informacje, które trafiają do nich od pracowników lotniska. Niektórzy narzekają, że po oferowaniu im voucherów na 30 funtów oraz noclegu w hotelu, wycofano się z tego pozostawiając ich na lotnisku. „Ludzie śpią na podłodze na terminalach” – powiedział jeden z mężczyzn, który już od 9 godzin czeka na uruchomienie Gatwick Airport.

W oficjalnym oświadczeniu lotnisko podało: „Przepraszamy za uniedogodnienia w dniu dzisiejszym, jednak bezpieczeństwo naszych pasażerów oraz załogi jest naszym priorytetem”.  

Ryanair inwestuje w Polsce – do Londynu z Krakowa będziemy latać trzy razy dziennie

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Najbardziej absurdalne teorie spiskowe, w które wierzą ludzie w 2026 

W 2026 roku najpopularniejsze teorie spiskowe nadal koncentrują się...

Susza w Anglii podnosi ceny żywności. Te produkty mogą zniknąć z półek

Eksperci ostrzegają, że ekstremalna susza pogłębi niedobory w dostawach i jeszcze bardziej podniesie ceny żywności.

Czy 12 sierpnia Ziemia naprawdę straci grawitację na 7 sekund?

12 sierpnia zbliża się dużymi krokami i wiralowa teoria...

Pułapka cyfrowej granicy. Jak dwoje starszych Polaków straciło prawo powrotu do domu w Wielkiej Brytanii

Osobista opowieść małżeństwa rozpoczyna się w powojennej zawierusze, gdy jako małe dzieci trafili na Wyspy. Czesław pochodził ze Lwowa, Maria z terenów dzisiejszej Białorusi. Oboje są dziećmi polskich żołnierzy Armii gen. Władysława Andersa.

Londyńskie metro jak sauna. Na niektórych liniach nawet 34°C – pasażerowie mdleją

Londyńskie metro jak sauna. Bydło ma większą ochronę przed upałem niż pasażerowie metra? temperatura przekracza 34 stopnie, jest duszno!

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie