Podał swojego ojca, który wygrał na loterii, do sądu! Powód? Nie chciał mu dać więcej pieniędzy

Michael Dawes postanowił wytoczyć sprawę swojemu ojcu, który wygrał 101 milionów funtów na loterii, ponieważ ten nie chciał mu dać więcej pieniędzy. 

Michael Dawes otrzymał od swojego taty ponad 1,6 mln funtów po tym, jak ten wygrał 101 mln w loterii Euromilions. Jednak gest szczodrości średnio mu się opłacał, ponieważ niewdzięczny syn postanowił podać go do sądu, kiedy wydał już całą otrzymaną kwotę.

Holenderski lekarz przez 17 lat podmieniał i mieszał próbki nasienia. Może być ojcem nawet 200 dzieci!

- Advertisement -

32-letni Michael Dawes pozwał również żonę swojego ojca. Twierdził, że para obiecała jemu i jego partnerce, że nigdy nie będą musieli się już martwić o pieniądze. Sprawa trafiła do sądu w Londynie, który usłyszał, że Dave Dawes przekazał swojemu synowi więcej niż 1,5 mln funtów  w ciągu dwóch lat po wygranej w 2011 roku. Jednak dwa lata później większość z tej kwoty była już wydana przez marnotrawnego syna.

Sędzia Nigel Gerald jednak oddalił pozew twierdząc, że Dave Dawes nie ma obowiązku udzielania pomocy swojemu "rozrzutnemu synowi". "Nie ma żadnych podstaw do tego, żeby syn wraz ze swoją partnerką zwracał się do swojego ojca o wsparcie finansowe, kiedy mu się tylko podoba".

Michael Dawes otrzymał od ojca i macochy milion funtów zaraz po tym, jak odebrali nagrodę, jednak sędzia zauważył, że większość tej kwoty zniknęła po zaledwie miesiącu. Marnotrawny syn wydał prawie 550 tys. funtów na dom w Portsmouth, w którym zamieszkał. Oprócz tego dał 250 tys. funtów znajomym oraz rodzinie swojej partnerki, a na dodatek rzucił bardzo dobrze płatną pracę w sektorze IT.

W tamtym czasie miesięczne wydatki pary wynosiły 30 tys. funtów z czego 1000 szło na same zakupy spożywcze. Dave Dawes był nieświadomy tego, że jego syn tak szybko wydaje pieniądze i był zaskoczony, kiedy dowiedział się, że wydał prawie wszystko do kwietnia 2012 roku. Jednak tata chciał pomóc swojemu synowi i nadal przesyłał mu pieniądze.

"Michael odebrał to jako pewnik, że ojciec będzie mu zawsze przelewał pieniądze, kiedy tylko o to poprosi. I wyciągnął dziwaczny wniosek, że będzie otrzymywał pomoc finansową do końca życia" – powiedział sędzia Gerald.

W marcu 2013 roku Dave wraz z żoną zorganizowali spotkanie rodzinnie, na którym oznajmili, że spłacą ówczesne długi Michaela, ale na tym skończy się ich dofinansowywanie. "Angie wyraziła się wtedy jasno, że mój syn nie dostanie więcej pieniędzy" – powiedział Dave.

Pomagam ludziom znaleźć cel do dalszego rozwoju, ale sam cel nie wystarcza

Michael Dawes nie odzywa się do swojego ojca i macochy od czasu kłótni, do której doszło podczas jego urodzin. Domagał się wtedy od swojego ojca 5 mln funtów i zaatakował ustnie Angie.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Odszkodowania za kredyt na samochód najwcześniej w 2027 roku

Klienci, którzy przez lata spłacali kredyty obciążone wysokimi prowizjami lub dodatkowymi kosztami, o których nie zostali odpowiednio poinformowani, mają szansę otrzymać najwięcej.

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka. Rząd uruchamia procedurę nadzwyczajnej kontroli wyroku. Co to znaczy?

Koniec martwych stref w londyńskim metrze. Internet i połączenia w większości tuneli

Około 60 proc. podziemnych stacji jest już objętych zasięgiem 4G i 5G.

Blue Badge w UK: 7 powodów, przez które wniosek może zostać odrzucony

System Blue Badge wspiera osoby z realnymi i trwałymi problemami z poruszaniem się. Jednak proces oceny jest wymagający i wieloetapowy

Wracają upały w ten weekend. Temperatura ma przekroczyć 32 stopnie

Synoptycy ostrzegają, że do Wielkiej Brytanii wracają upały. Temperatury mają wzrosnąć nawet do 32 stopni Celsjusza.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie