Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego imigracje do Polski przewyższają liczbę emigracji z kraju, a w przypadku tego pierwszego ruchu mamy do czynienia głównie z Polakami wracającymi do ojczyzny.
W roku 2018 liczba imigracji na pobyt stały wyniosła 15,5 tysięcy, z kolei liczba emigracji z kraju wyniosła 11,8 tysięcy – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Natomiast zgodnie z najnowszym raportem NBP Polacy mieszkający za granicą znacznie rzadziej (niż jeszcze dwa lata temu) opowiadają się za pozostaniem na emigracji na stałe.
Polecane: Powrót do Polski: Na jakie wynagrodzenie można liczyć po latach przepracowanych na Wyspach?
Zgodnie z najnowszym raportem NBP polscy emigranci, którzy deklarowali chęć pozostania na stałe za granicą spadła. Okazuje się, że 30-40 proc. z nich chce wrócić do Polski bez względu na okoliczności, a 20 proc. opowiadało się za powrotem do kraju pod warunkiem, że nie będzie miało trudności ze znalezieniem zatrudnienia.
30-40 proc. twierdzi, że jeszcze nie wie, co będzie robić po tym, gdy wyjedzie z kraju, w którym obecnie przebywa. Z kolei ponad 20 proc. Polaków deklaruje szukanie pracy w Polsce, ale w razie problemów twierdzi, że uda się na dalszą emigrację.
GUS informuje, że wśród „imigrantów” przybywających do Polski jest najwięcej Polaków – w roku 2018 większość przybyła z Wielkiej Brytanii (3,5 tys. osób) i z Niemiec (2,3 tys. osób). Z kolei liczba emigracji w latach 2017 i 2016 utrzymywała się na podobnym poziomie (11,9 tys. i 12 tys.), jednak była ona znacznie mniejsza niż latach 2015-2014, kiedy to sama liczba wymeldowani z pobytu stałego w Polsce wyniosła 28,1 tys. (w 2013 roku wyniosła 32,1 tys.).
Dane GUS i NBP nasuwają jeden wniosek – Polska jest coraz częściej postrzegana przez polskich emigrantów jako kraj, do którego warto wrócić. Zgadzacie się z tym? Piszcie na adres: [email protected]
Wracasz do Polski? Zobacz, jakich formalności musisz dopilnować, pobierz poradnik>>
