Polka z Edynburga marzy o tym, aby jej syn znowu chodził. Dziecko straciło wszystkie palce u stóp przez sepsę

Trwa obecnie zbiórka pieniędzy na platformie gofundme dla 4-letniego Jakuba, który stracił wszystkie palce u stóp w wyniku sepsy. Obecnie rodzice chłopca, którzy mieszkają z nim i jego starszą siostrą w Edynburgu, próbują zebrać 60 095 funtów potrzebnych na specjalistyczną operację w Polsce.

Gdy w 2016 roku 18-miesięczny wówczas Jakub gorączkował i stracił przytomność, przewieziono go do szpitala w Edynburgu, gdzie lekarze zdiagnozowali u niego sepsę i powiedzieli rodzicom, że chłopiec jest w stanie krytycznym. Konieczna była amputacja wszystkich jego palców u stóp, aby ratować mu życie.

Chłopiec walkę wygrał, jednak teraz, aby mógł chodzić, jego rodzice ogłosili na platformie gofunme zbiórkę. Potrzebują 60 095 koniecznych na przeprowadzenie specjalistycznej operacji w Polsce.  

- Advertisement -

Przeczytaj też: Małemu Kacperkowi pomóc może tylko najdroższy lek na świcie – jeśli możesz, POMÓŻ!

Cytowana przez „Daily Mail” matka chłopca opowiedziała o krytycznym dniu w 2016 roku:

– Bardzo się bałam, bo nie wiedziałam, co się z nim dzieje. Mój syn stracił przytomność i zobaczyłam u niego wybroczyny (czerwone plamy spowodowane pękaniem naczyń krwionośnych) na twarzy, więc zabrałam go do szpitala tak szybko, jak to było możliwe. Czułam się wtedy okropnie. Nie mogłam sobie wyobrazić mojego syna bez palców i ciągle zadawałam sobie pytania, dlaczego przydarzyło mu się coś takiego. To był bardzo dramatyczny czas dla nas.

Po trzech miesiącach spędzonych w szpitalu rodzice byli już w stanie zabrać chłopca do domu, już po amputacji wszystkich jego palców u stóp. Okazało się jednak, że Jakub nie może chodzić, a jego lewa noga nie funkcjonuje prawidłowo.

Polecane: SPRAWDŹ jak ubiegać się o DARMOWY transport do szkoły dla swojego dziecka – bez względu na wysokość zarobków!

Konieczna była kolejna operacja, już w 2018 roku, która pomogła chłopcu, jednak na krótko, gdyż dziecko ciągle rosło a ból i niedowład nogi nasilał się coraz bardziej. Rodzice nie chcą poddawać chłopca kolejnej operacji, która da mu tylko chwilową ulgę, dlatego zależy im na specjalistycznym zabiegu, który da długotrwałe efekty i możliwy jest do przeprowadzenia w Polsce.  

Koszt operacji jest jednak tak duży, że rodzice chłopca musieli zdać się na pomoc innych ludzi.

– Takich pieniędzy nie zarobimy nawet w dziesięć lat, dlatego Karina zorganizowała zbiórkę na platformie gofundme i od tego czasu otrzymujemy maile i wiadomości pełne wsparcia. Obecnie jest to dla mnie priorytet. Najważniejsza rzecz – powiedział ojciec Jakuba.

Przeczytaj również: Opieka nad dzieckiem po rozwodzie. Jak rozwiązać ten problem?

 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Blue Badge w UK: 7 powodów, przez które wniosek może zostać odrzucony

System Blue Badge wspiera osoby z realnymi i trwałymi problemami z poruszaniem się. Jednak proces oceny jest wymagający i wieloetapowy

Czy w UK wzrosną podatki z powodu wydatków na obronę?

Brytyjski rząd od miesięcy podkreśla, że bezpieczeństwo narodowe jest jednym z najważniejszych priorytetów. Czy wzrosną podatki ze względu na rosnące wydatki na armię?

Ile Polacy tracą na droższym paliwie i czy opłaca się przejść na EV?

Przez kryzys paliwowy samochody spalinowe są droższe w eksploatacji niż samochody elektryczne. Czy jednak w UK opłaca się przejść na EV?

Posłowie alarmują: stamp duty blokuje rynek mieszkań. Co to oznacza dla Polaków kupujących dom w Wielkiej Brytanii?

Rok po zaostrzeniu zasad dotyczących stamp duty brytyjscy parlamentarzyści przekonują, że obecny model utrudnia wejście na rynek osobom kupującym pierwsze mieszkanie.

Automatyczne odbieranie pre-settled status – jak się bronić?

W kwietniu br. Home Office ogłosił automatyzację procesu sprawdzania...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie