Potężna awaria na Heathrow. Tysiące pasażerów bez bagażu

Wskutek wielkiej awarii prądu na londyńskim lotnisku Heathrow bagaże tysięcy podróżnych nie trafiły do odpowiednich samolotów przed ich odlotem. Szacuje się, że swoje walizki na kilka dni mogło stracić nawet 4 tysiące pasażerów.

Do awarii systemu obsługi bagażu doszło wczoraj rano. Problemy z dostawą prądu trwały od ok. 7.00 do 10.00, ale nawet po tym, jak na lotnisku przywrócono zasilanie, system obsługi bagażu nie działał poprawnie. Jedynie loty odbywały się bez zakłóceń.

Czytaj również: Chaos na Heathrow. Samolot zapalił się w czasie lotu, bo przemęczeni mechanicy naprawili niewłaściwą maszynę

- Advertisement -

„Powiedziano nam, że mamy wziąć swoje bagaże z jednej kolejki i stanąć w kolejnej, gdzie oczekiwanie miało wynieść ok. 1,5 godziny. Zacząłem się wykłócać i ostatecznie moja walizka trafiła na pokład jako bagaż podręczny, ale nie wszyscy mieli tyle szczęścia” – relacjonuje jeden z poszkodowanych pasażerów.

Władze portu zapewniają, że pasażerowie odzyskają swoje walizki tak szybko, jak będzie to możliwe. „Robimy wszystko, co w naszej mocy, by bagaże wróciły do właścicieli” – tłumaczy rzecznik lotniska. Dodaje, że nikt nie zostanie obciążony żadną dodatkową opłatą za transport pozostawionego bagażu.

Zobacz: Więcej zapłacisz za parking na lotnisku niż za bilet lotniczy

Nieoficjalnie mówi się, że poszkodowanych wskutek awarii zostało ok. 4 tysięcy osób. Władze Heathrow nie podają jednak oficjalnej liczby, więc może ona być znacznie większa.

pum

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Lecisz latem z UK? Linie mogą łączyć loty i zmieniać godziny

Rząd opracował plan awaryjne, dzięki któremu odwoływanie lotów będzie możliwe z większym wyprzedzeniem. Linie będą mogły też łączyć loty.

Możesz dostać mandat, choć nie łamiesz przepisów

Złodzieje wykorzystują cudze numery rejestracyjne do prowadzenia działalności przestępczej. Na szczęście w prosty sposób można zniechęcić ich do kradzieży.

24 choroby skóry za które możesz dostać PIP. DWP wypłaca nawet 459 funtów tygodniowo

Najważniejsze w PIP jest jedno: realne trudności w życiu codziennym. To one decydują o pieniądzach, nie sama nazwa choroby.

Zamiast L4 – karnet na fitness. Rewolucyjny pomysł brytyjskiej służby zdrowia

W listopadzie rusza program WorkWell, który może sprawić, że część pacjentów zamiast zwolnienia lekarskiego otrzyma skierowanie na siłownię.

ZUS w Polsce wyniesie ponad 400 funtów miesięcznie. Doceńmy HMRC

W Polsce właśnie zapowiedziano wzrost składek dla samozatrudnionych. Mają one wynieść ponad 2000 złotych miesięcznie.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie