Prawie 200 pasażerów Ryanaira czekało aż 15 godzin na start samolotu do Edynburga

Pasażerowie, którzy utknęli na lotnisku w Teneryfie na 15 godzin, obwiniają załogę Ryanaira za brak komunikacji. Samolot, w którym siedziało prawie 200 pasażerów, miał wylecieć o godzinie 20:45 w piątek wieczorem, a do Edynburga dotarł dopiero o 16:15 w sobotę.

Około 200 pasażerów Ryanaira doświadczyło „wyczerpującego” 15-godzinnego czekania na start ich samolotu w weekend, po tym, jak przez około trzy godziny siedzieli na pokładzie na pasie startowym lotniska Tenerife South, zanim kazano im wysiąść z powodu usterki maszyny.

Gigantyczne opóźnienie w Ryanairze

Część pasażerów została następnie przewieziona do hoteli oddalonych o półtorej godziny, a niektórzy pozostali na lotnisku, aby czekać na przełożony lot na sobotę rano, a który odleciał dopiero po południu czasu lokalnego.

- Advertisement -

Jedna z pasażerek, 61-letnia April z Corstorphine, powiedziała „Evening News” o „koszmarnym” zakończeniu jej słonecznych wakacji:

– Co za koszmar. Piętnaście godzin to trochę za dużo dla ludzi. To było okropne, a fakt, że Ryanair nie poinformował nas o tym, co się dzieje, pogorszył jeszcze bardziej sytuację. Weszliśmy na pokład punktualnie w piątek, ale drzwi nie zostały w ogóle zamknięte. Ludzie chodzili tam i z powrotem, a pół godziny później kapitan powiedział, że mamy problemy techniczne i niestety nie mieli inżyniera Ryanaira na ziemi. Czy te kontrole nie powinny być przeprowadzone wcześniej?

Krzyk dzieci w samolocie

Oburzona kobieta dodała:

– Zostaliśmy jeszcze godzinę, a w samolocie zaczęliśmy się smażyć. Ludzie zaczynali się denerwować. Potem po dwóch godzinach kapitan powiedział, że czekają na jedną część i musimy wracać na terminal lotniska. Dzieci w samolocie krzyczały i ani razu nie zaproponowano nam napoju ani niczego.

Pasażerowie wysiedli z samolotu i udali się z powrotem na terminal, aby następnie ustawić się w kolejce do obsługi Ryanaira, żeby trafić do hotelu, a April i jej przyjaciółka zdecydowały się pozostać na głównym lotnisku na Wyspach Kanaryjskich.

April powiedziała:

– Poprosiłam osobę z Ryanaira o wodę, ponieważ nie mieliśmy do niej dostępu przez cztery godziny, a ona wróciła z butelkami. Potem ludzie rozeszli się do hoteli, podczas gdy inni, w tym ja, zostali na lotnisku. To było brutalne, tak zimne i okropne. Ale nie miałam ochoty jechać jeszcze półtorej godziny autobusem do hotelu, więc po prostu zostałam na lotnisku. Musiałam ponownie przejść przez odprawę, a potem umieszczono nas w kącie, abyśmy czekały. Potem lot był ciągle opóźniany.

Złożenie skargi do Ryanaira

61-letnia April, która złożyła skargę do Ryanaira przez stronę na Facebooku w sprawie swoich doświadczeń, obwiniła brak komunikacji ze strony personelu za pogorszenie sytuacji.

– Nie było żadnych informacji. Co jeszcze bardziej zirytowało ludzi. Gdyby ktoś wyszedł i wyjaśnił, co się dzieje, to by pomogło. Następnie powiedziano nam, że samolot wciąż jest naprawiany. Do 11 rano nastroje nie były zbyt dobre. Zaczęto dawać nam bony żywnościowe o wartości 4 euro, ale to nie wystarczało, bo nie mogliśmy wrócić do głównych sklepów, więc większość ludzi nawet nie korzystała z bonów, bo nie mogła – powiedziała Brytyjka i dodała:

– Jedna kobieta płakała, gdy jej dziecko było na ostatniej butelce mleka. Była wściekła, ​​ponieważ jej dziecko było na granulkach, ale personel mógł jej zaoferować tylko normalne mleko. To głównie rodzice wychodzili z siebie. To było upokarzające dla nich. Kiedy około 12:15 powiedzieli nam, że teraz wchodzimy na pokład, wszyscy wiwatowali. Weszliśmy do samolotu, a kapitan nawet się nie odezwał. Musiał być zbyt zawstydzony. Wszyscy w samolocie byli wściekli, szczególnie z powodu braku kontaktu ze strony Ryanaira. Takie rzeczy się zdarzają, ale gdyby informowali nas na bieżąco, znosilibyśmy to trochę lepiej.

Oświadczenie Ryanaira

Rzecznik Ryanair powiedział: „Lot z Teneryfy do Edynburga został opóźniony o noc z powodu drobnego problemu technicznego z samolotem. Pasażerowie, których to dotyczy, zostali powiadomieni, a następnie zaktualizowani za pośrednictwem poczty e-mail, SMS-ów i aplikacji Ryanair. Pasażerowie pozostawali na pokładzie samolotu przez mniej niż godzinę, w tym czasie dostarczano im wodę, zanim zostali wysadzeni i zaoferowano im nocleg. Ponieważ jednak dostępność hoteli na Teneryfie była ograniczona, niektórzy pasażerowie pozostali na lotnisku, a wszyscy pasażerowie, którzy sami zorganizowali zakwaterowanie, zostali poinformowani, że mogą ubiegać się o zwrot kosztów na stronie Ryanair.com. Serdecznie przepraszamy pasażerów, których to dotyczy, za wszelkie niedogodności spowodowane tym opóźnieniem”.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Nowe wymagania dotyczące Universal Credit. Ich niespełnienie grozi utratą świadczeń

Pasażer nagrał swoje ostatnie chwile przed śmiercią. Do sieci trafiło wideo z wnętrza samolotu, który rozbił się w Nepalu

Buty na wysokim obcasie, brudna bielizna – Szokujące wideo pokazuje, co znajduje się w darach dla ofiar trzęsienia ziemi w Turcji i Syrii

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Boom na kierowców w UK. Ofert pracy jest o jedną trzecią więcej!

Zatrudnienie w logistyce i dystrybucji rośnie w przyspieszonym tempie. Obecnie w Wielkiej Brytanii jest boom na kierowców ciężarówek.

Dziś rocznica Powstania Warszawskiego. Pamiętajmy!

1 sierpnia 2019 roku przypada 75. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego.

Jak co roku o godz. 17:00 w Stolicy rolegają się syreny, a mieszkańcy przystają, by oddać hołd poległym.

Zobacz sam i pokaż znajomym z UK anglojęzyczny filmik, pokazujący piękną tradycję Warszawiaków.

HMRC wykryło błąd. Samozatrudnieni mogą mieć dziury w składkach NI

Osoby samozatrudnione powinny zwrócić szczególną uwagę na liczbę zaliczonych lat składkowych i sprawdzić, czy HMRC uwzględnił wszystkie okresy pracy  prawidłowo.

Próg 10 tys. funtów wciąż decyduje o emeryturze w UK. Miliony pracowników mogą tracić oszczędności

Brak automatycznego zapisu oznacza nie tylko mniejsze prywatne oszczędności emerytalne. Pracownicy mogą również tracić składki finansowane przez pracodawcę.

Tysiące rodzin na Universal Credit traci darmowe vouchery na jedzenie. Sprawdź, czy też masz do nich prawo

Wiele rodzin w Anglii, Walii i Irlandii Północnej nie stara się o darmowe vouchery na jedzenie, mimo że się do nich kwalifikują.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie