Premier League zaleje fala polskich piłkarzy?

Polskie szkółki w Wielkiej Brytanii powstają jak grzyby po deszczu. W wielu miastach, w tabelach ligowych można znaleźć znajomo brzmiące nazwy: Orły, Husarze czy też tłumaczone już na angielski Eagles. Polskie kluby młodzieżowe cieszą się dużym zaintersowaniem.

Nasi młodzi zawodnicy, mimo że angielski język znają już perfekcyjnie, niejednokrotnie wolą ćwiczyć pod okiem polskich trenerów w biało-czerwonych barwach. Jeden z największych takich klubów powstał w West Midlands. White Eagles FC działa już 3 lata i w swoich szeregach zrzesza około 80 zawodników. Założyciel klubu – Mateusz Pietsch uważa, że przyczyny takiego zainteresowania polskimi szkółkami piłkarskim nie są czysto patriotyczne.

– Sami Anglicy coraz częściej doceniają nasz styl gry i przede wszystkim pracowitość. Kluby pierwszoligowe coraz częściej ogladają się na Wschód w poszukiwaniu nowych zawodników. Choć Futbol jest sportem nr 1 w UK, nie przekłada się to bezpośrednio na system szkolenia. Angielscy piłkarze nie są towarem eksportowym Wielkiej Brytanii, jest przecież odwrotnie – twierdzi Mateusz Pietsch i w tym upatruje szansę dla polonijnych klubów.

- Advertisement -

– Poza tym wielu założycieli takich szkółek to młodzi trenerzy z pasją i przygotowaniem teoretycznym, którzy z takich czy innych powodów wyemigrowali z kraju. Ta pasja jest szczególnie ważna i rodzice potrafią to dostrzec.

pilka2

 

W White Eagles ćwiczy około 80 zawodników. Klub organizuje obozy letnie i zimowe, turnieje oraz szkolenia dla trenerów. Podstawą dla programu szkolenia jest futbol hiszpanski i holenderski. Piłka bardzo techniczna, nastawiona na posiadanie pilki. Na treningu, każde dziecko ma do dyspozycji własną, dostosowaną wagowo do wieku futbolówkę. Klub korzysta też z najnowszego sprzętu takiego jak Quick Feet oraz metodologii takich jak np. Coerver Coaching. W naszym klubie kładziemy duży nacisk na efektywny czas treningu, w czym przewyższamy niejednokrotnie wyniki w pierwszoligowych akademii – dodaje trener.
Sukcesy polskich bramkarzy podniosły prestiż naszych trenerów i co za tym idzie zaintersowanie naszym szkoleniem w tym zakresie. Dlatego od niedawna wprowadziliśmy treningi bramkarskie, które prowadzi doświadczony szkoleniowiec, uczestnik kursu Goalkeeping UEFA B – Mateusz Gwizd.

dodactekstsportowy

Zdaniem trenera Mateusza Pietscha: – Jesteśmy na dobrej drodze do kształtowania zawodników, którzy będą mogli zasilić szeregi pierwszoligowych akademii, a w przyszłości cieszyć się ich występami w Premier Legue.
Myślę, że już niedługo usłyszmy więcej swojsko brzmiących nazwisk, na których będą sobie łamać języki angielscy komentatorzy.

Więcej informacji o klubie można znaleźć na stronie – whiteeaglesfc.org

pilka3

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Choroby krwi, w przypadku których DWP najczęściej przyznaje świadczenie

Choroby krwi o przewlekłym, ciężkim przebiegu – szczególnie te powodujące zmęczenie, zaburzenia krzepnięcia lub konieczność stałego leczenia – znacznie częściej pojawiają się wśród osób otrzymujących to świadczenie

To może być rekordowo gorące lato w Wielkiej Brytanii

Synoptycy w Wielkiej Brytanii zapowiadają w tym roku wyjątkowo gorące lato. Fala upałów może być większa niż do tej pory.

Wygrał dom i auto. Polak z Crewe sprzedaje nagrodę i wraca do Polski

Najważniejsze jest to, że teraz ma zabezpieczoną przyszłość i może wrócić do Polski na stałe. A to było jego największym marzeniem przez lata na emigracji.

Oferty pracy stałej głównie w opiece zdrowotnej i medycznej. Czy w UK Polakom łatwiej znaleźć pracę stałą niż Brytyjczykom?

Większość ofert pracy w UK to obecnie praca tymczasowa. Jedynie w opiece społecznej i zdrowotnej rośnie ilość ofert pracy stałej, To rodzi paradoks. Czy Polakom obecnie łatwiej znaleźć pracę w UK niż Brytyjczykom.

Ceny ropy spadają, a kierowcy wciąż dużo płacą za benzynę. Winni są właściciele stacji paliw

Competition and Markets Authority domaga się szybkiego przeniesienia korzyści wynikających ze spadających cen ropy na klientów.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie