Rząd Theresy May wezwany do odrzucenia rasizmu! Przeczytaj poruszający list naukowców

Kilkuset naukowców i artystów wystosowało do Theresy May list otwarty z prośbą o odrzucenie języka ksenofobii i rasizmu. List jest odpowiedzią na zapowiedzi rządu odnośnie radykalnych zmian w polityce imigracyjnej. 

List z apelem o zaprzestanie używania w debacie publicznej języka ksenofobii i rasizmu podpisało blisko 300 naukowców, prawników i przedstawicieli szeroko rozumianego świata kultury. Inicjatywa napisania listu wyszła od Szkotów, ale swój podpis złożyli też pod nim Anglicy, Walijczycy, Irlandczycy i cudzoziemcy. 

LIST OTWARTY: W PROTEŚCIE PRZECIWKO DYSKRYMINACJI RZĄDU BRYTYJSKIEGO 

- Advertisement -

W zeszłym tygodniu na zjeździe Partii Konserwatywnej Theresa May wyśmiała tych, którzy czują się obywatelami świata, nazywając ich „obywatelami znikąd”, i zasugerowała, że zagraniczni lekarze pozostaną w NHS tylko do momentu, do którego nie zostaną wykształceni w ich miejsce lekarze „rodzimi”. A zgodnie z propozycjami rządu sprzed tygodnia, firmy mogą zostać zmuszone do tego, żeby przedstawiać rejestry pracowników zagranicznych. 

Cudzoziemcy mają ogromny wpływ na rozwój kultury i gospodarki tego kraju. Od dawna pomagają kształtować wspólne dziedzictwo i tożsamość. Oni nie są odrębną kastą w naszym społeczeństwie – bo są naszymi przyjaciółmi, partnerami, kolegami i sąsiadami. Kraj obrabowany z tych ludzi byłby krajem biedniejszym w każdym aspekcie: oni są częścią tego, czym my jesteśmy. 

Dlatego wzywamy rząd Wielkiej Brytanii do zaprzestania tej [ksenofobicznej – przyp.red.] retoryki i do jednoznacznego wykluczenia polityki, która ma na celu dzielenie miejsc pracy i poszczególnych społeczności ze względu na pochodzenie.  

Wybierając rasę albo pochodzenie etniczne jako wyznacznik tego, kto do nas przynależy, a kto nie, rząd brytyjski wchodzi na grunt ksenofobii. Jako dzieci i wnuki tych, którzy walczyli z faszyzmem, mamy obowiązek, w obronie naszego wspólnego człowieczeństwa, sprzeciwić się usankcjonowanej przez państwo dyskryminacji ze względu na narodowość i potępić politykę, która ma na celu ograniczenie praw i swobód obywatelskich tym, którzy wywodzą się z innego narodu lub innej grupy etnicznej. 

Wzywamy Theresę May do położenia kresu gorzkiemu i dzielącemu językowi ksenofobii stosowanemu przez rząd. Wzywamy też wszystkich, którzy popierają otwartą i tolerancyjną wizję naszego państwa, do zjednoczenia się, solidarności i sprzeciwu przeciwko działaniom tego rządu zaproponowanym w zeszłym tygodniu. 

Rasistowskie ataki na Polaków: "Wracajcie do domu, polskie szumowiny!"

Po Brexicie: Polacy wynocha z Wielkiej Brytanii!

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Miliony złotych po zmarłych leżą w ZUS. Zobacz jak odzyskać składki za bliskich, którzy zmarli w Polsce

Mieszkając poza granicami Polski, często tracimy kontakt z tamtejszym...

Masz firmę w UK? 5 lipca mija kluczowy termin, o którym wielu nie ma pojęcia

Masz firmę w UK? 5 lipca 2026 kończy się pierwszy okres raportowania MTD. Sprawdź, kogo obejmują nowe obowiązki HMRC.

Oferty pracy stałej głównie w opiece zdrowotnej i medycznej. Czy w UK Polakom łatwiej znaleźć pracę stałą niż Brytyjczykom?

Większość ofert pracy w UK to obecnie praca tymczasowa. Jedynie w opiece społecznej i zdrowotnej rośnie ilość ofert pracy stałej, To rodzi paradoks. Czy Polakom obecnie łatwiej znaleźć pracę w UK niż Brytyjczykom.

Polacy stworzą serca na mapie Londynu. Niezwykła akcja już 13 czerwca

„Polonijne Serca” to przykład nowoczesnej formy integracji społecznej, w której technologia GPS łączy się z aktywnością fizyczną i symbolicznym przekazem wspólnoty

Royal Mail dostarczyła paczkę po 19 latach. Brytyjczyk nie wierzył własnym oczom

Historia Paula Edwardsa z Chester pokazała, że granice cierpliwości oczekiwania na paczkę można przesunąć niewiarygodnie daleko.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie