Wierni na całym świecie coraz częściej zastanawiają się, czy jest możliwość wyznania duchownemu swoich grzechów przez telefon. Wydaje się to naturalne kościół otwiera się stopniowo na nowe technologie. Dla przykładu w wielu parafiach można już „dać na tacę” za pomocą karty płatniczej. Jeśli ktoś, z uwagi na ciężką chorobę lub z innych przyczyn chciałby się wyspowiadać przez telefon, to niestety… nie może tego zrobić.
Spowiedź przez telefon, podobnie jak przez internet, nie jest ważna i nie posiada mocy sakramentalnej w Kościele katolickim. Sakrament pokuty i pojednania wymaga bezpośredniej, fizycznej obecności penitenta i kapłana. W sytuacjach braku dostępu do spowiedzi zaleca się wzbudzenie żalu doskonałego. Mimo to wielu wiernych z chęcią skorzystałoby z możliwości wyspowiadania się online.
Jakie jest stanowisko władz kościelnych na temat spowiedzi przez telefon?
Rzecznik Episkopatu Polski jednoznacznie stwierdził, że spowiedź online lub przez telefon jest niemożliwa. W przestrzeni wirtualnej sakramenty nie są udzielane. Nauka Kościoła podkreśla konieczność osobistego spotkania z kapłanem, co jest związane z inkarnacyjnym charakterem chrześcijaństwa.
W przypadku braku możliwości spowiedzi (np. choroba, izolacja), Kościół wskazuje na możliwość wzbudzenia żalu doskonałego (skruchy wypływającej z miłości do Boga). Jednocześnie należy postanowić, że przystąpi się do spowiedzi sakramentalnej przy najbliższej okazji.
Temat ten został wielokrotnie poruszony w czasie pandemii, kiedy ze względu na lockdown wielu wiernych nie mogło iść do kościoła. Jednak wówczas Kardynał Mauro Piacenza zabrał właśnie głos w tej sprawie. Zaznaczył on, że spowiedź przez telefon nie może być ważna, ponieważ głos w telefonie stanowi jedynie „wibracje elektryczne, które odtwarzają ludzkie słowa”. Również w czasie pandemii pojawiły się doniesienia o spowiedzi przez telefon organizowanej przez Radio Maryja. Okazały się one nie prawdą.
Warto też jeszcze wspomnieć, że kardynał Piacenza wypowiedział się na łamach „L’Osservatore Romano” w kwestii oglądania mszy świętej w telewizji. Bo choć duchowny przyznał, że jest to „pobożny i duchowo pożyteczny akt”, to jednak nie zastępuje on uczestnictwa we mszy w kościele.
Spowiedź przez internet to oszustwo
Wszelkie ogłoszenia dotyczące możliwości spowiadania się przez strony internetowe czy też oferty internetowych konfesjonałów to oszustwo. Tak samo jak możliwość odkupienia grzechów poprzez wpłatę online.
Warto dodać, że o ile sama spowiedź przez telefon jest niemożliwa, o tyle korzystanie z telefonu jako pomocy w konfesjonale jest dozwolone. Wiele osób robi na telefonie notatki z listą grzechów i odczytuje w konfesjonale.
