Strajk imigrantów w Wielkiej Brytanii. Popierasz, czy jesteś przeciw?

Zdania wśród Polaków w sprawie zorganizowania strajku imigrantów 20 sierpnia są podzielone. Cześć z nas popiera całą akcję i twierdzi, że jest ona dobrym sposobem na uświadomienie Brytyjczykom, jak olbrzymi wkład mają imigranci w rozwój gospodarczy kraju. Cześć z kolei twierdzi, że trzeba działać w inny sposób „bez strat dla siebie i innych”. A jakie Wy macie zdanie na ten temat?

O inicjatywie związanej ze strajkiem imigrantów na Wyspach piszą również polskie media. Pomysł naszej czytelniczki, aby jednego dnia – dokładnie 20 sierpnia – imigranci nie poszli do pracy i pokazali w ten sposób, jak bardzo Brytyjczycy są od nas zależni, budzi coraz więcej emocji.

Zobacz też: Strajk imigrantów w Wielkiej Brytanii? “Pokażemy czy jesteśmy potrzebni”

- Advertisement -

Oprócz tych, którzy popierają strajk imigrantów, są również tacy, którzy twierdzą, że powinniśmy być wdzięczni Brytyjczykom, że możemy legalnie pracować i mieszkać w ich kraju. W ramach walki z negatywnymi opiniami o imigrantach i  antyimigracyjną retoryką wielu polityków proponują inne rozwiązania.

Przeczytaj: Polacy w Wielkiej Brytanii: Jest nas prawie 700 tysięcy!

[advpoll id=”10″ title=”TWOIM ZDANIEM:” width=”270″]

Przytaczamy wypowiedzi naszych czytelników:

Tomasz: Proponuję,  zamiast organizować strajk imigrantów, w ten dzień na adres mailowy parlamentu lub premiera wiadomości o treści np: „Jestem obywatelem UE a nie imigrantem. Pracuje tu, płacę podatki i nie pobieram zasiłków. Dzięki temu można lepiej zamanifestować naszą obecność tutaj bez wywoływania strat dla siebie i innych.

Sebastian: Chcecie strajkować w kraju, który daje wam lepsze życie niż mieliście je w ojczyźnie? Żal mi patrzeć na rodaków, którzy dążą do tego, żeby postać na ulicach, żałosne!

Michał: Ja nie mam zamiaru strajkować. Nie biorę benefitów. Pracuję normalnie i nie mam żadnych problemów. Z pracą również. Więc powodzenia życzę strajkującym.

Daniel: To, że w Anglii jest odrobinę lepiej, nie znaczy, że mamy pozwolić, aby traktowano nas jak bydło. Jeżeli wszyscy imigranci choć jednego dnia nie pójdą do pracy, to Wyspy są sparaliżowane – Cameron tego nie zrozumie, dopóki tego nie odczuje.

Elżbieta:  Strajk to ostateczność. Można stracić pracę, ryzyko jest ogromne. Myślę, że Polacy mimo że zmęczeni, nie są chyba głupcami, nie zrobią sobie sami wolnego, bo to woda na młyn, aby się tych pracowników pozbyć, i woda na młyn dla Camerona. Pomyślcie, czy jesteście tak silni i pewni tego.

Jacek: Właściwie jaki jest cel tego strajku? Uzmysłowić, że imigranci są w UK niezbędni? Jakoś ta idea do mnie nie przemawia. Są inne drogi…

Sylwester: Wiem, że to jest potrzebne, by inni zrozumieli, ile z siebie dajemy, ale biorąc pod uwagę groźby islamistów, to jest niebezpieczne. Jednak pójdę razem z moimi szczerze pracującymi rodakami.

 

Przeczytaj też: Strajk imigrantów dojdzie do skutku? W internecie wrze – najnowsze informacje!

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Co trzeci rodzic rezygnuje z zatrudnienia przez sztywne zasady pracy

Brak możliwości dostosowania godzin lub formy pracy do życia rodzinnego zmusił ich do rezygnacji z zatrudnienia.

Śledztwo w sprawie Ryanaira. Pod lupą opłaty pobierane od rodziców za siedzenie z dziećmi

CMA rozpoczęło śledztwo w sprawie Ryanaira dotyczące obowiązkowej opłaty pobieranej od rodzica za siedzenie z dzieckiem.

Polak groził radnej w Wielkiej Brytanii. Wyrok zapadnie w lipcu

Radna Susan Fricker po otrzymaniu dwóch wiadomości na Facebooku zaczęła obawiać się o swoją pracę i o własne bezpieczeństwo.

Jak agencje nieruchomości łamią prawa najemców? Wśród ofiar są Polacy

Rosnące czynsze, niedobór mieszkań i coraz większa presja finansowa sprawiają, że tysiące osób wynajmujących mieszkania w Wielkiej Brytanii znajduje się w trudnej sytuacji

Zakaz social mediów dla dzieci poniżej 16 lat? Rząd UK szykuje rewolucję w telefonach

Apple czy Google mają wdrożyć skuteczne mechanizmy uniemożliwiające nieletnim tworzenie, wysyłanie, odbieranie oraz oglądanie intymnych zdjęć.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie