Tajemnicze okoliczności ataku na Polaka w Lancaster

Na początku minionego tygodnia informowaliśmy o ataku na Polaka w Lancaster. Do wydarzenia doszło w niedzielę 2 października, około godziny 12:35 w okolicach kanału rzecznego.

Mieszkający w Morecambe 37-letni Polak spokojnie wędkował, gdy zadzwoniła jego żona. I właśnie wtedy nastąpił atak. Niezidentyfikowany napastnik (lub napastnicy) znienacka zaatakował i dotkliwie pobił naszego rodaka. Wciąż nie znamy zbyt wielu szczegółów tego wydarzenia, ale według relacji kobiety, która przepływała nieopodal barką wynika, że Polak został zaczepiony przez grupkę mężczyzn siedzących na ławce i popijających piwo. Atakującym miało się nie spodobać to, że Polak mówił przez telefon po polsku. Po krótkiej wymianie zdań mężczyźni mieli rzucić się na Polaka i zacząć go bić.

Pilne: Polak ciężko pobity w Lancaster!

- Advertisement -

Na szczęście 37-latek szybko trafił do szpital, a jego życiu nie zagrażało żadne niebezpieczeństwo. Został już wypisany ze szpitala i dochodzi do siebie w domu. Zagadkowy wydaje się jednak fakt, że wydarzenie to nie zostało zgłoszone na policję od razu. Dopiero po kilku dniach mundurowi z Lancaster odnotowali wpłynięcie odpowiedniego zgłoszenia. Jaki może być tego powód? Czyżby ofiara zwyczajni bała się pójść do odpowiednich władz lub nie miała do nich zaufania? W tej kwestii możemy jedynie spekulować, podobnie jak w przypadku powodów tej zbrodni. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że było to kolejne przestępstwo na tle narodowościowym, a jej powodem mógł być język używany przez ofiarę w rozmowie telefonicznej.

Policja bardzo szybko zabrała stanowisko w tej sprawie. "Chciałbym zachęcić wszystkich, którzy byli ofiarami jakiegokolwiek przestępstwa o niezwłoczny kontakt z naszymi oficerami" – komentował detektyw Trevor Walker z policji w Lancaster. "Dokładamy wszelkich starań, aby osoby poszkodowane były przez nas wspierane pod każdym względem i robimy wszystko, aby znaleźć winnych danego wykroczenia".

Pilne: 21-letnia Polka brutalnie pobita w Spalding!

Dochodzenie w sprawie pobicia 37-latka z Polski trwa. Poszukiwaniu są świadkowie. Policja nie wyklucza, że mogła to być "hate crime". Każdy, kto mógłby pomóc w śledztwie, proszony jest o kontakt pod nr tel. 101, podając numer sprawy: WB160812.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Polak złowił rekordowego suma europejskiego na rzece Trent

Polak, który od 14 lat mieszka w Londynie, ma za sobą nie lada osiągnięcie. Nasz rodak 27 czerwca o godzinie 1.43 w nocy na rzece Trent w pobliżu Newark złowił rekordowego suma.

Leczenie zwierząt w UK będzie tańsze? Rząd planuje limit opłat za recepty

Rząd planuje limit opłat za recepty dla zwierząt. Czy reforma zakończy szokujące rachunki za leczenie pupili?

Śmierć bliskiej osoby w UK – co zrobić krok po kroku? Formalności, transport do Polski i najczęstsze błędy rodzin

Śmierć bliskiej osoby w Wielkiej Brytanii to także wiele formalności. Sprawdź, jak wygląda transport zwłok z UK do Polski krok po kroku.

Oszuści zarabiają na upale. Pomaga im w tym AI

Gdy do Wielkiej Brytanii dotarła kolejna fala gorąca, która potrwa rekordowo długo, oszuści zarabiają na upale. A pomaga im w tym AI.

Idą ważne zmiany w prawie jazdy. Czy część kierowców straci możliwość pracy?

W Wielkiej Brytanii trwa dyskusja nad zmianami, które mogą znacząco wpłynąć na rynek pracy kurierów i dostawców jedzenia. Co się zmieni?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie