Fot. YouTube
Coraz więcej słów krytyki kierowanych jest pod adresem rządu Borisa Johnsona w związku z planowanym, częściowym otwarciem szkół 1 czerwca. Przeciwnicy tak szybkiego powrotu dzieci do szkół powołują się chociażby na przykład Francji, gdzie widok izolowanych od siebie dzieci nie tylko niepokoi, ale i bezgranicznie zasmuca.
Francja zdecydowała się na otwarcie szkół i przedszkoli po 8 tygodniach kwarantanny, ale jak na razie widok „rozstawianych po kątach”, izolowanych od siebie dzieci, wielu rodzicom bardziej rozdziera serce, niż przynosi satysfakcję/ulgę z pozornego powrotu do normalności. Media w Europie obiegło m.in. zdjęcie małych, 3- i 4-letnich dzieci w Tourcoing siedzących na ziemi w obrebie wyznaczonych kredą pól. Fotografia pokazuje niestety, jak absurdalne wydają się reguły dystansu społecznego w przypadku dzieci, które niewiele z tego wszystkiego rozumieją.
Les enfants font leur rentrée aujourd’hui (un petite partie d’entre-eux plutôt).
Ambiance très étrange, voire dérangeante… pic.twitter.com/g91y5hLatJ— Lionel Top (@lioneltop) May 12, 2020
„Aby zapewnić przestrzeganie odległości i by skorzystać z czasu na rekreację, zespół nauczycieli namalował dla małych dzieci na ziemi kwadraty. Dzieci bawią się, tańczą, skaczą i śmieją się razem… ale stojąc w tych kwadratach” – zrelacjonował sytuację dziennikarz BFM TV, Lionel Top, który jednocześnie dodał, że z jego punktu widzenia dzieci nie traktowały przymusu przebywania w wyznaczonych kwadratach jako kary. Jednak wielu dorosłych, którzy zobaczyli to zdjęcie, doznało szoku – jeden z internautów napisał, że to wygląda „jak scena z horroru”, a inna internautka dodała, że „nigdy nie widziała tak smutnego zdjęcia”, a także że „to straszne, że dzieci muszą przez coś takiego przechodzić”.
