To się nazywa desperacja! Para ze Stoke-on-Trent z powodu głodu zdecydowała się na kradzież

Para mieszkająca w Stoke-on-Trent znalazła się w tak trudnej sytuacji życiowej, że z powodu głodu została zmuszona do kradzieży.

Diane Vincent i Allan Hulme byli tak zdesperowani, że aby zdobyć coś do jedzenie zdecydowali się na kradzież. Po tym, jak mieszkającej w w Stoke-on-Trent w hrabstwie Staffordshire parze wstrzymano wypłatę benefitów, ukradli oni ze sklepu… parę szortów. Chcieli później sprzedać ubrania warte w sumie 108 funtów, a następnie za te pieniądze kupić coś do jedzenia. Dodajmy, że wcześniej, tego samego dnia 38-letnia Vincent dokonał innej kradzieży w sklepach B&M oraz Matalan, skąd wzięła… kawę i słodycze oraz bieliznę.

CZYTAJ TAKŻE: Zmiana czasu w 2019 roku – kiedy przestawiamy zegarki na CZAS ZIMOWY?

- Advertisement -

Przed sądem Vincent i Hulme przyznali się do winy. Oddali wszystkie (z wyjątkiem wspomnianej wyżej pary szortów) skradzione rzeczy. Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności tych przestępstw i sytuację, w jakiej znajdują się para mieszkajaca w Stoke-on-Trent, zdecydowano się odstąpić od wymierzenia kary. Oboje będą znajdować się na trwającym 12 miesięcy zwolnieniu warunkowym. Jeśli będą trzymać się z dala od kłopotów to nic im nie grozi. 

– Oni przez pewien czas nic nie jedli. Moja klientka miała otrzymać jedzenie z banku żywności, ale wystąpił problem i ostatecznie nie dostała tych produktów. Gdyby nie to, że obcięto im benefity, to nie sądzę, byśmy ich tutaj dzisiaj widzieli – komentowała Joanne Corbett, reprezentująca w sądzie oskarżoną kobietę. 

 

 

GORĄCY TEMAT: Wcześniejsze wybory w UK – rząd zapowiedział, że w poniedziałek zostanie złożony wniosek o "snap election"

– Możliwe, że szorty, które nie zostały ostatecznie odzyskane, zostały zwyczajnie gdzieś zgubione, ponieważ mój klient został aresztowany wkrótce po kradzieży i nie było żadnej szansy, aby udało mu się je sprzedać – dodawał Andrew Turnock, który reprezentował z kolei mężczyznę. – Z powodu zatrzymania wypłat świadczeń mój klient szybko wpadł w zaległości związane z czynszem. Skradzione przedmioty miały zostać sprzedane, aby kupić jedzenie. To było przestępstwo wynikające z biedy.

Oprócz wspomnianego zwolnienia warunkowego sąd ukarał parę z Stoke-on-Trent finansowo. Hulme musi zapłacić 20 GBP odszkodowania za zaginione szorty i 135 GBP kosztów sądowych, a Vincent 21 GBP równie w ramach zadośćuczynienia.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Aldi otwiera kolejne sklepy w UK. Ile miejsc pracy powstanie?

Aldi prowadzi rekrutacje głównie wśród pracowników sklepów, osób odpowiedzialnych za wykładanie towaru i obsługę dostaw oraz kierowników zmian i menedżerów sklepów

Milion pustych domów. Rząd chce je przejmować i zmieniać w mieszkania socjalne

W Anglii mamy nawet 1,2 mln pustych domów i mieszkań, a spora ich część znajduje się w stolicy Wielkiej Brytanii.

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka. Rząd uruchamia procedurę nadzwyczajnej kontroli wyroku. Co to znaczy?

Czy w UK będą odbierać świadczenia DWP? Rząd szuka pieniędzy na zbrojenia

Prawdopodobieństwo wojny rośnie. Dlatego rząd w Londynie szuka dodatkowych środków na zbrojenia. Jednym z obszarów, który od lat przyciąga uwagę polityków szukających oszczędności, jest właśnie system świadczeń.

Masz psa lub kota w Wielkiej Brytanii? Brak tej formalności może kosztować nawet 500 funtów

Posiadanie psa w Wielkiej Brytanii pociąga za sobą obowiązki administracyjne. Za brak dopełnienia formalności grozi grzywna.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie