Tony plastikowych śmieci z UK zalegają na ulicach Malezji. „To wielkie recyclingowe kłamstwo” – oskarża brytyjski tabloid

Fot. Getty

Dziennik „Daily Mirror” przypuścił atak na brytyjski system gospodarki odpadami i zarzucił Wyspiarzom „wielkie recyklingowe kłamstwo”. Tabloid ujawnił, że na ulicach Malezji zalegają tony plastikowych opakowań pochodzących z UK, w tym przede wszystkim z brytyjskich supermarketów: Sainsbury’s, Tesco, Asdy i Morrisons. 

Po tym, jak w 2018 r. Chiny zakazały importu plastikowych śmieci (pochodzących przede wszystkim z krajów bogatego Zachodu), ich miejsce zajęły kraje Azji Południowo – Wschodniej, w tym m.in. Malezja. Z najnowszych danych wynika, że w 2018 r. na malezyjskie składowiska śmieci trafiło 872 797 ton plastiku – trzy razy więcej, niż w 2016 r. W tym samym czasie Wielka Brytania wyeksportowała 665 000 ton plastiku, z czego na przełomie 2017/2018 do Malezji trafiło 105 000 ton. 

- Advertisement -

Czytaj też: Polska jest jednym z największych odbiorców śmieci z Wielkiej Brytanii. Czy UK sprzyja rozwojowi nad Wisłą „mafii śmieciowej”?

Z danych rządowych wynika, że 2/3 plastikowych śmieci przeznaczonych w UK do recyclingu trafia za granicę. Odbiorcami plastiku z UK są jednak nie tylko kraje Azji Południowo – Wschodniej, ale też kraje Europy Środkowo – Wschodniej, w tym Polska. I choć prawo dotyczące gospodarki odpadami zezwala na wysyłanie odpadów za granicę w celu ich ponownego przetworzenia, to nie zezwala ono już na zakopywanie, składowanie bądź palenie poza granicami kraju śmieci nienadających się do recyklingu. A właśnie ten proceder, który obnażyli dziennikarze „Daily Mirror”, kwitnie w Malezji w najlepsze, ponieważ wiele brytyjskich firm nie ma skrupułów i wysyła do Azji Południowo – Wschodniej tony śmieci. Toksycznymi odpadami z krajów bogatej Europy zajmują się często chińskie gangi, które pod osłoną nocy palą plastikowe śmieci, trując tym samym mieszkańców okolicznych miejscowości. 

WAŻNE: Recykling w UK – Oto śmieci, których nie umieszczamy w koszach na odpady do powtórnego wykorzystania

Z relacji „Daily Mirror” wynika, że na ulicach Malezji można znaleźć m.in. śmieci pochodzące z największych brytyjskich supermarketów: Sainsbury’s, Tesco, Asdy i Morrisons. Wiele z tych plastikowych odpadów w ogóle nie powinno się w Malezji znaleźć i przypłynęło tu nielegalnie. Niewielkim, ale jednak pocieszeniem jest fakt, że w tym tygodniu rząd Wielkiej Brytanii zgodził się zabrać z powrotem do kraju 42 kontenery nielegalnych, brytyjskich śmieci. Rząd Malezji nazwał zachowanie Brytyjczyków „godnym pochwały”. 

 

 

 

ZOBACZ: Kulisy polskiego biznesu odpadów w UK. "Brudna robota – czysty zysk" nowy serial dokumentalny z UK

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Jakie zmiany w pomocy socjalnej zapowiada Burnham?

Jednym z najważniejszych celów reformy będzie ograniczenie sytuacji, w których osoby starsze i ich rodziny są zmuszone sprzedawać domy lub oszczędności całego życia, aby sfinansować pobyt w domu opieki.

W jakich zawodach są największe zarobki w Wielkiej Brytanii?

Roczny wzrost średnich pensji pracowników w Wielkiej Brytanii wyniósł 4,3 proc. W jakich jednak zawodach możemy liczyć na największe zarobki?

Rząd wprowadzi zakaz grillowania w UK?

Z powodu coraz większego ryzyka pożarów lasów pojawił się apel dotyczący zakazu grillowania w UK. Inicjatywę popiera także wielu posłów.

Czy programy i karty lojalnościowe brytyjskich supermarketów zapewniają prawdziwe oszczędności?

Programy i karty lojalnościowe brytyjskich supermarketów pozwalają „naprawdę zaoszczędzić” robiąc zakupy, jak wynika z analizy Competition and Markets Authority (CMA)

Jazda po lekach w UK – za co możesz stracić prawo jazdy? (Przewodnik)

Polacy w UK często nie zdają sobie sprawy, że brytyjskie prawo podchodzi do leków znacznie bardziej rygorystycznie niż polskie.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie