W sklepach mogą wystąpić problemy z dostawami świeżych owoców i warzyw

Współczesny konsument przyzwyczaił się do tego, że sezonowość właściwie przestała istnieć. Pomidory zimą, cytrusy przez cały rok i papryka dostępna niezależnie od pogody traktujemy jako normalność. Tymczasem najnowsze dane branżowe pokazują, jak krucha jest ta wygoda i jak szybko dotychczas bezproblemowo dostępny towar w sklepie nagle znika.

Jak podaje London Business News, rosnące koszty transportu, niedobory kierowców, zmiany celne i ekstremalne zjawiska pogodowe tworzą mieszankę zdolną zachwiać płynnością dostaw świeżych produktów. Najbliższe miesiące pokażą, że dostępność świeżych produktów jest wynikiem skomplikowanej układanki.

Susze, droższe paliwo i opóźnienia – brak owoców i warzyw w sklepach

Świeże owoce i warzywa należą do kategorii o najbardziej skomplikowanej logistyce, a w Wielkiej Brytanii nawet kilkadziesiąt procent wolumenu pochodzi z importu. Wahania cen i chwilowe braki nie wynikają z jednego kryzysu, lecz z nakładających się wydarzeń.

- Advertisement -

Sieci handlowe obserwują przerwy w dostępności niektórych pozycji, a analitycy wskazują, że szczególnie wrażliwe są towary importowane i pozasezonowe. To zapowiedź nowej rzeczywistości, w której ceny i dostępność mogą zmieniać się z tygodnia na tydzień. Problem nie zaczyna się jednak w konkretnym sklepie, lecz tysiące kilometrów dalej. Susze w południowej Europie, droższe paliwo czy opóźnienia w portach tworzą efekt domina. Branża mówi wprost o konieczności inwestowania w odporne łańcuchy dostaw, bo dotychczasowy model oparty na maksymalnej efektywności kosztowej przestaje wystarczać.

Z perspektywy stylu życia oznacza to zmianę przyzwyczajeń zakupowych. Planowanie posiłków, sięganie po alternatywy czy większa otwartość na lokalne produkty przestają być trendem slow food, a stają się naturalną odpowiedzią na sytuację rynkową. Nie chodzi o brak żywności jako takiej – niedobory dotyczą raczej konkretnych, popularnych pozycji i mają charakter przejściowy.

Sklepy muszą pokazać flagą, skąd pochodzą owoce i warzywa

Na styku globalnych problemów logistycznych i lokalnego prawodawstwa rodzi się zupełnie nowy model zakupów. Wówczas klient nie tylko patrzy na cenę, ale też na kraj pochodzenia, sezonowość i dostępność. Paradoksalnie to właśnie okres możliwych niedoborów przyspiesza modę na krótsze łańcuchy dostaw i promuje towary z miejscowych gospodarstw.

towar w sklepie
Sieci handlowe miewają problemy z dostępnością towarów importowanych / fot. Shutterstock.com

Równolegle w handlu zmienia się sposób komunikacji z klientem na bardziej transparentny. W Polsce od 17 lutego sklepy muszą oznaczać luzem sprzedawane owoce i warzywa nie tylko nazwą kraju, lecz także flagą. Ta pozornie drobna zmiana wpisuje się w globalny trend, zgodnie z którym konsument ma prawo wiedzieć o produkcie więcej i szybciej. Według administracji publicznej obraz przyswajamy szybciej niż tekst, a graficzne oznaczenia zwiększą świadomość zakupową.

Skala rynku pokazuje, że wdrożenie takich rozwiązań to logistyczne wyzwanie. W dużych sklepach oferta świeżych produktów przekracza 100 pozycji, a każda z nich wymaga aktualnych danych o pochodzeniu. Pojawia się też ryzyko kar finansowych: minimalnie 500 zł, a w przypadku poważniejszych naruszeń nawet do 10 proc. rocznego przychodu.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło
@media (max-width: 600px) { .pe-google-bar-container { flex-direction: column; text-align: center; } }

Zobacz także

Dla kogo 100 000 nowych miejsc pracy? DWP uruchamia program wsparcia

Jeśli program zadziała, młodzi ludzie zyskają coś więcej niż krótkie doświadczenie w sklepie czy magazynie. Czy 100 000 nowych miejsc pracy coś zmieni?

Kamery AI nad kasami w niemieckich sklepach. Krótsze kolejki kosztem prywatności?

Niemiecka sieć dyskontów Penny postanowiła rozprawić się przy pomocy sztucznej inteligencji z kolejkami przy kasach.

Amazon inwestuje w Wielkiej Brytanii. Powstanie 1400 miejsc pracy

Nowy obiekt powstaje przy Flaxley Road, tuż obok centrum logistycznego Amazona, które działa tam od 2010 roku.

Ceny w UK znów rosną. 1 na 10 rodzin nie stać na jedzenie

Około 3 miliony brytyjskich gospodarstw domowych pomija posiłki, bo zwyczajnie nie spina im się budżet.

Znikają sklepy stacjonarne, miejsca pracy, centra życia w miastach

Znikają sklepy stacjonarne, a wraz z nimi miejsca pracy i centra życia miejskiego. Czy obraz ulic zmienia się na zawsze?

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

„Lalka” wchodzi do brytyjskich kin. Polska superprodukcja z Dorocińskim i Kondratem już od 9 października

„Lalka” w kinach w UK od 9 października. Marcin Dorociński jako Wokulski i Marek Kondrat jako Rzecki. Sprawdź listę kin i bilety.

Pięć nowych tras Ryanaira z brytyjskiego lotniska, także do Polski

Nowe trasy w Ryanairze z brytyjskiego lotniska obejmą także połączenia do Polski. Ponadto zwiększy się częstotliwość lotów.

1,6 miliona suszarek w UK z potencjalnie śmiertelną wadą. Nie żyje ojciec i 9-latka

Tragedia w West Yorkshire w której zginął ojciec z...

Mieszkanie z councilu w Wielkiej Brytanii. Kto może aplikować i jak to zrobić?

Mieszkanie z councilu, czyli po prostu mieszkanie socjalne, to...

50 000 miejsc pracy w ramach inwestycji w czystą energię

Dzięki inwestycjom o wartości 15 mld funtów w czystą energię w Wielkiej Brytanii może powstać 50 000 miejsc pracy.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie

window._taboola = window._taboola || []; _taboola.push({ mode: 'alternating-thumbnails-a', container: 'taboola-below-article-thumbnails', placement: 'Below Article Thumbnails', target_type: 'mix' });