Fot. Getty
Radni Moray alarmują, że w Szkocji mnożą się przypadki Anglofobii. Politycy i aktywiści wzywają do zwalczania problemu w taki sam sposób, w jaki w kraju zwalczana jest islamofobia.
Radni Moray ostrzegają przed wzrostem nastrojów anty-angielskich w Szkocji i wzywają do rozprawienia się z pełzającą Anglofobią. Niektórzy radni twierdzą nawet, że Anglicy są bardziej dyskryminowani w Szkocji, niż muzułmanie.
Wezwanie do zwalczania Anglofobii pojawiły się po tym, jak rada regionu Moray (północno-wschodnia Szkocja) przyjęła w zeszłym tygodniu powszechnie akceptowaną definicję islamofobii i zobowiązała się do walki z dyskryminacją w Szkocji ludności wyznania muzułmańskiego. Na fali uchwały konserwatywni politycy Moray stwierdzili, że „nadużycia” w stosunku do angielskiej „mniejszości” są obecnie znacznie bardziej powszechne na terytorium kontrolowanym przez SNP.
Antysemityzm, islamofobia i Anglofobia nadal są w Szkocji żywe
Jednym z polityków, którzy stanowczo wzywają do walki z Anglofobią w Szkocji, jest konserwatywna radna Claire Feaver. Polityk z zadowoleniem przyjęła wysiłki mające na celu wykorzenienie zarówno islamofobii, jak i antysemityzmu z terenu Szkocji, ale też dodała, że Szkoci „wraz z islamofobią muszą też uznać Anglofobię”. – Z naszego punktu widzenia, jako radnych Moray, jako grupa mniejszościowa w Moray otrzymujemy więcej e-maili i telefonów od osób cierpiących tu z powodu Anglofobii. W Moray byłam świadkiem islamofobii. Na szczęście dżentelmen, którego to dotknęło, bardzo szybko odpowiedział: 'kiedy chcesz, żebym wrócił do domu, to czy powinienem wrócić do domu do Edynburga czy do Pakistanu?'… Ale Anglofobia jest tu cały czas. W ciągu ostatnich pięciu lat wielu wyborców przychodziło do mnie, jako grupa mniejszościowa, z pytaniem 'co my z tym zrobimy?' – opisała problem radna. I dodała: – W Moray mniejszość Anglików rzeczywiście musi radzić sobie z Anglofobią.
Z Anglofobią spotkał się też Donald Gatt, konserwatywny radny Keith & Cullen. – Powiedziano mi, żebym wrócił do Anglii… prawdopodobnie dlatego, że nie mam szczególnie silnego akcentu. Urodziłem się w Perth, więc jestem Szkotem jak wszyscy inni – wyznał radny.
