„Wolałbym, żeby Wasze dzieci musiały powtarzać rok, niż umarły” – nauczyciel napisał do rodziców poruszający list

Fot. Getty

Dyrektor szkoły w Sheerness napisał do rodziców swoich podopiecznych do bólu szczery list, w którym ostrzegł ich, że w szkole nie ma szans na zachowanie dystansu społecznego. Jednocześnie dyrektor zaznaczył, że „wolałby, żeby dzieci musiały powtarzać rok, niż żeby umarły” w wyniku zarażenia się koronawirusem. 

Howard Fisher – dyrektor szkoły St George’s Church of England Primary School w Sheerness, postanowił odnieść się do planów rządu Borisa Johnsona odnośnie częściowego otwarcia szkół i przedszkoli z dniem 1 czerwca. Dyrektor napisał do rodziców niezwykle szczery list, ponieważ,jak przyznał, przez 15 lat pracy w szkole na stanowisku dyrektora zawsze przyświecała mu idea, że najważniejsze jest mówienie prawdy i „przygotowywanie się „na najgorszy scenariusz”.  

- Advertisement -

Howard Fisher przyznał z rozbrajającą szczerością w liście, że „nie usłyszał od rządu nic, co pozwoliłoby mu spać spokojnie”, jeśli chodzi o plany powrotu do szkoły uczniów Roku 1, 2 i 6, czyli uczniów w wieku od 4- do 6- i 11-letnich. „Rząd nie wysłał nam żadnych planów od czasu ogłoszenia planu [list został napisany 11 maja – przyp.red.]. Bez wątpienia nadejdą w tym tygodniu, sugerując dystans społeczny, zmniejszenie liczby uczniów w szkole, rozdzielanie ich, rozdzielanie [godzin wydawania] obiadów i rezygnację z nich. Mogę tu być szczery i powiedzieć kategorycznie, że nie ma czegoś takiego jak dystans społeczny w szkole; on nie istnieje i nigdy by nie zaistniał” – zaznaczył dyrektor. I zaraz potem dodał: „Powodem, dla którego choroby dziecięce rozprzestrzeniają się w szkole, jest – niespodzianka, niespodzianka, to, że wszyscy jesteśmy ze sobą w kontakcie. Mogę umieścić dwoje dzieci w różnych miejscach w klasie, a one i tak zachorują na ospę wietrzną, bo tak jest w szkole. A o tym wirusie wiemy, że super szybko się roznosi” – dodał. 

 

 

 

Howard Fisher zaznaczył, że wielu rodziców myśli pewnie, że jakoś to będzie, ale że w obecnym momencie nie można polegać na takim założeniu. – Częsc z was powie pewnie „poradźmy sobie z tym”. I ja to szanuję, ale poradźmy sobie z czym? Nie ma żadnego wiarygodnego testu, szczepionki, pomysłu, co zrobić dalej, jest tylko możliwość, że wszystko się jakoś ułoży. W tym momencie mamy tylko to, a przypuszczenie, że będzie „ok” nie jest wystarczające, gdy chodzi o taki skarb, jak wasze dziecko – stwierdził z calą stanowczością dyrektor. I dodał, że wolałby, aby jego podopieczni powtórzyli rok, niż żeby miały stracić życie z powodu koronawirusa. 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Studenci wyrzucani z uczelni za używanie AI

Liczba studentów ukaranych za niewłaściwe korzystanie z generatywnej sztucznej inteligencji wzrosła w rok niemal trzykrotnie.

Obniżka VAT oraz darmowe przejazdy autobusami dla dzieci. Co oznacza ogłoszony dziś plan rządu na kryzys?

Obniżka VAT na atrakcje oraz darmowe bilety dla dzieci - co wprowadza plan rządu na kryzys? Czy "Great British Summer Savings” sprawi, że w UK będzie taniej? Czy Polacy skorzystają na ulgach?

Wygrała pół miliona euro w zdrapce Ryanaira. Los kupiła, wracając z Polski

Pasażerka kupiła zdrapkę za zaledwie 2 euro i wróciła do domu bogatsza o 500 tys. euro.

Wielka zmiana w UK: GP przestaną wystawiać zwolnienia. Ucierpią osoby na zasiłkach

Rząd wprowadza dużą zmianę w systemie. Zgodnie z nią lekarze rodzinni przestaną wystawiać zwolnienia lekarskie.

Choroby układu oddechowego na które można dostać PIP. DWP podało listę

Departament Pracy i Emerytur od lat obserwuje wzrost liczby wniosków, w których najważniejszym problemem zdrowotnym są właśnie schorzenia układu oddechowego. Kiedy chorzy dostają zasiłek?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie