Wprowadzono osobne kasy dla Polaków – ambasada RP interweniuje w tej szokującej sprawie

Fot: Facebook @Maciej Sergel

W Niemczech hurtownia Edeka zlokalizowana w Cottbus, nieopodal granicy z Polską wprowadziła osobne kasy dla Polaków. Klienci z naszego kraju nie kryli oburzenia. W tej sprawie interweniowała polska ambasada w Berlinie – i to bardzo skutecznie.

Wydzielona na terenie kasa z napisem "Uwaga! Ta kasa jest przeważnie dla polskich klientów" z miejsca wzbudziła liczne kontrowersje po tym, jak jej zdjęcie pojawiło się w mediach społecznościowych. Jednak jak się okazuje problem narastał od dłuższego czasu.

- Advertisement -

W położonej przy granicy hurtowni Polacy często robili zakupy. Jak czytamy na łamach "Wirtualnej Polski" około cztery miesiące temu w Edece pojawiły się kasy dla "przeważnie polskich" klientów. Problem polegał na tym, że do polskiej kasy ustawiały się długie kolejki, a "niemieckie" – stały puste. W związku z tą sprawą stali klienci z naszej ojczyzny interweniowali, zwracali się do menadżerów, pisali maile, jednak ich działa nie przynosiły żadnego, konkretnego skutku. 

Czytaj także: Jeremy Corbyn wymienia 5 NAJGORSZYCH PRACODAWCÓW w UK i zapowiada bezwzględną walkę o prawa pracownicze!

Co było powodem takiej segregacji? Przyczyna okazuje się całkiem prozaiczna. Niemieccy klienci hurtowni narzekali na to, że nie mogą sprawnie i szybko zrobić drobnych zakupów, bo przybysze z Polski zawalali kasy dużymi zakupami – przede wszystkim chemii i żywności w masowych ilościach. "Niemiec stał z małym koszykiem, a za nim – Polacy kupujący na palety" – komentował jeden z bywalców hurtowni dla "WP".

Rozwiązanie, na jakiej zdecydował się sklep było więcej, niż niefortunne, a sprawa stała się na tyle głośna i medialna, że na interwencję zdecydowała się ambasada RP w Berlinie. "Interwencja Ambasady okazała się skuteczna" – pisze w oficjalnym oświadczeniu Dariusz Pawłoś, rzecznik prasowy Ambasady RP w Berlinie. "Otrzymaliśmy wyjaśnienia i przeprosiny dyrekcji ds. komunikacji korporacyjnej, marketingu i administracji przedsiębiorstwa EDEKA w Minden. W przesłanym komunikacie firmy czytamy, że polscy klienci mogli słusznie poczuć się dyskryminowani."

Zobacz koniecznie: Ostatnia debata przedwyborcza: Zobacz, jak wypadło starcie Jeremy’ego Corbyna z Borisem Johnsonem [wideo]

"Firma zapewnia, że nie było jej celem dyskryminowanie kogokolwiek, i przeprasza za niefortunny przekaz. Oznakowanie kas zostało niezwłocznie usunięte, a klienci mogą już płacić za zakupy w dowolnie wybranej kasie" – kończy Pawłoś.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Coraz mniej sezonowych ofert pracy na lato w Wielkiej Brytanii

Liczba ofert pracy na lato w Wielkiej Brytanii spadła o 31 proc. w porównaniu z rokiem 2025. Cierpią na tym najbardziej młodzi pracownicy.

Brytyjczycy rozczarowani Brexitem. Czy będzie ponowne referendum?

Choć poparcie dla ponownego głosowania wzrosło, organizacja referendum w najbliższym czasie nie jest przesądzona. Powrót do UE nie byłby taki prosty.

Tragedia w Leeds. Zamordowano Polkę, podejrzany stanął przed sądem

W Leeds trwa postępowanie dotyczące śmierci 51-letniej Gosi Wiktor, którą policja znalazła ciężko ranną 11 czerwca 2026 roku w mieszkaniu przy Foster Square w dzielnicy Belle Isle. Kobieta zmarła przed przybyciem ratowników.

Milion pustych domów. Rząd chce je przejmować i zmieniać w mieszkania socjalne

W Anglii mamy nawet 1,2 mln pustych domów i mieszkań, a spora ich część znajduje się w stolicy Wielkiej Brytanii.

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka. Rząd uruchamia procedurę nadzwyczajnej kontroli wyroku. Co to znaczy?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie