Wycieczki z niskim depozytem są kuszące? Oto, dlaczego należy na nie uważać

Dlaczego rezerwując wycieczkę zagraniczną należy w sposób szczególny uważać na oferty z niskim depozytem? Eksperci Which tłumaczą, co może się kryć pod „płaszczykiem” atrakcyjnych warunków.

Atrakcyjna oferta wyjazdu zagranicznego? Sprawdź ją dwa razy!

Eksperci Which? ostrzegają, że niektóre biura podróży oferują konsumentom wycieczki z bardzo niskim depozytem, ale za to pobierają bardzo wysokie sumy w przypadku odwołania rezerwacji. Takie opłaty mogą wynieść nawet tysiące funtów. Znana organizacja konsumencka tłumaczy, że oferty z „niskim depozytem” często wyświetlane są wraz z opcjami płatności. A to może dać klientom poczucie, że zapłacona przez nich, początkowa kwota depozytu, stanowi już cały depozyt. Często jednak zdarza się, że jest to dopiero pierwsza rata takiego depozytu, którego całkowita kwota jest znacznie wyższa.

„Daily Mail” opisał historię jednej z klientek biura podróży TUI, która została zaskoczona, gdy chciała odwołać rezerwację. Kobieta myślała, że straci jedynie „niski depozyt” w wysokości 150 funtów, który wpłaciła na samym początku w celu zabezpieczenia swojej podróży. Szybko jednak okazało się, że za rezygnację z wakacji w Bodrum w Turcji będzie musiała zapłacić dodatkowych 650 funtów. Całkowity depozyt, o czym nie wiedziała, wynosił bowiem nie 150 funtów, a 800 funtów. Kobieta przyznała, że już „nigdy więcej nie dokona rezerwacji w Tui”.

- Advertisement -

[sc name=”seealso” promowanypost=”1″ ][/sc]

Biura podróży w UK chcą wykorzystać trudną sytuację klientów?

Eksperci nie mają wątpliwości, że niektóre biura podróży starają się w sposób nieetyczny skusić klientów niskimi depozytami. Nie mówiąc im albo nie dając im jasno do zrozumienia, że tak naprawdę koszty rezerwacji wyjazdu są znacznie wyższe. I że w razie rezygnacji przepadnie im znacznie większy depozyt niż ten, który uiścili. – Ponieważ kryzys kosztów utrzymania w dalszym ciągu obciąża budżety gospodarstw domowych do granic możliwości, to programy wakacyjne z niskimi depozytami i bez depozytów mogą być kuszącą opcją. Umożliwia to konsumentom rozłożenie kosztów wakacji na dłuższy okres. Jednak odkryliśmy, że wiele z tych programów może być mylących dla urlopowiczów. [Informacje] o opłatach za anulowanie i „doładowanie” depozytu są czasami ukryte w regulaminie. Jeśli rozważamy rezerwację z niskim depozytem, to zawsze musimy poświęcić trochę czasu na dokładne sprawdzenie warunków umowy. Musimy wiedzieć, jaką poniesiemy odpowiedzialność za anulowanie rezerwacji – tłumaczy Naomi Leach, zastępca redaktora naczelnego „Which? Travel”.

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Wyjazd na wybory do Polski. Czego obawia się Polonia w UK?

Przed wyborami do Sejmu i Senatu Polonia w UK jest zmotywowana. Ale i pełna obaw

9 zmian finansowych, które wchodzą w październiku 2023

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Nowy premier obniży rachunki za energię. Od kiedy?

W celu złagodzenia wzrostu kosztów utrzymania nowy premier, Andy Burnham, zapowiedział obniżkę podatku VAT na rachunki za energię.

Kwota wolna bez zmian. Duże rozczarowanie mieszkańców UK

Andy Burnham, który niedawno został premierem Wielkiej Brytanii ma...

Masz dziecko w UK? Ten termin decyduje, czy stracisz setki funtów

Choć pierwsze tygodnie z noworodkiem bywają bardzo intensywne, warto jak najszybciej dopisać złożenie wniosku o Child Benefit do listy najważniejszych formalności.

Jak wymienić stare funty wycofane z obiegu? Jakich funtów nie przyjmie kantor w Polsce?

Jeśli jesteście w posiadaniu starych funtów, które zostały wycofane...

Czy w UK zabraknie wody? 2,4 miliona osób objęte zakazem

Jeżeli susze będą występować częściej, a inwestycje w sieci wodociągowe nie przyspieszą, ograniczenia takie jak obecny zakaz będą codziennością.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie