6-letnia dziewczynka wyzywała na ulicy kobietę od „pier***ch dziwek” i „polskich p*zd”. Interweniowała policja [wideo]

Pewna matka pochodząca z Litwy została zwyzywana na ulicy w Leeds przez 6-letnią dziewczynkę, która nazwała kobietę „pier****ną dziwką” i „polską p*zdą”. Policja początkowo twierdziła, że nic nie może zrobić w sprawie, jednak po pewnym czasie zdecydowała się interweniować.

41-letnia kobieta, która pochodzi z Litwy i mieszka w Leeds, mówi, że regularnie jej rodzina jest wyzywana w dzielnicy przez nieletnie dzieci pochodzące z innej rodziny. Na zrobionym przez nią nagraniu możemy zobaczyć 6-letnią dziewczynkę, która obrzuca kobietę najgorszymi epitetami nazywając „polską pi*dą” i „pier***ną dziwką”.

"Nigdy nie byliście tu mile widziani!" – mocny atak Brytyjczyka na Polaków w UK

- Advertisement -

Gdy Litwinka, która sama jest matką dwójki dzieci, udała się ze zrobionym nagraniem na policję, powiedziano jej, że nic nie można zrobić w sprawie, gdyż "dotyczy ona małych dzieci". Kobieta zdecydowała się pójść ze skargą do rodziców dziewczynki, jednak od nich usłyszała, aby się „odpier***ła”.

– Kontaktowałam się w tej sprawie z policją i składałam wiele skarg, jednak oni długo nie robili nic. Powiedziałam o sytuacji pracownikowi socjalnemu oraz oficerom ds. antyspołecznego zachowania, ale także nic nie zrobili. Nie chcę tutaj mieszkać. Chciałabym się przeprowadzić, aby uciec od tego problemu – powiedziała zastraszona Litwinka.

Kobieta, która ma syna w wieku 9 lat i córkę w wieku 6 lat, powiedziała, że przeprowadziła się do Wielkiej Brytanii w 2006 roku, gdzie poznała i wyszła za mąż za Irakijczyka. Para przeprowadziła się do mieszkania socjalnego 9 lat temu, jednak wzięli rozwód przed paroma miesiącami i wtedy zaczęły się też problemy z atakami ze strony dzieci z dzielnicy.

 

 

41-letnia Litwinka umieściła nagranie z 6-latką na portalu społecznościowym, gdzie napisała: „Nasza rodzina była atakowana przez dzieciaki wielokrotnie i to trwa nadal. Policja nic nie może zrobić, gdyż sprawa dotyczy małych dzieci”.

Po wielu prośbach policja zdecydowała się wreszcie zająć sprawą. W orzeczeniu detektyw Chris Gibson z West Yorkshire Police Leeds District napisał: „Ustaliliśmy, że incydent ten został zgłoszony na policję w kwietniu. Przyjechaliśmy na miejsce i rozmawialiśmy z ofiarą. Doszliśmy do porozumienia, że najwłaściwszą metodą działania będzie porozmawianie z podejrzanymi wraz z ich rodzicami. O wszystkim była informowana ofiara w trakcie tego procesu. Nie słyszeliśmy o żadnym związanym z tą sytuacją kolejnym incydencie. Niemniej jednak inny incydent, którego ofiarami padły inne osoby, został do nas zgłoszony. Śledztwo w tej sprawie trwa”.

W Polaka rzucano siekierą w Peterborough i krzyczano: „Go back to your fu***ing country”

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

W jakich branżach najłatwiej znaleźć teraz pracę? Najnowsze dane

W jakich branżach najłatwiej znaleźć teraz pracę? Najnowsze dane z czerwca 2026 REC pokazują wzrost liczby ofert, szczególnie w kilku branżach. Jakich?

Posłowie alarmują: stamp duty blokuje rynek mieszkań. Co to oznacza dla Polaków kupujących dom w Wielkiej Brytanii?

Rok po zaostrzeniu zasad dotyczących stamp duty brytyjscy parlamentarzyści przekonują, że obecny model utrudnia wejście na rynek osobom kupującym pierwsze mieszkanie.

Co trzecia transakcja upada. Dom będzie można kupić szybciej

Przeciętna transakcja zakupu nieruchomości trwa około 120 dni, a nawet co trzecia sprzedaż nie dochodzi do skutku.

Tartan Army. Dlaczego szkoccy kibicie są uważani za najlepszych na świecie?

Kibice są największą wizytówką szkockiego futbolu. Ale Tartan Army nie byłoby, gdyby nie chęć rywalizowania z Anglikami.

Aldi otwiera kolejne sklepy w UK. Ile miejsc pracy powstanie?

Aldi prowadzi rekrutacje głównie wśród pracowników sklepów, osób odpowiedzialnych za wykładanie towaru i obsługę dostaw oraz kierowników zmian i menedżerów sklepów

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie