Albo pójdziesz do pracy np. w KFC lub Tesco, albo stracisz zasiłek

Epoka biernego wsparcia finansowego dobiega końca. Na pierwszy plan wysuwa się aktywizacja, odpowiedzialność i szybkie wejście na rynek pracy – szczególnie wśród najmłodszych dorosłych. Nowe podejście państwa do Universal Credit nie jest już wyłącznie kwestią ekonomii, ale elementem stylu życia, w którym samodzielność zawodowa ma stać się normą, a nie opcją.

To zjawisko redefiniuje relację młodego pokolenia z systemem socjalnym i zmienia sposób myślenia o starcie w dorosłość.

Praca zamiast zasiłku jako nowa filozofia państwa

Brytyjski rząd konsekwentnie przesuwa akcent z długoterminowego wsparcia finansowego na obowiązek aktywności zawodowej. W tym duchu powstał mechanizm znany jako Jobs Guarantee, który zakłada, że młodzi beneficjenci nie pozostaną bierni.

- Advertisement -

Państwo nie tylko oczekuje gotowości do zatrudnienia, ale też aktywnie wskazuje konkretne możliwości. Odmowa skorzystania z takiej szansy przestaje być neutralną decyzją, ponieważ może wiązać się z konsekwencjami finansowymi.

Aktywizacja młodych dorosłych pod presją systemu

Szczególna uwaga została skierowana na osoby w wieku 18–21 lat, czyli grupę, która często balansuje między edukacją, pierwszą pracą a zależnością od świadczeń. Z perspektywy państwa to moment krytyczny – brak doświadczenia zawodowego na tym etapie może skutkować trwałym wypadnięciem z rynku pracy. Dlatego nacisk na szybkie podjęcie zatrudnienia jest tak silny. Oferty mają dotyczyć stanowisk dostępnych lokalnie i dostosowanych do regionalnych potrzeb, aby praca była łatwo osiągalna logistycznie.

Za zmianami systemowymi idą duże pieniądze i szerokie zaangażowanie sektora prywatnego. Współpraca państwa z dużymi pracodawcami pokazuje, że aktywizacja zawodowa młodych nie jest wyłącznie zadaniem urzędów, ale elementem większej układanki gospodarczej. Równolegle prowadzone są analizy barier utrudniających młodym start zawodowy.

universal credit
Universal Credit ma pełnić funkcję pomostu, a nie stałego źródła utrzymania / fot. Shutterstock.com

Udział w programie zadeklarowało na ten moment ponad 60 firm działających w Wielkiej Brytanii. Wśród uczestników znalazły się zarówno sieci handlowe, jak i przedsiębiorstwa z sektora turystyki, hotelarstwa czy fitnessu. Wśród wymienianych pracodawców znajdują się m.in. TUI, B&M, KFC, JD Sports, The Gym Group, Home Bargains, EON, Tesco oraz Leonardo Hotels.

Ponad 4 mln osób pobiera Universal Credit bez obowiązku szukania pracy

Universal Credit to system zasiłków wprowadzony w Wielkiej Brytanii w celu uproszczenia aparatu wsparcia finansowego, pomocy osobom z niskimi dochodami oraz ludziom mającym trudności z pokryciem kosztów utrzymania.

W 2025 roku liczba osób pobierających Universal Credit wzrosła o ponad milion, osiągając łącznie przeszło 8 mln świadczeniobiorców. Z tej grupy aż połowa nie musi poszukiwać pracy. Liczba świadczeniobiorców, którzy nie są zobowiązani do pracy, wzrosła z 3,06 mln w grudniu 2024 roku do 4,2 mln w grudniu 2025.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

ASDA i Sainsbury’s pilnie wycofują zabawki znanej firmy!

Sieci handlowe ASDA i Sainsbury’s pilnie wycofują zabawki znanej firmy z rynku po wykryciu potencjalnego zagrożenia zdrowotnego. Sieci proszą klientów o pilny zwrot zabawek.

Zamiast L4 – karnet na fitness. Rewolucyjny pomysł brytyjskiej służby zdrowia

W listopadzie rusza program WorkWell, który może sprawić, że część pacjentów zamiast zwolnienia lekarskiego otrzyma skierowanie na siłownię.

Zwolnienia w UK na dużą skalę. Które branże są najbardziej narażone?

Najnowszy raport ITEM Club przewiduje zwolnienia w UK na bardzo dużą skalę. Pracę stracić może 163 000 osób.

Kierowcy ponad 10-letnich samochodów zapłacą wyższy podatek drogowy

Kierowcy samochodów wyprodukowanych przed 2017 rokiem zapłacą wyższy podatek drogowy w Wielkiej Brytanii.

Szkocja: Polka walczy o syna. Czy system pomocy zawiódł rodzinę Dawida?

Michalina, która od lat mieszka w Szkocji podzieliła się z „Polish Express” swoją trudną historią, aby przestrzec innych rodziców w UK. Po zmaganiach ze szkołą, Social Work i systemem walczy o prawa do opieki nad synem.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie