Banki będą mogły zająć twoje oszczędności. Jedynym ratunkiem Szwajcaria?

Europejski system bankowy staje się coraz bardziej niepewny, zwłaszcza po skandalicznym procederze na Cyprze, w czasie którego rząd postanowił ratować banki i odebrać obywatelom środki ulokowane na ich kontach. Niebawem możliwość tę będą miały wszystkie unijne banki… oprócz szwajcarskich i Lichtensteinu.

W 2011 roku cypryjski rząd postanowił ratować banki przed bankructwem i ustanowił „podatek ratunkowy”, który był równoznaczny z daniem pełnego przyzwolenia bankom na zajęcie kont klientów. W wyniku tego osobom posiadającym lokaty i rachunki bankowe odebrano 6,75 proc. środków, a osobom posiadającym więcej niż 100 tysięcy euro zabrano 9,9 proc.

Sytuacja była tym bardziej szokująca, że prezydent Cypru Nicos Anastasiades wykluczał początkowo zajmowanie depozytów, jednak później dał na to pełne przyzwolenie. Po wydaniu tej decyzji klienci banków w państwach dotkniętych kryzysem gospodarczym, zaczęli się obawiać o swoje pieniądze.

- Advertisement -

Zobacz też: Banki zabiorą ci oszczędności i to zgodnie z prawem

Sytuacja stała się jeszcze bardziej niepewna po tym, jak niedawno Komisja Europejska wydała dyrektywę o nazwie „Bank Recovery and Resolution Directive”, według której banki zagrożone bankructwem będą miały pełne prawo do tego, żeby odebrać pieniądze z rachunków oszczędnościowych swoich klientów.

Komisja Europejska broni się jednak przed skandalem wydaniem jednego ograniczenia, które w momencie kryzysowym może okazać się jednak niepewne, zgodnie z którym banki będą mogły odebrać pieniądze tylko klientom posiadającym depozyty opiewające na sumę co najmniej 100 tysięcy euro.

Dyrektywa ta nie ominie także Polski, która otrzymała specjalne ponaglenie w tej sprawie i ostrzeżenie, że zostanie postawiona przed Trybunałem Sprawiedliwości, jeśli się do niej nie zastosuje.

Zarówno sytuacja na Cyprze jak i dyrektywa wydana przez Komisję Europejską pokazują, że pieniądze klientów europejskich banków nie są w nich bezpieczne. W wyniku tej sytuacji coraz bardziej wzrasta zaufanie do banków szwajcarskich i Liechtensteinu, które nie są powiązane z europejską sytuacją gospodarczą tak jak inne kraje Unii.

– Coraz więcej osób przenosi swoje oszczędności do pewniejszych banków Szwajcarii i Liechtensteinu, gdzie mogą być spokojni o swoje pieniądze. Tendencja ta została zaobserwowana nie tylko wśród Polaków, ale także Brytyjczyków, których gospodarka świetnie poradziła sobie z kryzysem. Fakt, że nawet Brytyjczycy lokują swoje oszczędności w
bankach szwajcarskich świadczy tylko o tym, że są one obecnie uważane za najbardziej stabilne” – twierdzi Bolko Fuchs z firmy Admiral Private.

 

BM

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

31 lipca rusza program szczepień przeciwko meningokokom. Kogo obejmie?

Pierwsze dawki szczepionki będą dostępne od 31 lipca, a organizatorzy programu zachęcają osoby uprawnione do jak najszybszego zgłoszenia się na szczepienie.

Przyszły premier o imigracji. Co może się zmienić dla Polaków w UK?

Co mówi przyszły premier o imigracji i czy zamierza radykalizować politykę rządu wobec obcokrajowców, w tym Polaków?

Nastolatki zgwałcone na plaży. Polak z czterema zarzutami

Na plaży Great Yarmouth doszło do gwałtu na dwóch nastolatkach. Oskarżonymi są 35-letni Polak i 34-letni Rumun.

Andy Burnham nowym premierem Wielkiej Brytanii. Co zmieni nowy lider UK i co to oznacza dla Polaków?

Andy Burnham nowym premierem – początek zmian czy kolejna polityczna obietnica? Czy nowy premier ma szansę coś zmienić, czy też jego plany poprawy rozbiją się o rzeczywistość? Co czeka Polaków mieszkających i pracujących w UK?

Bieda w UK to nowa rzeczywistość. Jest najgorzej od 2021 roku

Bieda w UK to nowa rzeczywistość. Coraz więcej osób nie ma pieniędzy na jedzenie, leki czy rachunki. Miliony ludzi, pomimo pracy i świadczeń codziennie w sklepie wybierają między chlebem a masłem.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie