Brexit: Izba Gmin zagłosowała za umową Borisa Johnsona i za opuszczeniem UE 31 stycznia 2020 roku

Fot. Getty

Dziś w Izbie Gmin odbyło się głosowanie ws. umowy brexitowej wynegocjowanej przez Borisa Johnsona. Posłowie zdecydowali, czy poprzeć plan premiera, dotyczący opuszczenia Unii Europejskiej 31 stycznia 2020 roku. Zobacz, jak przebiegło głosowanie.

Po wyborach Boris Johnson dysponował większością 80 głosów – wygrana premiera w jakimkolwiek głosowaniu w Izbie Gmin stała się więc bardzo prawdopodobna. W dzisiejszym głosowaniu posłowie – zgodnie z przewidywaniami – przyjęli wniosek rządu ws. umowy o wystąpieniu UK z UE. Za wnioskiem premiera zagłosowało 358 deputowanych, a przeciw było 234. Co jednak ciekawe, wniosek przeszedł zatem większością aż 124 głosów – a nie tylko 80.

- Advertisement -

Polecane: Do twardego Brexitu może dojść w grudniu 2020 roku. Boris Johnson zwiększa ryzyko wyjścia z UE bez umowy

Przypomnijmy, że dziś posłowie głosowali drugi raz nad umową Borisa Johnsona – ale tym razem było to głosowanie nad zupełnie innym wnioskiem. Pierwsze głosowanie – zwycięskie dla premiera – odbyło się w październiku, jednak październikowy wniosek został szybko wycofany przez rząd po tym, jak deputowani odrzucili pomysł premiera, by wniosek ten przeszedł cały proces legislacyjny w zaledwie 3 dni. W związku z tym w czwartek 19 grudnia Boris Johnson przedstawił Izbie Gmin nowy wniosek dotyczący tej samej umowy brexitowej, w którym rząd zniósł lub osłabił szereg kluczowych zabezpieczeń, które znalazły się w październikowym projekcie, kiedy to premier potrzebował poparcia częsci laburzystów.

Dzisiejszy wniosek różnił się znacznie od tego, który został zaakceptowany przez posłów w październiku. Jedną z najważniejszych różnic było ograniczenie roli parlamentu w negocjacjach z Unią w sprawie post-brexitowych stosunków między Wspólnotą a UK. Inną ważną zmianą było prawne odebranie brytyjskiemu rządowi możliwości przedłużenia okresu przejściowego poza rok 2020.

Zobacz koniecznie: Rząd Borisa Johnsona nie dotrzyma obietnicy wyborczej podniesienia National Living Wage do 10,5 funtów?

Otwierając dzisiejszą debatę, premier wezwał brytyjską opinię publiczną do odrzucenia etykietek „leave” i „remain”: – „Zebraliśmy się jako nowy parlament, aby przełamać impas i wreszcie zrealizować Brexit” – mówił premier. Boris Johnson podkreślił także, że decyzja, którą Brytyjczycy podjęli w wyborach parlamentarnych, świadcząca również o ich preferencjach w kwestii Brexitu, „nie może być postrzegana jako zwycięstwo jednej partii nad drugą (…). To jest czas, kiedy przechodzimy dalej i odrzucamy stare etykiety ‘leave’ i ’remain’”.

Z kolei lider opozycji, Jeremy Corbyn, mówił dziś w Izbie Gmin: – „Umowa ta (…) poprowadzi nas na ścieżkę ku większej deregulacji i ku toksycznej umowie z Donaldem Trumpem, który sprzeda nasz NHS i podniesie ceny leków. Jesteśmy przekonani, że istnieje lepszy i bardziej sprawiedliwy sposób na opuszczenie Unii przez Wielką Brytanię”.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Zniżka do rachunków w wysokości 150 funtów

Miliony gospodarstw domowych w całej Wielkiej Brytanii otrzymały przypomnienie o 150 funtach zniżki do rachunków za energię tej zimy.

Ile wynosi dodatek dla opiekuna w ramach Universal Credit i kto może go otrzymać?

Dodatek dla opiekuna (Carer’s Element) przysługuje opiekunom osób niepełnosprawnych, które zapewniają im 35 godzin opieki tygodniowo.

Kim jest Rupert Lowe? Co powinieneś widzieć o Restore Britain?

Rupert Lowe to brytyjski polityk, przedsiębiorca i były działacz...

Susza w UK bije rekordy. Jak wpłynie na ceny żywności?

Według Met Office lipiec okazał się najsuchszym miesiącem w Anglii i Walii od rozpoczęcia pomiarów 190 lat temu.

Próg 10 tys. funtów wciąż decyduje o emeryturze w UK. Miliony pracowników mogą tracić oszczędności

Brak automatycznego zapisu oznacza nie tylko mniejsze prywatne oszczędności emerytalne. Pracownicy mogą również tracić składki finansowane przez pracodawcę.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie