Brytyjska policja jest bezradna? Szokujące statystyki mówią o ponad milionie nierozwiązanych spraw o kradzież w ciągu roku

Aż trudno jest w to uwierzyć, ale najnowsze dane statystyczne wyraźnie pokazują, że brytyjska policja w ciągu 12 miesięcy nie potrafiła rozwikłać 1,1 mln spraw dotyczących kradzieży. Szokujące dane ujawniają, że ogromna liczba dochodzeń, w tym włamań do domów, kończy się niepowodzeniem, ponieważ funkcjonariusze nie są w stanie zidentyfikować sprawców. 

Brytyjska policja jest bierna?

Z analizy danych dotyczących przestępczości wynika, że w ciągu 12 miesięcy do czerwca 2022 roku brytyjska policja nie potrafiła rozwiązać 1,1 miliona spraw dotyczących kradzieży (to ponad 3000 spraw dziennie), w tym bolesnych dla gospodarstw domowych włamań do domu. Przeciętny włamywacz kradnie artykuły gospodarstwa domowego o wartości £1400, a to oznacza, że nierozwiązane sprawy kosztowały ofiary ponad £1,5 mld. Liczba odrzuconych spraw wzrosła z 953 705 w ciągu ostatnich 12 miesięcy, ale nieznacznie spadła z 1,2 miliona w latach 2019-2020. Poza tym z analizy wynika, że ogólny wskaźnik postawionych zarzutów, czyli odsetek przestępstw, w wyniku których podejrzany został aresztowany i postawiony w stan oskarżenia, spadł do najniższego poziomu zaledwie 5,4 proc. A powiedzmy, że jeszcze siedem lat temu wskaźnik ten wynosił ponad 15 proc.

Dlaczego policja w UK jest tak nieskuteczna w wykrywaniu sprawców kradzieży?

Aż 43 szefów policji z Anglii i Walii zobowiązało się w tym roku uczestniczyć we wszystkich przypadkach kradzieży mieszkań. Takie incydenty są bowiem w stanie wyrządzić ofiarom znaczną krzywdę emocjonalną. Skalą nierozwiązanych spraw zszokowani są także deputowani do brytyjskiego parlamentu, którzy uważają, że policja zbyt dużo czasu poświęca takim kwestiom jak szkolenia z obszaru „różnorodności”, czy też poszukiwanie domniemanych przestępstw z nienawiści w mediach społecznościowych. A to negatywnie odbija się na walce z przestępczością uliczną. Adam Holloway z komisji spraw wewnętrznych Izby Gmin określił ostatnie liczby jako „zdumiewające”. I dodał: – Nie dziwi mnie, że [policja] nie jest w stanie odpowiednio chronić społeczeństwa. Zbyt dużo czasu poświęca się na łapanie ludzi, którzy mówią coś [rzekomo kryminalnego w mediach społecznościowych], na przestępstwa z zakresu przekonań. A nie tego chce opinia publiczna. [Policja] powinna się koncentrować na przestępstwach, które mają znaczenie dla opinii publicznej. 

- Advertisement -

 

 

 

Policja nie cieszy się ostatnio dobrą prasą w UK

Niestety policja w UK nie cieszy się ostatnio dobrą prasą. Coraz częściej można usłyszeć, że w szeregach mundurowych dochodzi do przypadków molestowania seksualnego, znęcania się, mizoginii czy rasizmu. Zaledwie dwa miesiące temu pisaliśmy na łamach Polish Express o nowej polityce wdrożonej w Met Police przez sir Marka Rowley'a dotyczącej zmiany kultury pracy i standardów panujących wśród stołecznych funkcjonariuszy. Od teraz funkcjonariusze policji w Londynie mogą spodziewać się zwolnienia, jeśli będą sobie pozwalać na niedopuszczalne żarty z kobiet lub stosowanie mowy nienawiści. Sir Mark Rowley postanowił powziąć konkretne środki po głośnych wydarzeniach związanych ze śmiercią Sary Everard, która zginęła z rąk funkcjonariusza Wayne`a Couzensa w marcu 2021 roku. W raporcie przygotowanym przez baronessę Louise Casey ujawniono wiele systemowych usterek i bolączek trapiących Met Police. Przegląd w tej sprawie trwał pół roku, badano nie tylko procedury w ramach policji, ale również proces rekrutacji i szkolenia. Wśród jego wniosków wymieniono przede wszystkim politykę zera tolerancji wobec mizogini i rasizmu, a w obliczu nadużyć wobec funkcjonariuszy -potrzebę wyciągania należytych konsekwencji. 

Jakie zmiany zapowiedział nowy komisarz Met Police?

Jak poinformował dziennik „The Guardian”, sir Mark Rowley wydał jasne instrukcje osobom zatrudnionym w Met Police w kwestii tego, co jest dopuszczalne, a co nie jest dopuszczalne. Dzięki temu wszyscy w Met Policę mają wiedzieć, co można, a czego nie można robić. Komisarz zaznaczył wówczas, że policja „nie jest środowiskiem sprzyjającym restrykcyjnemu językowi jak w klasztorze, ale celowe lub lekkomyślne uprzedzenia lub wręcz nienawiść są oczywiście niedopuszczalne”. – Nie ma przyzwolenia na używanie humoru jako wymówki – zaznaczył. Osoby, które nie zastosują się do wytycznych mogą zostać nawet zwolnione. – Proszę potraktować to jako bezpośrednią instrukcję, rozkaz i początek naszej pracy nad osiągnięciem wysokich standardów –  podkreślił Rowley. I doprecyzował, że niedopuszczalne jest na przykład legitymizowanie przemocy seksualnej w trakcie „przekomarzania się”, sugerowanie, iż ktoś jest przestępcą lub popełnia przestępstwo ze względu na swój kolor skóry, rasę lub przekonania religijne, przejawianie jakichkolwiek negatywnych postaw wobec innych ze względu na ich płeć oraz używanie dyskryminującego i krzywdzącego języka. 
 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Ryanair ogłasza rozkład lotów na lato 2023 i dodaje nowe trasy, w tym też do Polski

W 2023 pracując w Wielkiej Brytanii, będziemy zarabiać tyle, ile w 2006 roku

Status zasiedlenia a prawo do brytyjskiej emerytury

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Boom na kierowców w UK. Ofert pracy jest o jedną trzecią więcej!

Zatrudnienie w logistyce i dystrybucji rośnie w przyspieszonym tempie. Obecnie w Wielkiej Brytanii jest boom na kierowców ciężarówek.

Czy będą zmiany w prawie jazdy? Co planuje rząd?

Choć temat wywołuje duże zainteresowanie, nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje. Nie wiadomo również, kiedy ewentualne zmiany w prawie jazdy mogłyby wejść w życie.

Jakie zmiany w pomocy socjalnej zapowiada Burnham?

Jednym z najważniejszych celów reformy będzie ograniczenie sytuacji, w których osoby starsze i ich rodziny są zmuszone sprzedawać domy lub oszczędności całego życia, aby sfinansować pobyt w domu opieki.

Czy programy i karty lojalnościowe brytyjskich supermarketów zapewniają prawdziwe oszczędności?

Programy i karty lojalnościowe brytyjskich supermarketów pozwalają „naprawdę zaoszczędzić” robiąc zakupy, jak wynika z analizy Competition and Markets Authority (CMA)

HMRC wykryło błąd. Samozatrudnieni mogą mieć dziury w składkach NI

Osoby samozatrudnione powinny zwrócić szczególną uwagę na liczbę zaliczonych lat składkowych i sprawdzić, czy HMRC uwzględnił wszystkie okresy pracy  prawidłowo.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie