Według danych ONS w okresie trzech miesięcy do września nastąpił drastyczny spadek ofert pracy w Wielkiej Brytanii. Jednak – co zaskakujące – zmniejszyło się także bezrobocie.
Z oficjalnych danych opublikowanych przez brytyjski urząd statystyczny wynika, że odnotowano największy od początku roku spadek liczby ofert pracy w UK. Ma to związek z ograniczeniem rekrutacji, zwłaszcza przez mniejsze przedsiębiorstwa. Zaskakujące jest także zmniejszenie się bezrobocia do 4,7 proc. w wcześniejszego poziomu 4,9 proc.
Spadek ofert pracy w Wielkiej Brytanii
Według ONS – w okresie trzech miesięcy do września liczba wolnych miejsc pracy w Wielkiej Brytanii spadła o 21 000 do poziomu 691 000. Głównym powodem ograniczenia rekrutacji są koszty pracy.
Przedsiębiorstwa zwracają uwagę, że podwyżki składek ubezpieczenia społecznego (National Insurance), a także wzrost płacy minimalnej, sprawiły, iż zatrudnianie pracowników stało się bardziej kosztowne.
Ponadto w okresie trzech miesięcy do sierpnia średnie zarobki (bez uwzględnienia premii) wzrosły o 3,7 proc. Po uwzględnieniu inflacji płace wzrosły realnie o 0,8 proc.
Z zestawienia wynika, że liczba wakatów osiągnęła najniższy poziom od ponad pięciu lat. Przy czym największy spadek odnotowano w sektorze budowlanym.

Nieznaczne zmniejszenie się bezrobocia
Dane pokazały także, że stopa bezrobocia spadła do 4,7 proc. z poziomu 4,9 proc. Tymczasem analitycy z londyńskiego City prognozowali jej wzrost do 5 proc.
David Freeman, zastępca dyrektora ds. statystyki rynku pracy w brytyjskim urzędzie statystycznym (ONS), stwierdził:
– Choć w 2026 roku sytuacja na rynku pracy pozostaje w dużej mierze stabilna, dane z ostatniego kwartału wskazują na niewielki wzrost wskaźnika zatrudnienia oraz nieznaczny spadek bezrobocia. Liczba pracowników objętych systemem płacowym jest wciąż nieco niższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Choć dane z ostatniego miesiąca sugerują, że tendencja ta może zacząć się stabilizować. Odnotowano największy od początku roku spadek liczby wakatów. Przy czym zjawisko to dotyczy głównie mniejszych przedsiębiorstw, które jako główną przyczynę wskazują rosnące koszty pracy.
