„I am shocked to think that people can be so forgetful…”

„Dear Polish Express

I have just seen how abusive some of the remarks made in response to a news article in a British newspaper have been towards Polish people working in the UK. I am shocked to think that people can be so forgetful about the very great service Poles, past and present, have made in the UK.

Perhaps my age partly explains my attitude as, at just over 60 years of age, I was raised to acknowledge the debt owed to Polish pilots in WW2, to know that Poles in my hometown funded their own club (no grants from anyone in the fifties/sixties!), courageously started the process of ending the Cold War in the seventies with Solidarity, and finally came to the UK prepared to work hard and to pay into the state not to take from it.

- Advertisement -

I am personally very grateful for everything that Poles have done in and for the UK – it may not be any big deal, a thank you from a middle-aged nobody, but it is truly meant from the heart.”

S L Hobley

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

El Nino w 2026 roku pobije rekordy? Czego spodziewać się w Europie?

World Meteorological Organization (WMO) wydała ostrzeżenie przed El Nino....

Tysiące rodzin na Universal Credit traci darmowe vouchery na jedzenie. Sprawdź, czy też masz do nich prawo

Wiele rodzin w Anglii, Walii i Irlandii Północnej nie stara się o darmowe vouchery na jedzenie, mimo że się do nich kwalifikują.

HMRC podaje pełną listę wydatków, jakie mogą odliczyć osoby pracujące z domu

HMRC potwierdziło pełną listę wydatków, które mogą odliczyć od podatku osoby pracujące z domu.

Czy błąd policjantów kosztował życie studenta Henry’ego Nowaka? Nagrania z kamerki policjantów szokują!

Priorytetem jest ratowanie życia człowieka. A Nowak był ranny, nie był agresywny i nie miał przy sobie żadnej broni. Rany były widoczne. Krwawił. Nie był zagrożeniem. Zmarł na ulicy, zakuty w kajdanki.

Ceny ropy spadają, a kierowcy wciąż dużo płacą za benzynę. Winni są właściciele stacji paliw

Competition and Markets Authority domaga się szybkiego przeniesienia korzyści wynikających ze spadających cen ropy na klientów.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie