Pracownicy sezonowi zostali odesłani z UK do domu na długo przed umówionym terminem. Zamiast zarobić, zostali z długami

Fot. Unsplash / Tim Mossholder

Na jakie traktowanie w UK mogą liczyć pracownicy sezonowi, zatrudniani przy zbiorach warzyw i owoców? Ciemną stronę brytyjskiej gościnności poznała pewna zagraniczna grupa, którą odesłano z Wielkiej Brytanii z powrotem do domów – na długo przed wcześniej deklarowanym zakończeniem kontraktu. Poszkodowani twierdzą, że nie tylko nie zarobili, ale co gorsze – zostali z ogromnymi długami.

Praca sezonowa w Wielkiej Brytanii to dla wielu osób wymarzona okazja na stosunkowo szybki i satysfakcjonujący zarobek. Obecnie jednak uzyskanie tego rodzaju zatrudnienia w UK nie jest takie proste, ponieważ konieczne jest spełnienie określonych warunków formalnych i otrzymanie krótkoterminowej wizy. Zarobkowy wyjazd zagraniczny wiąże się też zwykle niestety z inwestycją pieniężną, obejmującą między innymi zakup biletów lotniczych czy skorzystanie z pomocy pośredników pracy.

- Advertisement -

Grupa pracowników z Nepalu rzuciła swoją dotychczasową pracę w ojczystym kraju i pożyczyła pieniądze, żeby przyjechać do Wielkiej Brytanii na zbiór warzyw i owoców. Miało im się to opłacić, ale niestety w międzyczasie zmieniły się wcześniej deklarowane warunki zatrudnienia – twierdzą poszkodowani.

Problemy pracowników sezonowych w Wielkiej Brytanii

Obcokrajowcy, którzy zostali zatrudnieni do zbiorów na brytyjskich farmach w ramach rządowego programu dla pracowników sezonowych, twierdzą, że zaproponowano im pracę na sześć miesięcy, jednak niecałe dwa miesiące po przybyciu na Wyspy powiedziano im, że nie są już więcej potrzebni. Następnie poinstruowano, aby zarezerwowali loty powrotne do domu na wcześniejszy termin niż pierwotnie myśleli.

Pracownicy twierdzą, że na przyjazd do UK musieli zaciągnąć spore pożyczki, między innymi na bilety samolotowe oraz na pokrycie opłat u pośredników pracy. Pożyczki miały zostać spłacone z pieniędzy zarobionych na farmach, ale niestety – krótszy niż oczekiwali okres zatrudnienia pozostawił ich z tysiącami długu. Co więcej, z powodu przedwczesnego powrotu do domu, grożą im dodatkowe wysokie opłaty lotnicze za zmianę rezerwacji biletów powrotnych.

Jak podaje dziennik The Guardian, część nepalskich pracowników, którzy przybyli do Wielkiej Brytanii we wrześniu, wyjechała już z UK i wróciła do swoich domów. Niektórych jednak nie stać w tej sytuacji na zmianę biletu powrotnego, w związku z czym nie mogą wydostać się z UK i wrócić do domów. Co więcej, osobom tym nakazano opuszczenie farmy w Kent, na której wcześniej pracowali, więc mają też problem z zakwaterowaniem.

Jak traktowani są pracownicy sezonowi w UK?

Doniesienia opisane przez dziennik The Guardian podsycają obawy, dotyczące traktowania pracowników sezonowych, którzy są rekrutowani zza granicy w ramach brytyjskiego programu dla pracowników sezonowych. Program ten został uruchomiony w celu rozwiązania problemu niedoboru osób pracujących przy zbiorach warzyw i owoców na Wyspach.

W ramach programu możliwa jest praca na brytyjskich farmach przez okres nie przekraczający sześciu miesięcy. Niemożliwy jest natomiast pobyt w UK długoterminowy, ubieganie się o brytyjskie świadczenia socjalne czy sprowadzenie rodziny do Wielkiej Brytanii.

Co na to Home Office?

Jak podaje brytyjski dziennik, każdego roku liczba wiz z tytułu pracy sezonowej – łącznie dla pracowników z Europu i spoza Europy – wydawanych przez Home Office gwałtownie rośnie od czasu ich wprowadzenia, czyli od 2019 roku. W pierwszym roku wydano około 2500 takich wiz, natomiast w 2022 roku jest to już około 40 000 wiz. Rządowy program mierzy się jednak z falą krytyki, podnoszącą między innyi obawy o wyzysk oraz obciążanie obcokrajowców wysokimi opłatami za korzystanie z zewnętrznych pośredników pracy.

W jaki sposób tego rodzaju sytuacje i zarzuty komentuje samo Home Office? W komunikacie cytowanym przez The Guardian czytamy: „Program dla pracowników sezonowych działa od trzech lat i co roku wprowadzano ulepszenia, aby powstrzymać wyzysk”. Brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych źródeł ewentualnych błędów systemu upatruje więc w tym, że program działa stosunkowo krótko, ponadto zapewnia, że wyłapywane błędy są poprawiane.

Zajrzyj także na naszą główną stronę: polishexpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez polishexpress.co.uk:

Polak z Carlise pokonał brytyjskie przepisy i udało mu się sprowadzić do UK swoją żonę i syna

Zakupy w Tesco będą niemożliwe bez karty Clubcard i pobrania aplikacji? Brytyjczyk wściekł się, gdy nie mógł bez tego kupić kanapki

Progi podatkowe zostaną zamrożone do 2028 roku? Wszyscy w UK będą musieli zrzucić się na ogromną dziurę w finansach publicznych

Wszyscy będą płacić wyższe podatki – ostrzega brytyjski kanclerz skarbu

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

HMRC pobrało błędnie podatek bezpośrednio z konta. Polacy tracą przez błędne kody!

Coraz więcej osób pracujących w Wielkiej Brytanii alarmuje o problemach z błędnie naliczanym podatkiem przez HMRC. Urząd pobiera pieniądze prosto z konta, bez wiedzy podatnika.

Oszustwa parkingowe w UK coraz częstsze. Ich liczba wzrosła aż o 1300 proc.

Oszustwa parkingowe, w których fałszywy kod QR jest wykorzystywany do kradzieży danych płatniczych, stają się coraz częstsze w UK.

19-22.05.2026 kolejny strajk metra w Londynie. Jutrzejszy strajk zawieszony w ostatniej chwili!

Największe problemy dotyczą kilku najważniejszych linii, które w czasie strajku będą całkowicie lub częściowo wyłączone z ruchu.

Rząd chciał zamrozić ceny podstawowych produktów. Supermarkety w UK mówią „nie”.

Wielka Brytania wraca do debaty, która jeszcze kilka lat...

Nianie pilnie poszukiwane – jak dziś wygląda rynek pracy w UK?

Obraz rynku pracy w Wielkiej Brytanii w 2026 roku jest wyraźnie dynamiczny, ale nierówny. Z jednej strony mamy sektor usługowy, który chłonie pracowników szybciej niż wcześniej, z drugiej – branże wysokospecjalistyczne, które zwalniają tempo rekrutacji.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie