Londyn: Zamieszki na proteście w obronie skrajnie prawicowego działacza. Ranni zostali policjanci

We wczorajszym proteście na rzecz uwolnienia skrajnie prawicowego działacza Tommy'ego Robinsona wzięło udział tysiące ludzi. Uczestnicy zgromadzenia starli się z policją, w wyniku czego kilku policjantów trafiło do szpitala. 

Protest w obronie Tommy'ego Robinsona, który z końcem maja został aresztowany za relacjonowanie procesu „gangu muzułmańskich gwałcicieli” toczącego się przed sądem w Leeds, odbył się wczoraj na Trafalgar Square w centrum Londynu. W zgromadzeniu, które później przemaszerowało w okolice Downing Street, wzięło udział kilka tysięcy osób. W pewnym momencie rozemocjonowany tłum zaczął napierać na policjantów krzycząc „chcemy Tommy'ego na wolności”.

- Advertisement -

Czy po powrocie do Polski zdołasz się odnaleźć i przystosować?

Manchester: kobieta przez 20 lat nie płaciła rachunków za prąd!

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Masz dość hałasu o poranku? Takie są zasady remontów w Wielkiej Brytanii

Gdy temperatura sprzyja chodzeniu na krótki rękaw, na Wyspach rusza narodowy sport sezonowy – remonty.

HMRC ostrzega użytkowników TikToka przed oszustwem

HMRC ostrzega użytkowników TikToka przed udostępnianiem danych podatkowych, gdyż mogą je wykorzystać oszuści.

W UK kradną psy. Jak zabezpieczyć zwierzaka?

Buldog francuski, krótkonosy celebryta parków i zdjęć z Instagrama, stał się symbolem współczesnych kradzieży zwierząt.

Do 3 lipca 2026 trwa głosowanie. Wybierz zwierzęta, które pojawią się na banknotach

Głosowanie trwa od 3 czerwca do 3 lipca 2026 roku i jest otwarte dla mieszkańców Wielkiej Brytanii oraz obywateli mieszkających za granicą.

Czy błąd policjantów kosztował życie studenta Henry’ego Nowaka? Nagrania z kamerki policjantów szokują!

Priorytetem jest ratowanie życia człowieka. A Nowak był ranny, nie był agresywny i nie miał przy sobie żadnej broni. Rany były widoczne. Krwawił. Nie był zagrożeniem. Zmarł na ulicy, zakuty w kajdanki.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie