Matka dwójki niepełnosprawnych dzieci otrzymała list od Ministerstwa Pracy i Emerytur z informacją, że będzie musiała zwrócić 8623 funtów z tytułu nadpłaty, mimo że wielokrotnie sprawdzała, czy otrzymuje świadczenia we właściwej wysokości.
Kobieta opiekująca się dwójką swoich niepełnosprawnych dzieci była zdruzgotana informacją otrzymaną od Ministerstwa Pracy i Emerytur dotyczącą konieczności zwrotu wypłaconego jej z nadwyżką zasiłku.
Uratował ją sąd
Brytyjka postanowiła wnieść sprawę do Sądu Najwyższego, gdyż była przekonana, że zwrot pieniędzy, o jaki została poproszona, nie należy się ministerstwu. Sędzia wydał orzeczenie na jej korzyść i stwierdził, że Ministerstwo Pracy i Emerytur działało niezgodnie z praweme.
Dzięki wyrokowi Sądu Najwyższego kobieta nie będzie musiała zwracać kwoty 8623 funtów, a decyzja Ministerstwa Pracy i Emerytur została uchylona.
Błąd ministerstwa
Samotna matka była jedną z 370 000 osób, które otrzymały nadpłaty z powodu błędu Ministerstwa Pracy i Emerytur w ciągu jednego roku – donosi ITV News. Walcząca o sprawiedliwość kobieta i tak musiała się zadłużyć, aby wnieść sprawę do sądu. Była także zmuszona korzystać z pomocy banków żywności, mimo że pracowała w niepełnym wymiarze godzin, opiekując się jednocześnie dwójką niepełnosprawnych dzieci.
Błąd ministerstwa pojawił się po zmianie sytuacji kobiety, która wpłynęła na jej uprawnienia do świadczeń. Brytyjka powiedziała, że czterokrotnie informowała ministerstwo, gdy jeden z jej synów rozpoczął praktykę, aby upewnić się, że świadczenia, które otrzymuje, są we właściwej wysokości.
Poinformowano ją, że jej dane są prawidłowe, jednak okazało się, że – w wyniku błędu – otrzymała nadpłatę. Ministerstwo Pracy i Emerytur zdało sobie jednak sprawę ze swojego błędu po czasie, gdy już mama dwójki dzieci wydała wypłacone jej pieniądze na pokrycie codziennych kosztów utrzymania swojej rodziny.
Odmowa umorzenia długu
Ponadto ministerstwo odmówiło trzykrotnie umorzenia długu, co było powodem skierowania przez kobietę sprawy do sądu. Sąd stwierdził, że nadpłaty wynikały z błędu ministerstwa, jednak dopiero Sąd Najwyższy mógł tak naprawdę zwolnić kobietę z obowiązku zwrotu 8623 funtów.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Londyn został uznany za najlepsze miasto na świecie i w Europie w 2023
Znalazłeś pieniądze na ulicy? Lepiej ich nie podnoś – możesz mieć kłopoty z prawem
