Kierowcy w Wielkiej Brytanii muszą liczyć się z tym, że grozi im nawet 5000 funtów grzywny, jeśli ochlapią pieszego.
Jesienne burze i niedrożne odpływy sprawiają, że stojąca woda i głębokie kałuże przy krawędziach jezdni stają się powszechnym zjawiskiem na drogach w całym kraju. W związku z tym kierowcy otrzymali ostrzeżenie przed wysokimi mandatami za ochlapanie pieszego.
5000 funtów mandatu za ochlapanie pieszego
W związku z nadejściem deszczowej październikowej pogody i zapowiadanym nasileniem opadów w listopadzie i grudniu, kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność z myślą o pieszych.
Policja radzi, aby zmniejszać prędkość podczas zbliżania się do miejsc, gdzie na jezdni zalega woda. Zwłaszcza, jeśli w pobliżu znajdują się piesi. Poza tym woda zalegająca na jezdni może prowadzić do utraty przyczepności (aquaplaningu). Natomiast kałuże często maskują uszkodzenia nawierzchni, takie jak ubytki czy dziury.
Zgodnie z sekcją 3 Ustawy o ruchu drogowym z 1988 roku (Road Traffic Act 1988), przejeżdżanie przez wodę w sposób powodujący ochlapanie osób znajdujących się na chodniku jest niezgodne z prawem.
Przepis stanowi: „Osoba kierująca pojazdem z napędem mechanicznym na drodze lub w innym miejscu publicznym bez należytej staranności i uwagi lub bez należytego uwzględnienia innych osób korzystających z drogi lub tego miejsca, dopuszcza się wykroczenia”.

Oprócz mandatu punkty karne
Funkcjonariusze policji mogą na miejscu nałożyć mandat karny w wysokości 100 funtów oraz przyznać trzy punkty karne za nieostrożną jazdę. Jeśli natomiast sprawa trafi do sądu, kierowca może dostać grzywnę piątego stopnia. Sięga ona 5000 funtów. Ponadto może otrzymać od trzech do dziewięciu punktów karnych.
Należy pamiętać, że otrzymanie 12 punktów karnych w ciągu niespełna trzech lat może skutkować utratą prawa jazdy. Co więcej, punkty karne mogą doprowadzić do wzrostu kosztów ubezpieczenia. Ubezpieczyciel będzie wymagał informacji o wszelkich wykroczeniach drogowych popełnionych w ciągu ostatnich trzech lat.
