Polacy najbardziej zintegrowanym narodem w Wielkiej Brytanii?

Po Świętach Bożego Narodzenia brytyjskie media zastanawiają się, dlaczego Polacy są narodem, który najlepiej integruje się z Brytyjczykami.

Dziennik „The Economist” opisał integrację polskiej społeczności w Wielkiej Brytanii na przykładzie miast we wschodniej Anglii, gdzie mieszka wielu imigrantów z Polski, którzy przyjechali tam, by pracować przy zbiorach warzyw i owoców, a wielu z nich zostało w tym miejscu na stałe.

Miał być twarzą imigrantów w UK, ale…uciekł z kraju z niespłaconymi długami!

- Advertisement -

Podczas przedświątecznych przygotowań najbardziej widoczni są właśnie Polacy ze swoim „przywiązaniem do tradycji” – czytamy w gazecie. W jednym z polskich sklepów szarozielone karpie leżą w pudłach pełnych lodu, półki są pełne pierogów i butelek z „Żubrówką”. Można znaleźć też sianko do położenia pod obrusem, żeby przynosiło szczęście i pomyślność przez cały kolejny rok albo tradycyjny opłatek.

Opisując nieco dziwaczne dla Brytyjczyków polskie zwyczaje wigilijne gazeta zauważa przy tym, że coraz więcej Brytyjczyków zachodzi do polskich sklepów. Najczęściej kupują polską kiełbasę, pierogi, chleb oraz „Żubrowkę”.

Z drugiej strony co raz więcej Polaków według „The Economist” przyswaja typowo brytyjskie nawyki takie jak jedzenie indyka podczas wszelkich świąt religijnych oraz oglądanie świątecznego orędzia królowej. W mieszaniu się obu kultur przodują przede wszystkim ci Brytyjczycy, którzy związali się z Polkami. Dzieci pochodzące z małżeństw polsko – angielskich otrzymują na przykład w dzień Św. Mikołaja angielską czekoladę, co jest zgodne z polską tradycją, ale choinka ubierana jest na początku miesiąca, co z kolei jest tradycją brytyjską. W czasie Wigilii podawany jest indyk, co jest typowo brytyjskie, ale jednocześnie zostawione jest jedno puste nakrycie do stołu jako polska tradycja.

„The Economist” przytacza także historię, jaka miała miejsce po ogłoszeniu wyników zeszłorocznego referendum w sprawie Brexitu. Nauczyciele w jednej ze szkół w Ely musieli nie tylko uspokajać bojących się o swoją przyszłość polskich uczniów, ale także ich brytyjskich kolegów, którzy bali się utraty swoich polskich kolegów.

Integrację polskich imigrantów z Brytyjczykami potwierdzają też dane statyczne, według których 82 proc. Brytyjczyków przynajmniej raz w miesiącu ma kontakt z osobą odmienną etnicznie i religijnie. Od 2003 do 2016 roku wspólne sąsiedztwo z imigrantami dzieliło od 80 do nawet 89 proc. Brytyjczyków. Ponad połowa pierwszej fali polskiej imigracji do Wielkiej Brytanii ma wśród znajomych osobę pochodzenia innego niż polskie. Wzrasta także liczba polsko – brytyjskich małżeństw oraz gospodarstw domowych.

"Zanim przyjechali tu imigranci z Europy Wschodniej, nie było problemu z pracą!"

Na koniec „Economist” zauważa, że już teraz Brytyjczycy zintegrowali się z innymi narodami i podaje na to kilka przykładów. Burmistrzem Londynu został muzułmanin, Sikhowie w turbanach pilnują pałacu Buckingham, a dania indyjskie powoli stają się brytyjskim specjałem. Gazeta stwierdza, że z pewnością podobny los niedługo czeka polskie pierogi.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Koniec martwych stref w londyńskim metrze. Internet i połączenia w większości tuneli

Około 60 proc. podziemnych stacji jest już objętych zasięgiem 4G i 5G.

Reform UK uderza w migrantów: dodatkowy podatek i zakaz mieszkań socjalnych

Nigel Farage po dojściu do władzy chciałby dać obcokrajowcom zajmującym mieszkania socjalne mieliby trzy miesiące na znalezienie prywatnego lokum.

Tartan Army. Dlaczego szkoccy kibicie są uważani za najlepszych na świecie?

Kibice są największą wizytówką szkockiego futbolu. Ale Tartan Army nie byłoby, gdyby nie chęć rywalizowania z Anglikami.

Szczury, karaluchy i grzyb! Pracownicy NHS ujawniają tragiczny stan szpitali

W brytyjskiej służbie zdrowia pracuje ponad 10 000 Polaków. Codziennie zmagają się nie tylko z trudami pracy, ale również z tragicznym stanem budynków, pluskwami czy przeciekającymi toaletami. Szczegóły ujawniane przez pracowników NHS szokują!

Masz psa lub kota w Wielkiej Brytanii? Brak tej formalności może kosztować nawet 500 funtów

Posiadanie psa w Wielkiej Brytanii pociąga za sobą obowiązki administracyjne. Za brak dopełnienia formalności grozi grzywna.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie