Polska jest jednym z największych odbiorców śmieci z Wielkiej Brytanii. Czy UK sprzyja rozwojowi nad Wisłą „mafii śmieciowej”?

Fot. Getty

Statystyki nie kłamią – po wprowadzeniu przez Chiny w styczniu 2018 r. zakazu importu 24 rodzajów odpadów, Polska stała się jednym z głównych odbiorców śmieci z Wielkiej Brytanii. Problem polega jednak na tym, że wiele firm w Polsce nie przestrzega prawa w zakresie składowania, przetwarzania i utylizowania odpadów, w związku z czym UK, chcąc nie chcąc, przyczynia się do rozwoju tzw. „polskiej mafii śmieciowej”. 

Polska jest obecnie szóstym największym importerem odpadów z Wielkiej Brytanii na świecie. Zjednoczone Królestwo wysyła do Polski rocznie nawet 12 000 zdatnego do przetworzenia plastiku. Ale polskie firmy sprowadzają także setki tysięcy ton śmieci z innych miejsc na świecie – i to nie tylko z nieodległych Niemiec, Włoch czy Szwecji, ale także z Australii, Nowej Zelandii czy nawet… Nigerii. W samym tylko 2017 roku Główny Inspektorat Ochrony Środowiska wydał pozwolenia na sprowadzenie do Polski zza granicy blisko 734 tys. ton odpadów. 

- Advertisement -

Zobacz także: "Mniej gadania i memowania, a więcej sprzątania"! Zobacz, jak Polacy w UK walczą z plastikowymi odpadami

Sęk w tym, że wiele odpadów, nawet sprowadzonych zza granicy legalnie, nie jest w Polsce odpowiednio przetwarzanych bądź utylizowanych. W 2018 r. nasilił się problem palących się składowisk, zagrażających bezpośrednio życiu i zdrowiu okolicznych mieszkańców. A, jak ustaliły służby, wiele pożarów miało miejsce na skutek celowych podpaleń, które miały zdjąć z firm obowiązek poprawnego zutylizowania śmieci. – W zależności od rodzaju składowanych odpadów do atmosfery trafia wszystko, co najgorsze, cała tablica Mendelejewa – zaznaczył w zeszłym roku w polskich mediach ekolog z Uniwersytetu Śląskiego, prof. Piotr Skubała.

Nie przegap: Kulisy polskiego biznesu odpadów w UK. "Brudna robota – czysty zysk" nowy serial dokumentalny z UK

– W Polsce widzimy, że system gospodarki odpadami oparty wyłącznie na zasadach wolnego rynku nie jest wystarczająco skuteczny, a niewidzialna ręka rynku w Polsce nie ustanowiła odpowiednich standardów zbiórki i recyklingu naszych odpadów, za to doprowadziła do wybuchów bardzo widocznych pożarów – powiedział Karol Wójcik ze Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami cytowany przez „Daily Express”.

 

 

 

To był HIT: Council zaprzestał wywożenia śmieci z powodu… zimowej pogody!

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Płace w UK rosną szybciej niż przewidywano. Czy pracownicy mogą liczyć na podwyżki?

Najnowsze dane ONS pokazały, że płace w UK wzrosły...

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka. Rząd uruchamia procedurę nadzwyczajnej kontroli wyroku. Co to znaczy?

Najtańszy sposób na podniesienie wartości domu w UK. Koszt 10 tys., a zysk nawet 20 tys. funtów

Dobrze wykorzystana dodatkowa przestrzeń bywa warta więcej niż efektowne dekoracje.

Blue Badge w UK: 7 powodów, przez które wniosek może zostać odrzucony

System Blue Badge wspiera osoby z realnymi i trwałymi problemami z poruszaniem się. Jednak proces oceny jest wymagający i wieloetapowy

Wiersze polskich poetów w londyńskim metrze. Codziennie widzi je 3 mln pasażerów

Do tegorocznej letniej odsłony Poems on the Underground zakwalifikowano dwa wiersze Polaków.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie