Pracownik szpitala zgwałcił nieletnią pacjentkę na oddziale po podaniu jej narkotyków!

Na wieść o gwałcie na nastoletniej uczennicy, która przebywała na intensywnej terapii, przed szpitalem zebrał się tłum ludzi, którzy domagali się wyjaśnienia sprawy. Ochraniająca szpital policja nie dała rady powstrzymać rozwścieczonego tłumu.

Tłum protestujących zebrał się przed szpitalem, w którym miało dojść do gwałtu na nastoletniej uczennicy, która wylądowała na intensywnej terapii po tym, jak doznała wypadku na imprezie. Rozzłoszczone osoby zebrały się przed szpitalem i przerwały otaczający go kordon policji.

Awaryjne lądowanie samolotu na Stansted! Pasażerowie wiwatowali, gdy eskortowano kobietę z pokładu

- Advertisement -

Osoby, które przyszły pod szpital w mieście Kanpur w północnych Indiach zwróciły się przeciwko ochraniającym placówkę policjantom. Zamieszki, które wybuchły przed szpitalem zostały nagrane przez naocznego świadka. Jeden z policjantów został otoczony przez demonstrantów i pobity do nieprzytomności.

Do zamieszek doszło po tym, jak wśród miejscowej ludności rozeszła się wiadomość, o 17-letniej uczennicy imieniem Akansha, która miała zostać zgwałcona, gdy leżała na intensywnej terapii. Akansha znalazła się w szpitalu po tym, jak straciła nagle przytomność podczas imprezy, na której była. Twierdzi, że w szpitalu została odurzona i zgwałcona przez oddziałowego lub asystenta pielęgniarki tej samej nocy, kiedy została przywieziona.

 

 

"Po tym, jak mnie przywieźli na intensywną terapię, moja mama zmieniła mi ubranie. Później tej samej nocy pojawił się oddziałowy i powiedział mi, że moje ubrania są mokre, więc trzeba je zmienić. Kiedy go poprosiłam, żeby zawołał pielęgniarkę, to powiedział, że jej nie ma, a nikogo z mojej rodziny nie było na miejscu" – powiedziała Akansha.

"Potem zabrał mnie do łazienki i powiedział, że nie muszę się przed nim wstydzić. Następnie poprosił mnie o zdjęcie koszuli, a później sam zaczął rozpinać mi guziki. Zaraz potem uciekłam do łóżka". Dziewczyna powiedziała, że salowy wrócił do niej z zastrzykiem, po którym zasnęła, a on w tym czasie ją wykorzystał.

"Czułam, że coś jest nie tak i dzieje się coś złego, ale nie mogłam nic zrobić, ponieważ byłam pod wpływem jakiegoś narkotyku".

Znamy tożsamość kierowcy polskiego vana, który zginął pod Calais

Nie wiadomo nic o tym, czy policja wszczęła śledztwo w tej sprawie. Ojciec dziewczyny powiedział natomiast, że tamtej nocy nie pozwolono mu zobaczyć się z córką.

 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Tragedia w Leeds. Zamordowano Polkę, podejrzany stanął przed sądem

W Leeds trwa postępowanie dotyczące śmierci 51-letniej Gosi Wiktor, którą policja znalazła ciężko ranną 11 czerwca 2026 roku w mieszkaniu przy Foster Square w dzielnicy Belle Isle. Kobieta zmarła przed przybyciem ratowników.

Co dzieje się z Universal Credit i emeryturą po śmierci bliskiej osoby? DWP wyjaśnia procedury

DWP przedstawiło procedurę wstrzymania wypłat emerytury i zasiłku Universal Credit po śmierci świadczeniobiorcy.

Kierowcy ciężarówek na celowniku policji. Ruszyła Operacja Tramline

Podczas czerwcowej akcji policji o nazwie Operation Tramline pod szczególną obserwacją będą kierowcy ciężarówek, ale nie tylko.

Rząd nie zgadza się na dzieciństwo przed telefonem. Setki milionów na zajęcia pozaszkolne

Londyn uruchamia program o wartości ponad 100 mln funtów, który ma zwiększyć dostęp dzieci i młodzieży do zajęć pozalekcyjnych.

Posłowie alarmują: stamp duty blokuje rynek mieszkań. Co to oznacza dla Polaków kupujących dom w Wielkiej Brytanii?

Rok po zaostrzeniu zasad dotyczących stamp duty brytyjscy parlamentarzyści przekonują, że obecny model utrudnia wejście na rynek osobom kupującym pierwsze mieszkanie.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie