Rasizm? Obezwładnieni i skuci tylko za to, że chcieli kupić 20 butelek wody w Tesco [wideo]

Fot: Daily Mail

W jednym ze sklepów Tesco doszło do niecodziennego wydarzenia. W Tesco Superstore w Rochdale, Greater Manchester nie tylko odmówiono sprzedaży dużej ilości wody, ale również wezwano policję, aby uporała się z dwójką klientów.

O całej sprawie czytamy na łamach portalu "Metro". Mieszkający w Oldham Nasir Hussain i Mahira Hussain chcieli kupić ponad 20 butelek wody marki Volvic. "Chcieliśmy zrobić większy zapas" – komentował Nasir. "Moja partnerka wypija dwa litry Volvica dziennie. Jest nauczycielką w szkole średniej, a to, że pije wodę tej marki jest jej swego rodzaju znakiem firmowym. Jest bardzo popularna w szkole". Mężczyzna przyznał później, że absolutnie nie miał zamiaru nikomu odsprzedawać butelek i zapewniał, że wodę kupował na swój własny użytek.

- Advertisement -

Polka skarży się na zbyt wysoki poziom nauczania w szkole w UK

Przy kasie okazało się, że menadżer sklepu odmówił sprzedaży wody w takiej ilości. Okazało się, że to wbrew polityce sklepu. Wywiązała się dyskusja. Sytuacja zrobiła się szybko dość nerwowa, bo ruch w sklepie był dość duży, a kolejka – długa. Nasir Hussain tłumaczył, że do tej pory nie miał problemów z kupnem wody w innych sklepach Tesco i nie rozumiał na czym polega problem. W tym momencie Hussainowie zaczęli nagrywać całą akcję za pomocą telefonu komórkowego, a zaraz potem do akcji wkroczył ochroniarz sklepowy. Stwierdził on, że nie mogą nagrywać niczego wewnątrz sklepu, ponieważ jest to teren prywatny i podobne działania są niezgodne z prawem.

Chwilę później pojawiła się policja. Przystępujący do swoich czynności oficer chciał dowiedzieć się o co chodzi w tym całym zamieszaniu. Hussein tłumaczy więc o co chodzi, a policjant naciska, aby zaprzestano nagrywania. Temperatura rośnie, wymiana zdań powoli przeradza się w kłótnię. Koniec końców dochodzi do użycia środków przymusu bezpośredniego. Hussainowie zostają skrępowani, położeni na ziemi i skuci w kajdanki. Wszystko to na oczach innych klientów sklepu i w towarzystwie przekleństw, krzyków i wzajemnych oskarżeń.

Jak czytamy w oficjalnym komunikacie policyjnym  Nasir Hussain i Mahira Hussain zostali oskarżeni o napaść na oficera policji. Wyszli na wolność za kaucją, a posiedzenie w Manchester and Salford Magistrates 'Court zaplanowano na wtorek 30 października 2018 roku. Powodem interwencji policji było zakłócanie spokoju w sklepie, któe miało miejsce we wtorek 25 września o godzinie 19. "Oficer rozmawiał z obiema zainteresowanymi stronami, zanim poprosił mężczyznę o wyjście ze sklepu. Oficer został zaatakowany i doznał obrażeń na twarzy" – czytamy w oświadczeniu.

Oto WSZYSTKO, co musisz wiedzieć o dzisiejszym strajku pracowników Ryanaira

"Zdajemy sobie sprawę z incydentu w Rochdale Superstore i oferują wszelką pomoc w dochodzeniu" – to z kolei oświadczenie rzecznika Tesco.

Nasir Hussain zapowiedział złożenie skargi na policję w związku z "nadmierną siłą" użytą podczas aresztowania.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Na co warto ubezpieczyć się w UK?

Jakie ubezpieczenia naprawdę warto mieć w UK? Sprawdź, czym są life insurance, income protection i critical illness cover.

Najbardziej absurdalne teorie spiskowe, w które wierzą ludzie w 2026 

W 2026 roku najpopularniejsze teorie spiskowe nadal koncentrują się...

Kim jest Rupert Lowe? Co powinieneś widzieć o Restore Britain?

Rupert Lowe to brytyjski polityk, przedsiębiorca i były działacz...

Czy programy i karty lojalnościowe brytyjskich supermarketów zapewniają prawdziwe oszczędności?

Programy i karty lojalnościowe brytyjskich supermarketów pozwalają „naprawdę zaoszczędzić” robiąc zakupy, jak wynika z analizy Competition and Markets Authority (CMA)

HMRC ostrzega rodziców. Mogą być zmuszeni do zwrotu zasiłku na dziecko

HMRC wydało ostrzeżenie dla rodziców, których zarobki przekraczają określoną kwotę. Okazało się, że mogą być zmuszeni do zwrotu zasiłku na dziecko.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie