Wielu z nas zaczynało Nowy Rok z myślą, aby w swoim życiu zmienić coś na lepsze, więcej uwagi poświęcić samemu sobie, swojemu zdrowiu i dobremu samopoczuciu. Okazuje się, że nie ma nic prostszego i wsparcie w tych postanowieniach wychodzi nam naprzeciw. Już 20-22 stycznia odbędą się Warsztaty Holistyczne, które mogą nam w tym wszystkim pomóc.
Już za tydzień w urokliwym miejscu Darwin Lake Holiday Village w sercu najpiękniejszego rejonu Wielkiej Brytanii – Peak District odbędą się Warsztaty Holistyczne. Przeznaczone są dla wszystkich tych, którzy myślą o własnym rozwoju duchowym, emocjonalnym i zdrowotnym.
Organizatorzy postanowili zagwarantować uczestnikom pełną różnorodność, aby każdy mógł wybrać coś wyjątkowego dla siebie. W programie jest między innymi trening z Anną Bisaggio, wieloletnim terapeutą medycyny holistyczno-komplementarnej, która prowadzi z powodzeniem od 10 lat na Wyspach sklep NATURAL HERBA KINGS & BISAGGIO-HEALTH-HEALING. Postanowiliśmy zapytać ją samą o warsztaty i doświadczenia uczestników poprzednich edycji.
Skąd się wzięła potrzeba zorganizowania warsztatów holistycznych w Wielkiej Brytanii?
Inicjatywa styczniowych warsztatów holistycznych powstała na zeszłorocznym Invest Camp, prowadzonym przez Tatianę i Darka Małachę, na który zostałam zaproszona, aby wygłosić prelekcję dotyczącą komputera kwantowego, jego działania i rozszerzonych możliwości wpływu na nasze ludzkie biopole.
Prowadzona intuicją, na koniec całego Invest Camp, zaproponowałam medytację, w której każdy miał szansę dotknąć swojego czułego punktu, czyli emocji, jakie przez życie, od maleńkości do chwili obecnej niesie się do swojej Matki i Ojca. Popłynęło wiele łez wzruszenia ze zrozumienia głębi tego, co czuje się w tych szczególnych relacjach – nie zawsze te relacje są łatwe, a nasz osąd jest zazwyczaj bardzo surowy w stosunku do rodziców. Mnóstwo osób na koniec podeszło z podziękowaniami oraz pytaniem o warsztaty, dalsze możliwości pracy nad sobą, swoim wnętrzem, emocjami, które potrzebują uwolnienia. Sporo było także pytań o badania, które wykonujemy w naszej klinice, terapie oczyszczające organizm, terapie dźwiękowe za pomocą medycznych kamertonów Solfeggio, pijawek, hijamy, ziołolecznictwa etc. Tak powstał pomysł zorganizowania tych warsztatów holistycznych.
Jaka idea przyświecała Pani przy organizacji warsztatów?
Przygotowując program postanowiłam podzielić się i przekazać wiedzę oraz poprowadzić praktyczne zajęcia w sferze uwalniania kodów emocji, kodów rodowych, przekonań, lęków, które nosimy od dzieciństwa, i które powodują choroby w konsekwencji. Techniki, które wypracowałam w swoim gabinecie w połączeniu z terapiami dźwiękowymi – dogłębnokomórkowymi, w których zapisana jest pamięć traum naszego rodu, a które znajdują się adekwatnie do stanu emocji (żal, smutek, gniew, lęk, złość, etc. – ‘’skala Hawkinsa’’), i zapisane są odpowiednio w narządach, organach i systemach naszego ludzkiego ciała.
Dla przykładu, wątroba odpowiedzialna jest za kumulowanie gniewu, nerki – m.in. zakłócone relacje z drugim człowiekiem, płuca – lęk o życie, mózg- i jego dolegliwości np. wstydliwe tajemnice swoje bądź rodu, z którego pochodzimy, problemy narządów rodnych – osąd partnera, itd. Niestety te nieprzepracowane wzorce, w kolejności przechodzą na nasze dzieci i przyszłe pokolenia w polu morfogenetycznym rodziny.
Czy poprzez uświadomienie sobie problemów natury wewnętrznej lub błędnego postrzegania samych siebie mamy także wpływ na swoją sytuację materialną?
Terapie, jakimi w dzisiejszym świecie się posługujemy, dają szerokie możliwości uwolnienia się od błędnych przekonań. Takim podstawowym programem jest program np. biedy. Dobrym przykładem będzie jedna z kobiet – artystek, która kiedyś się do nas zgłosiła. Jej finanse były skromne i wystarczało od początku do końca miesiąca, nic szczególnego. Zapytałam ją, jaki ma światopogląd o finansowej stronie artysty? Jak się okazało, było to przekonanie, że artysta jest ‘’biedny jak mysz kościelna’’. U tej kobiety wystarczyło to sobie tylko uświadomić, cofnąć w czasie myślami i zmienić owo przekonanie na czasolinii życia, aby od zaraz wszystko się odwróciło na jej korzyść.
Czy nie kojarzy się to nam wszystkim, z ogólnoprzyjętymi powiedzonkami, które kodują ludzi/całe pokolenia na takie właśnie życie? W polskim światopoglądzie, jest to powszechne. Wszystko jest proste, lecz potrzebujemy KLUCZY .
Czyli „odkodowanie” jest uzdrawiające?
Podam inny przykład kodów z głębszego poziomu: Młody chłopak, który przyszedł z matką na badania poziomów witamin, minerałów i przewodu pokarmowego, etc. Przy okazji skanu, zauważyłam, że chłopak bardzo się jąka. Poprosiłam, aby na chwilkę opuścił pokój i zapytałam matkę chłopaka, czy mogę zadać jej pytanie, ale jeśli zechce, nie musi odpowiadać. „Gdy była Pani w ciąży z synem, czy nie zaakceptowała Pani, bądź chciała usunąć ciążę?” Matka natychmiast zaprzeczyła, jednak po chwili, zapytałam o ojca chłopaka. Tutaj nastąpiła chwila trwogi i kobieta wspomniała ze łzami w oczach, że ojciec chłopaka zarzucił jej udawaną ciążę, aby utrzymać z nim związek.
Oczywiście tamten moment, mimo iż był wczesnym etapem ciąży kobiety, odbił się na płodzie. Dziecko, które się narodziło, miało już w swojej pamięci komórkowej, kod odrzucenia i niemożności wykrzyczenia, aby go Ojciec zauważył – że JEST. Rozwiązanie konfliktu w podświadomości nastąpiło, gdy przeprowadziłam nastolatka, przez proces wybaczania ojcu. Po dwóch, może trzech tygodniach, matka wróciła na badania kontrolne z synem. Ten młody mężczyzna dzisiaj, od tamtej pory mówi płynnie. Takich i innych historii są dziesiątki i dotyczą różnych sfer.
Jakie miałaby Pani rady dotyczące obecnej trudnej sytuacji, w której znalazło się wielu z nas?
Warto, szczególnie w dzisiejszych czasach, zmierzyć się z własnym lękiem o przyszłość, gdy wszystko na naszych oczach się zmienia, odwraca się biegunami. To, co było jeszcze kilka lat temu niedopuszczalne, dziś staje się normą. U wielu ludzi wywołuje to emocje, które bardzo odbijają się na samopoczuciu.
Warto zmierzyć się z tym lękiem w sobie, dotrzeć do jego źródła, które często jest zakodowane w poprzednich generacjach naszego rodu i ujrzeć czego ten lęk potrzebuje, jakiego uczucia zabrakło, gdy wystąpiła trauma.
Proszę powiedzieć więcej na temat technik radzenia sobie z traumą, które poznają uczestnicy warsztatów?
Na warsztatach przekażę wiedzę i przeprowadzę praktykę z zakresu kinestezjologii, czyli możliwości ludzkiego ciała i jego wybitnych zdolności, wskazujących kierunek blokad. Błyskawicznych możliwości odblokowywania i uwalniania długo skrywanych traum.
Kolejnym elementem będzie uwalnianie traum poporodowych, programów lęku z wczesnego dzieciństwa, które ulokowały się w dolnym odcinku kręgosłupa, który odpowiedzialny jest za prawidłową funkcję układu krwionośnego, limfatycznego oraz kostnego, a co za tym idzie, wpływa to na naszą pewność siebie w życiu, stronę finansową i twarde stanie na nogach i przekonanie, czego się chce. Ten element części naszego kręgosłupa, wpływa także na zapamiętane wszelkie negatywne emocje z każdego domu, w którym przebywaliśmy jako dzieci, a które wpłynęły na postrzeganie przez nas otaczającego nas świata.
Jedną z technik, które przeprowadzę, będzie nauka sposobu wyciszania umysłu i osiągnięcie głębokiej wewnętrznej ciszy. Każdy z uczestników, ma szansę przygotować sobie trzy zdania, zawierające marzenia, które pragnie, by mu się spełniły, bowiem przeprowadzę bardzo głęboką medytację w falach Delta, którą opracowałam w oparciu o warsztaty i literaturę Dr J Dispensa.
Po tej medytacji, będzie to tylko kwestia czasu, gdy POLE przybliży warianty do zmaterializowania się życzeń. Mam w zanadrzu jeszcze kilka niespodzianek, nie ujętych w agendzie. Między innymi planuję wykonanie krótkiego skanu organizmu, każdego uczestnika, aby dać informację o niedoborach witamin, minerałów, aminokwasów oraz koenzymów i przewodu pokarmowego. Oczywiście skan, jak i cała praca z programami emocjonalnymi jest indywidualna. Może warto dodać w tym punkcie, że nie są to warsztaty, w których pracujemy w parach. Każdy sam, w wewnętrznej ciszy będzie pracował ze sobą pod moim czujnym okiem.
Całe spotkanie, wyłączając ostatni posiłek niedzielny, będzie odbywało się w maksymalnej ciszy wśród uczestników. Serdecznie zapraszam wszystkich gotowych podjąć wyzwanie na Nowy Rok:)
Opinie uczestniczek poprzednich edycji warsztatów:
Katarzyna
Wspaniałe miejsce, a przede wszystkim wspaniali ludzie. Jeśli potrzebujesz pomocy, wsparcia w powrocie do zdrowia, to
miejsce jest dla ciebie. Ania to niesamowita istota z niesamowitą dobrą energią, ogromną wiedzą, a przede wszystkim z wielkim sercem. Odkąd poznałam Anię, wiele rzeczy zmieniło się w moim życiu, ja się zmieniłam i moje podejście do świata. W dobrze zaopatrzonym sklepie zawsze pomocna jest Klaudia. Dobra duszyczka z dużą wiedzą. Można by pisać wiele. Polecam polecam i jeszcze raz polecam.
Monika
Cudowni ludzie! Pani Anna to niesamowita osoba, ma w sobie tyle miłości, ciepla i spokoju. Jestem bardzo szczęśliwa, że spotkałam w swoim życiu tak wyjątkową osobę! Rozmowa z nią była najbardziej pouczającą rozmową, jaką miałam okazję odbyć w całym swoim życiu.
https://naturalherbakings.co.uk
https://bisaggiohealth-healing.com
Na warsztaty można się zapisać klikając w wydarzenie:
www.facebook.com/events/451992103757766?


