Seksowne i prawdziwe. Kampania wymyślona przez polską emigrantkę hitem

logo_panorama_jpg

Już dawno kampania społeczna nie wzbudziła tak ogromnych kontrowersji. Odwróciła do góry nogami dotychczasowy obraz chorego na raka. A za tym wszystkim stoi Polka, która tym projektem odniosła olbrzymi sukces w Norwegii! O co chodzi? Sprawdź!

Magdalena Kamoy to Polka, od lat mieszkająca w Norwegii. Wiedzie szczęśliwe życie, pracując w agencji reklamowej. Jej projekty wzbudzają wiele emocji, jednak jeden z nich szczególnie poruszył Norwegów – i nie tylko.

- Advertisement -

Każdy z nas zna teledysk do utworu ,,Call on me” Ericka Prydza. Młode, piękne kobiety o nienagannej urodzie, tańczą dwuznacznie na sali treningowej. Teledysk okrzyknięty został jako prostacki, a nawet seksistowski. Nie ulega to wątpliwości, szczególnie zwracając uwagę na pikantne ujęcia bioder i pośladków. Magdalena poszła o krok do przodu. W jej wersji również do czynienia mamy z pięknymi kobietami, jednak przy dociekliwym oglądaniu klipu zauważyć można coś niesamowitego. Kobiece ciała tańczące w rytm disco, to nie te same nieskazitelne ciała co kilkanaście lat temu.

Zamiast ujęć ociekających perfekcją, widzimy ciała kobiet z bliznami po mastektomii, lub usunięte części ciała skażone chorobą nowotworową. Kobiety w niczym nie odbiegają od tancerek Prydza – są niezwykle piękne, pełne energii, a ich ruchy są niesamowicie seksowne. Synergia, jaka zachodzi między nimi, kończy się ściągnięciem przez jedną z nich blond peruki, przez co światu ukazuje się… całkowicie łysa, damska czaszka. Akcja wzbudziła niesamowite emocje. Jedni nazywają ją seksistowską, sugerując przedmiotowe traktowanie kobiety, inni są wręcz zachwyceni pomysłem! Nareszcie optymistyczne podejście do tematu, który przeraża wszystkich – skomentował dziennik „Aftenposten”.

Skąd taki pomysł?

Autorka przyznaje, że była przerażona wizją człowieka chorującego na raka. Tak jak większości z nas, kojarzył się jej on jako wychudzona, osamotniona postać, bez nadziei w oczach. Do czasu jej wizyty w szpitalu onkologicznym w Oslo. To tam zobaczyła pierwszy raz trening pacjentek i doznała szoku.

– To, co zobaczyłam, wywróciło stereotyp do góry nogami. Grupa ludzi z niesamowitą energią i siłą ducha ćwiczyła aerobic do chwytliwych i skocznych przebojów. Wtedy zrozumiałam, że kampania ma przekazać coś innego. Coś, o czym się nigdy nie mówi. I że naszym zadaniem będzie zniuansowanie szablonowego wizerunku chorych zmagających się z rakiem – przyznaje w jednym z wywiadów Polka.

Spot w Norwegii widziało już ponad pół miliona osób. Kampania sprawiła, że norweska prasa oszalała. Zaczęto zastanawiać się nad wizerunkiem ludzi chorych na nowotwór, a temat ten trafia obecnie na okładki gazet. Norwegię opanowały dylematy, czy tematy nowotworów i szkód, jakie wyrządza powinny być nadal tematami tabu?

Duma dla Polski

Nie należy zapominać, że nic się samo nie wydarzyło. Matką tego dzieła jest Polka, która niedawno została uhonorowana nagrodą ,,Wybitnego Polaka” w Norwegii przez Fundację Polskiego Godła Promocyjnego Teraz Polska.
„Aktiv mot kreft” to zaledwie jeden z wielu kreatywnych projektów Magdaleny. Polka ma na swoim koncie dzieła, które zostały docenione nie tylko w Norwegii, ale też poza granicami. Trzy lata po wyjeździe z Polski była już na liście dziesięciu najlepszych twórców reklamy – jako jedyny obcokrajowiec!  Na swoim koncie ma także trzy ,,reklamowe Oscary” w Cannes, a obecnie jest dyrektorem agencji reklamowo-PR-owej Trigger, okrzykniętej ostatnio trzecią na świecie najlepszą agencją i pierwszą w krajach nordyckich. Należy zmienić obraz Polaka za granicą. Dzięki takim iskierkom, jaką jest Magdalena Kamoy sukces gwarantowany. Polacy – możemy być dumni.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Wiersze polskich poetów w londyńskim metrze. Codziennie widzi je 3 mln pasażerów

Do tegorocznej letniej odsłony Poems on the Underground zakwalifikowano dwa wiersze Polaków.

Tartan Army. Dlaczego szkoccy kibicie są uważani za najlepszych na świecie?

Kibice są największą wizytówką szkockiego futbolu. Ale Tartan Army nie byłoby, gdyby nie chęć rywalizowania z Anglikami.

Ile Polacy tracą na droższym paliwie i czy opłaca się przejść na EV?

Przez kryzys paliwowy samochody spalinowe są droższe w eksploatacji niż samochody elektryczne. Czy jednak w UK opłaca się przejść na EV?

Czy w UK będą odbierać świadczenia DWP? Rząd szuka pieniędzy na zbrojenia

Prawdopodobieństwo wojny rośnie. Dlatego rząd w Londynie szuka dodatkowych środków na zbrojenia. Jednym z obszarów, który od lat przyciąga uwagę polityków szukających oszczędności, jest właśnie system świadczeń.

Masz psa lub kota w Wielkiej Brytanii? Brak tej formalności może kosztować nawet 500 funtów

Posiadanie psa w Wielkiej Brytanii pociąga za sobą obowiązki administracyjne. Za brak dopełnienia formalności grozi grzywna.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie