Setki londyńczyków nie zagłosowało w Barnet – ich dane osobowe zniknęły z list

Do niecodziennego zdarzenia doszło dziś w Barnet, jednej z dzielnic Londynu, gdzie setki osób odeszły od urn z kwitkiem. Ich dane osobowe po prostu wyparowały ze spisu mieszkańców uprawnionych do głosowania.

O niepełnych listach mieszkańcy Barnet dowiedzieli się w godzinach porannych. Właśnie wtedy okazało się, że na listach osób uprawnionych do głosowania nie było danych personalnych wielu z nich. Listy co prawda szybko uaktualniono, bo do godz. 10, ale nie wiadomo jest czy osoby, które z lokali wyborczych odeszły z kwitkiem, zdążą jeszcze wrócić po pracy i ponownie spróbować oddać swój głos.

To już dziś – wybory na burmistrza Londynu i do Zgromadzenia Londyńskiego!

- Advertisement -

Nie wiadomo też, ile osób skorzysta ewentualnie z możliwości głosowania awaryjnego, przy pomocy pełnomocnika. Wszystkie osoby, którym nie dane było zagłosować w Barnet nad ranem, muszą do godz. 17 wypełnić odpowiedni formularz dot. pełnomocnictwa.

W Barnet zarejestrowanych jest 236 196 wyborców. Na razie nie wiadomo dokładnie, ilu wyborców nie było w stanie oddać dziś rano głosu.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Długie oczekiwanie na SOR powodem 1300 zgonów miesięcznie w Anglii

Eksperci alarmują, że skala problemu wzrosła niemal dziesięciokrotnie w ciągu ostatniej dekady. Długie oczekiwanie na SOR zabija.

Polacy stworzą serca na mapie Londynu. Niezwykła akcja już 13 czerwca

„Polonijne Serca” to przykład nowoczesnej formy integracji społecznej, w której technologia GPS łączy się z aktywnością fizyczną i symbolicznym przekazem wspólnoty

Royal Mail dostarczyła paczkę po 19 latach. Brytyjczyk nie wierzył własnym oczom

Historia Paula Edwardsa z Chester pokazała, że granice cierpliwości oczekiwania na paczkę można przesunąć niewiarygodnie daleko.

Więzienie zamiast wsparcia. Stefania G. zabiła matkę w Wigilię

Stefania G., 64-letnia kobieta urodzona w Polsce, która w latach 90. wyemigrowała do Wielkiej Brytanii, przez ponad dwie dekady była jedyną opiekunką swojej matki – Tamary G., 86 lat. W Wigilię 2025 zamordowała swoją matkę. Dziś usłyszała wyrok.

Śledztwo w sprawie Ryanaira. Pod lupą opłaty pobierane od rodziców za siedzenie z dziećmi

CMA rozpoczęło śledztwo w sprawie Ryanaira dotyczące obowiązkowej opłaty pobieranej od rodzica za siedzenie z dzieckiem.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie