Specjaliści ostrzegają – pomoc od państwa dla self-employed jest ŹLE skonstruowana!

W związku z pandemią koronawirusa i krajowym lockdownem brytyjski rząd obiecał przeznaczyć 330 mld funtów w ramach pakietu pomocowego. Niestety, z powodu "dziur" w programie miliony osób mogą pozostać bez żadnej realnej pomocy…

Niestety, jak wykazały analizy przygotowane przez Institute for Fiscal Studies program pomocowy rządu Borisa Johnsona, którego wartość odpowiada aż 15 procentom brytyjskiego PKB jest po prostu "dziurawy". Po tym, jak zbytnio pośpieszono się z opracowaniem zwiększenia poziomu pomocy finansowej dostępnej od państwa dla samozatrudnionych, okazuje się, że wielu pracowników self-employed po prostu nie będzie w stanie skorzystać z zaoferowanego wsparcia. Według IFS pomoc jest niezrównoważona i niektóre firmy po pandemii znajdą się w lepszej sytuacji finansowej, niż przed, a inne nie dostaną żadnej pomocy. Chyba nie tak miało to wszystko działać…

CZTAJ TEŻ: 61-letni polski lekarz zawieszony w Wielkiej Brytanii po tym, jak trzykrotnie nie zdał testów z języka angielskiego

- Advertisement -

Jak czytamy na łamach "The Guardian" luki w rządowym planie wypłaty 80% wynagrodzeń dla self-employed i dla etatowych pracowników sprawią, że ​​2 miliony osób nie "załapią" się na pomoc. Dlaczego? Otóż zarabiają za dużo i nie mieszczą się w limicie 50 tysięcy funtów w skali roku lub rozpoczęli dopiero działalność i są na self-employed za krótko.

Kolejne 2 miliony osób, które prowadzą własną firmę, również prześlizgną się przez luki w siatce bezpieczeństwa wdrożonej w zeszłym tygodniu przez kanclerza Rishi Sunaka ponieważ płacą sobie większość swoich dochodów w ramach dywidend, a nie z tytuły "tradycyjnej" pensji.

WAŻNE! "Róbcie zakupy tylko RAZ W TYGODNIU!" – zaleca brytyjski minister transportu

Wczesne analizy przeprowadzone przez IFS wskazują również na to, że jedna czwarta osób prowadzących działalność na własny rachunek znajdzie się w lepszej sytuacji finansowej, nawet jeśli byli zmuszeni do zaprzestania świadczenia swoich usług! Może się tak zdarzyć, jeśli dochody z świadczeń przewyższają 20% utraconych zarobków, które nie są pokrywane przez państwo.

Warto wspomnieć o jeszcze jednej kwestii – niektórym firmom w UK bardziej opłaca się po prostu zwolnić swoich pracowników, bez względu na pomoc rządową. Dla takich osób Johnson i Sunak nie przewidzieli żadnej dodatkowej pomocy, a wiele wskazuje na to, że to właśnie będzie problem w UK po zakończeniu pandemii.

Koniec końców z analiz Institute for Fiscal Studies wynika, że środki przeznaczone na pomoc nie są tak dobrze ukierunkowane, jak można by oczekiwać, nawet biorąc pod uwagę obecną sytuację i potrzebę szybkiego wsparcia.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

31 lipca rusza program szczepień przeciwko meningokokom. Kogo obejmie?

Pierwsze dawki szczepionki będą dostępne od 31 lipca, a organizatorzy programu zachęcają osoby uprawnione do jak najszybszego zgłoszenia się na szczepienie.

Masz dziecko w UK? Ten termin decyduje, czy stracisz setki funtów

Choć pierwsze tygodnie z noworodkiem bywają bardzo intensywne, warto jak najszybciej dopisać złożenie wniosku o Child Benefit do listy najważniejszych formalności.

Sierpniowe terminy wypłat Universal Credit i emerytur. Będą zmiany przez Bank Holiday?

Osoby otrzymujące świadczenia zastanawiają się, czy przez sierpniowy Bank Holiday zmienią się terminy wypłat Universal Credit i emerytur.

Przyszły premier o imigracji. Co może się zmienić dla Polaków w UK?

Co mówi przyszły premier o imigracji i czy zamierza radykalizować politykę rządu wobec obcokrajowców, w tym Polaków?

W tych rejonach najtrudniej znaleźć pracę osobom pobierającym Universal Credit

New Economics Foundation wymieniło trzy najgorsze rejony, w których osoby pobierające Universal Credit mają kłopot ze znalezieniem pracy.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie