Strzelanina w polskiej szkole – 18-letni sprawca przyznał, że chciał urządzić masakrę

Sprawca wczorajszej strzelaniny w szkole podstawowej w Brześciu Kujawskim przyznał się do winy. 18-letni Marek N. planował prawdziwą masakrę – usiłował dokonać zabójstwa wielu osób. Grozi mu nawet dożywocie.

W miarę ustalania kolejnych faktów szokujące wydarzenia, które miały miejsce w podstawówce w Brześciu Kujawskim coraz bardziej przypominają szkolne masakry, które zdarzają się w USA. 18-letni sprawca poniedziałkowego ataku zdążył już przyznać się do usiłowania zabójstwa wielu osób przy użyciu materiałów wybuchowych. Już tylko za to grozi mu kara dożywotniego więzienia, a wszystko wskazuje na to, że postawiony zarzut zostanie jeszcze rozszerzony.

– Czynności prowadzone były przez trzech prokuratorów. Zabezpieczone zostały broń oraz materiały wybuchowe. Po przeszukaniu pomieszczeń, które zajmował sprawca, ujawniono materiały i urządzenia służące do produkcji materiałów wybuchowych. One zostaną poddane badaniom balistycznym – komentował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Włocławku Wojciech Fabisiak dla portalu Dziennik.pl

- Advertisement -

PILNE! Strzelanina w polskiej szkole podstawowej – jedną z poszkodowanych 11-letnia dziewczynka!

Jak się okazało po przeszukaniu przez policję nastolatek był uzbrojony po zęby. Pogróżki o urządzeniu masakry należy traktować bardzo poważnie, jeśli padają ze strony człowieka z maczetą, pałką teleskopową i czarnoprochowym rewolwerem. Oprócz tego Marek N. w swoim domu przechowywał znaczne ilości materiałów wybuchowych oraz dysponował infrastrukturą pozwalającą mu ją produkować.

Oficjalnie potwierdzono, że sprawca ataku leczył się psychiatrycznie. Według lokalnych mediów Polskiego Radia PiK i PAP w mediach społecznościowych dzień wcześniej miała pojawić się zapowiedź masakry. Z kolei dziennikarze Wirtualnej Polski donoszą o tym, że w niedzielę sprawca miał zrobić "zwiad" –  widziano go w okolicach szkoły. W dodatku jego bliscy mogli wiedzieć o ataku – w poniedziałek brat Marka N. nie pojawił się w szkole.

 

 

CZYTAJ TEŻ: Jak głosowali polscy imigranci w UK w wyborach do Parlamentu Europejskiego?

Wciąż jednak nie wiadomo co było motywem sprawcy. Nieoficjalnie mówi się, że chodzi o uraz do nauczycielki polskiego. Według Polsat News, Marek N. miał polować na polonistkę, która nie przepuściła go do następnej klasy. Wcześniej, kobieta miała otrzymywać groźby.

Jeśli chodzi o ofiary wczorajszego ataku to według Polskiej Agencji Prasowej, że życiu zarówno 11-letniej uczennicy, jak i sprzątaczce nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Obie przeszły operacje w szpitalach w Toruniu i Włocławku. Uzupełniono również, że dziewczynka ucierpiała nie tylko z powodu wybuchu, ale także została postrzelona.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Zniżka do rachunków w wysokości 150 funtów

Miliony gospodarstw domowych w całej Wielkiej Brytanii otrzymały przypomnienie o 150 funtach zniżki do rachunków za energię tej zimy.

Susza w UK bije rekordy. Jak wpłynie na ceny żywności?

Według Met Office lipiec okazał się najsuchszym miesiącem w Anglii i Walii od rozpoczęcia pomiarów 190 lat temu.

Pułapka cyfrowej granicy. Jak dwoje starszych Polaków straciło prawo powrotu do domu w Wielkiej Brytanii

Osobista opowieść małżeństwa rozpoczyna się w powojennej zawierusze, gdy jako małe dzieci trafili na Wyspy. Czesław pochodził ze Lwowa, Maria z terenów dzisiejszej Białorusi. Oboje są dziećmi polskich żołnierzy Armii gen. Władysława Andersa.

Susza w Anglii podnosi ceny żywności. Te produkty mogą zniknąć z półek

Eksperci ostrzegają, że ekstremalna susza pogłębi niedobory w dostawach i jeszcze bardziej podniesie ceny żywności.

Jakie zmiany w pomocy socjalnej zapowiada Burnham?

Jednym z najważniejszych celów reformy będzie ograniczenie sytuacji, w których osoby starsze i ich rodziny są zmuszone sprzedawać domy lub oszczędności całego życia, aby sfinansować pobyt w domu opieki.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie