„The Guardian”: pracownicy NHS uciszani – część nie może publicznie wypowiadać się na temat koronawirusa

Jak czytamy na łamach portalu "The Guardian" rośnie liczba przypadków, w których pracownicy brytyjskiej ochrony zdrowia są "cenzurowani". Lekarze, pielęgniarki i inni pracownicy NHS są "uciszani" przez swoich przełożonych, którzy zabraniają im publicznie komentować obecną sytuację.

Wygląda na to, że NHS chętnie knebluje swoich pracowników i zabrania im publicznie zabierać głosu na temat panującej pandemii koronawirusa, sytuacji służby zdrowia w UK oraz ogólnej kondycji samego NHS. Lekarze i pielęgniarki nie tylko są uciszani, ale grozi się im również karami dyscyplinarnymi, jeśli nie zastosują się do tych wytycznych. Coraz większa liczba pracowników szpitali czuje się zaniepokojona taką sytuacją, ponieważ zwyczajnie chcą, aby inni widzieli jak naprawdę wygląda ich praca, a nie znali tylko "oficjalną" wersję promowaną przez ich szefów oraz rząd.

Przeczytaj też: Jak wygląda powrót do Polski samochodem z UK – RELACJA z pierwszej ręki!

- Advertisement -

Jak wynika z reportażu "Guardiana" jednym z punktów zapalnych jest kwestia doskwierających personelowi braków środków ochrony osobistej (PPE), o których jest w zasadzie głośno o samego początku walki z koronawirusem. Pandemia boleśnie obnażyła prawdę o NHS – brytyjska ochrona zdrowia jest fatalnie niedofinansowana, a w obliczu trwającego kryzysu doskonale widać lata zaniedbań kolejnych rządów. Władzom NHS nie na rękę jest zwracanie uwagi na to, jak bardzo źle to wszystko funkcjonuje, więc posunęły się one do grożenia mówiącym jak jest naprawdę pracownikom konsekwencjami dyscyplinarnymi oraz wysyłaniem ich do domu.

Pracownicy, którzy anonimowo rozmawiali z dziennikarzami "Guardiana" przyznają, że boją się ewentualnych konsekwencji łamania "cenzury". Kilku specjalistów przyznało wręcz, że obawia się utraty pracy. Mieli oni pokazać brytyjskim dziennikarzom oficjalne maile od swoich przełożonych, w których wprost zostało napisane co im grozi jeśli będą mówić głośno o obecnej sytuacji. Ich aktywność w social mediach jest stale monitorowana. W szpitalach i innych placówkach medycznych panuje atmosfera strachu i niepokoju.

Przeczytaj też: Planowałeś powrót do Polski z UK? Uważaj! – Na skutek epidemii utratą pracy/spadkiem dochodów zagrożonych jest 800 tys. ludzi!

"Guardian" zaznacza, że te działania nie są normą. Nie wszystkie trusty NHS w Anglii zdecydowały się na podjęcie takich działań. Nie można więc mówić o ogólnym zakazie wypowiadania się. Co więcej, niektóre oddziały brytyjskiej służby zdrowia wręcz zachęcają swoich pracowników, aby rozmawiali z mediami o swojej pracy w tym trudnym czasie.

Mówienie o ogólnej cenzurze i kneblowaniu ust będzie rzecz jasna przesadą. Pamiętajmy o tym, że poufność jest bardzo ważna jeśli idzie o medycynę i służbę zdrowia. Kate Jarman, dyrektor ds. Korporacyjnych w szpitalu fundacji NHS w szpitalu Milton Keynes University, uważa, że należy wspierać personel w rozmowach o tym, jak wygląda obecna sytuacja. 

"Zawsze trzeba znaleźć równowagę w sposobie, w jaki pracownicy przekazują wiadomości" – powiedziała. "Ludzie powinni pamiętać o poufności pacjentów i podstawowych regulacjach dotyczących informacji publicznej i ogólnym bezpieczeństwie".

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Jak przetrwać upały w Londynie? Lista darmowych miejsc z klimatyzacją

Władze Londynu uruchomiły interaktywną mapę miejsc, w których można bezpłatnie schronić się przed żarem z nieba.

Masowe zamykanie banków w UK. Czy ucierpią na tym Polacy?

Codziennie czytamy o tym, że kolejny brytyjski bank zmniejsza...

Czy można opuścić miejsce pracy z powodu upału?

Co mówią brytyjskie przepisy dotyczące pracy w upale? Czy można opuścić miejsce pracy, gdy jest zbyt gorąco?

Koniec pobłażania dla nieuczciwych landlordów. Grożą im kary do 7000 funtów

Ustawa o prawach najemców daje councilom prawo do nakładania kar na landlordów za wynajmowanie nieruchomości stwarzającej zagrożenia.

Nieuczciwość HMRC. Urząd nakładał podatki w oparciu o fałszywe informacje o dochodach

W ostatnim czasie wyszła na jaw duża nieuczciwość HMRC wobec podatników. Urząd popełniał liczne błędy, których nie naprawiał.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie