Uczniowie z UE mają coraz większe problemy z przyjazdem do UK na naukę języka angielskiego, przez Brexit

Szkoły językowe w Wielkiej Brytanii bardzo dotkliwie odczuwają konsekwencje Brexitu. Uczniowie z krajów UE, którzy do tej pory przyjeżdżali na Wyspy, aby uczyć się języka angielskiego, teraz rezygnują i wybierają podobne placówki w innych krajach (np. w Irlandii), a powodem są utrudnienia przyjazdowe i biurokracja po Brexicie.

Aż 40 000 pracowników szkół językowych w Wielkiej Brytanii może zostać zwolnionych w związku z coraz mniejszym zainteresowaniem przyjazdem na Wyspy uczniów z krajów UE, którzy wolą udać się do innych krajów, gdzie biurokracja w związku z przedostaniem się przez granicę nie jest tak kłopotliwa jak w UK.

Coraz mniej uczniów z UE przyjeżdża na Wyspy

W raporcie Tourism Alliance stwierdzono, że mimo zniesienia przez brytyjski rząd covidowych restrykcji dla podróżnych, w mocy są i tak kłopotliwe brexitowe ograniczenia obejmujące dzieci z krajów UE, które przyjeżdżają do Wielkiej Brytanii, aby szkolić swój angielski.

- Advertisement -

Problemy te doprowadziły do gwałtownego spadku rezerwacji grup szkolnych i szacunkowego spadku przychodów o 80 proc. w branży w tym roku, co zagraża 40 000 miejsc pracy.

 

Dla porównania do roku 2021 ponad 1,5 mln dzieci przyjeżdżało co roku do Wielkiej Brytanii, aby uczyć się języka angielskiego lub na zorganizowane wycieczki szkolne, co stanowi około 11 proc. całkowitych rocznych dochodów z turystyki.

Wymagane paszporty

Przed Brexitem grupy dzieci mogły bez problemu podróżować posługując się dowodami osobistymi w ramach programu List of Travellers. Teraz każde dziecko z krajów UE musi mieć paszport, a dzieci spoza UE muszą mieć także wizy. Przez te utrudnienia dzieci wybierają teraz Irlandię lub Maltę zamiast UK.

Kurt Janson, dyrektor Tourism Alliance powiedział, że wymóg posiadania paszportu ma „niszczący wpływ na dużą liczbę małych firm i społeczności lokalnych”.

– Załamanie się rynku grup szkolnych jest niepotrzebne, ponieważ dzieci w wieku szkolnym nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa, nie znikną w szarej strefie i nie zaczną jeździć minitaksówkami, a rodzice, którzy pozwalają swoim dzieciom jeździć na wycieczki szkolne, zazwyczaj bardzo chcą, aby ich nauczyciele sprowadzili je z powrotem do domu. To oczywista sytuacja, w której rząd musi odłożyć na bok swoje dogmaty dotyczące paszportów i współpracować z branżą, aby znaleźć praktyczne rozwiązanie – dodał Janson.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Niespodziewany podatek od odsetek? HMRC ściga dłużników

Coraz więcej osób otrzymuje z HMRC wezwania do zapłaty podatku, którego wcześniej w ogóle się nie spodziewały.

Tych pracowników najbardziej potrzebują w UK. Gdzie najłatwiej znaleźć zatrudnienie?

W ostatnich tygodniach odnotowano znaczny wzrost liczby wakatów na niektórych stanowiskach. Gdzie zatem najłatwiej znaleźć zatrudnienie w UK?

Czy 20 mph będzie obowiązkowe w całej Anglii? TfL naciska na rząd

Według przedstawicieli TfL obecne podejście rządu jest zbyt ostrożne. Ich zdaniem zmniejszenie prędkości pojazdów to jeden z najprostszych sposobów na ograniczenie liczby ofiar na drogach.

9,5 miliona osób wpadło w pułapkę podatkową przez zamrożone progi podatkowe

Mechanizm cichej podwyżki podatków przez zamrożone progi podatkowe obciąża kolejne osoby. HMRC wysłało właśnie listy do kolejnych osób z żądaniem zapłacenia podatku, który do tej pory ich nie obowiązywał. Co się dzieje?

Przyjeżdżasz z Wielkiej Brytanii do Polski? To dobry moment, żeby zadbać o zdrowie

Wielu Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii regularnie odwiedza Polskę...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie