UWAGA! Polacy w UK padają ofiarą oszustów i tracą pieniądze odkładane przez lata. Brytyjska policja apeluje o ostrożność

Fot. Getty

Czas lockdownu okazał się idealną pożywką dla grup przestępczych działających w sieci. Wielu Polaków, mieszkających na Wyspach, już padło ofiarą internetowych oszustów, obiecujących łatwe zyski w czasie izolacji – bez wychodzenia z domu. Brytyjska policja apeluje do Polaków o ostrożność.

Według raportu Action Fraud, od początku pandemii już ponad 1,1 tys. osób padło ofiarą różnego rodzaju oszustw, których łączna wartość to około 2,4 miliona funtów. Jak się okazuje, znaczna część ofiar to imigranci z Europy Srodkowo-Wschodniej, w tym Polacy. Portal „Onet” przeprowadził na ten temat wywiad z brytyjską oficer śledczą Tal Stein z Eastern Region Special Operations Unit (ERSOU).

- Advertisement -

W jaki sposób działają przestępcy?

Przestępcy najpierw kradną dane kart kredytowych lub same karty, a z ich pomocą kupują drogie przedmioty różnego rodzaju, na przykład maszyny do szycia, rowery czy drogie zegarki – lub wszelkie inne wartościowe rzeczy, które później chcą drożej sprzedać.

Następnie, poprzez reklamy na Facebooku oszuści poszukują ofiar, które będą pośredniczyły w sprzedaży tych przedmiotów, nieświadomie grają rolę tzw. „słupów” w transakcjach internetowych. Gdy użytkownik Facebooka kliknie w reklamę oferującą szybki i łątwy zarobek, to przestępcy odezwą się do niego później poprzez aplikację WhatsApp. Proponują swoim ofiarom bezproblemowe, atrakcyjne zyski bez wychodzenia z domu – w zamian za pośredniczenie w sprzedaży wcześniej zakupionych za kradzione pieniądze przedmiotów. Ofiara nie wie jednak nic o pochodzeniu tych przedmiotów i sposobie ich wcześniejszego zakupu.

„Jeśli ktoś zareaguje na taką reklamę to kontaktuje się z nimi na WhatsAppie lub przez emaila ktoś – najczęściej mężczyzna – kto (…) przesyła zdjęcia i opis przedmiotu oraz obiecuje 10-20 proc. prowizji ze sprzedaży. Część ludzi decyduje się na (udział w tym procederze), bo myśli, że zarobią łatwe pieniądze, ale nie zdają sobie sprawy, że w efekcie ponoszą odpowiedzialność prawną za całą transakcję” – wyjaśniła brytyjska śledcza na łamach portalu „Onet”.

 

Pośrednicząca w transakcjach ofiara musi zwrócić poszkodowanym pieniądze – nawet kilka tysięcy funtów

Jak podkreśla przedstawicielka brytyjskiej policji, osoba, której ukradziono pieniądze z konta bankowego, w końcu orientuje się, że coś jest nie tak i dochodzi do źródła braku pieniędzy na koncie. Transakcje dokonywane są przez portale takie jak eBay, a osoby poszkodowane po zgłoszeniu przestępstwa docierają do przeprowadzonych transakcji. Ponieważ transakcje te przeprowadzone były przez "osoby-słupy", które wystawiły przedmiotu kupione za kradzione pieniądze i to właśnie te osoby są pociągane do odpowiedzialności. Niekiedy muszą zwrócić kilka tysięcy funtów, ponieważ pośredniczyły w wielu transakcjach – chyba, że uda im się wybronić przed wymiarem sprawiedliwości.

Brytyjska policja ostrzega Polaków w UK

Tal Stein powiedziała portalowi „Onet”, że jeszcze w zeszłym roku aż 30 Polaków padło ofiarami tego typu działalności, godząc się na pośredniczenie w transakcjach. Brytyjska policja apeluje zatem, aby nie dać się złapać na „tani i szybki zarobek” – szczególnie teraz w czasie lockdownu, gdy wszyscy mamy problemy finansowe i szukamy możliwości dorobienia sobie. Policja radzi, by podejrzane reklamy zgłaszać Facebookowi.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Blue Badge w UK: 7 powodów, przez które wniosek może zostać odrzucony

System Blue Badge wspiera osoby z realnymi i trwałymi problemami z poruszaniem się. Jednak proces oceny jest wymagający i wieloetapowy

Coraz mniej sezonowych ofert pracy na lato w Wielkiej Brytanii

Liczba ofert pracy na lato w Wielkiej Brytanii spadła o 31 proc. w porównaniu z rokiem 2025. Cierpią na tym najbardziej młodzi pracownicy.

Szczury, karaluchy i grzyb! Pracownicy NHS ujawniają tragiczny stan szpitali

W brytyjskiej służbie zdrowia pracuje ponad 10 000 Polaków. Codziennie zmagają się nie tylko z trudami pracy, ale również z tragicznym stanem budynków, pluskwami czy przeciekającymi toaletami. Szczegóły ujawniane przez pracowników NHS szokują!

Reform UK uderza w migrantów: dodatkowy podatek i zakaz mieszkań socjalnych

Nigel Farage po dojściu do władzy chciałby dać obcokrajowcom zajmującym mieszkania socjalne mieliby trzy miesiące na znalezienie prywatnego lokum.

Spadają ceny paliwa. Ile zapłacimy za benzynę i olej napędowy?

W Wielkiej Brytanii spadają ceny paliwa. Benzyna potaniała o 5 pensów od szczytu wojny w Iranie, a olej napędowy potaniał o 17 pensów.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie