Wygrał na loterii 2 miliony. Pierwszy zakup? Samolot!

48-latek ze Skipton w North Yorkshire, który wygrał na loterii ponad 2 miliony funtów, na swej liście zakupów umieścił… samolot. Inaczej niż dziennikarze, żona świeżo upieczonego milionera nie jest tym pomysłem zachwycona.

Szczęście uśmiechnęło się do Petera Occardi 16 września. Po losowaniu loterii National Lottery okazało się, ze wygrał 2,2 mln funtów. Co zamierza z nimi zrobić? – przede wszystkim kupię sobie samolot – odpowiada Occardi, jak się okazuje – entuzjasta lotnictwa i właściciel uzyskanej dwa miesiące temu licencji pilota.

Oczywiście, nowy milioner nie kupi za wygraną (dokładnie dostał 2 237 284 funtów) prywatnego Boeinga, ale na małą awionetkę pieniędzy spokojnie wystarczy. I o to właśnie chodzi szczęściarzowi ze Skipton: – Co w tym dziwnego, że chcę sobie kupić samolot? – pyta. – Nikt nie puka się w czoło, gdy ludzie kupują sobie Aston Martina, a ja, zamiast czterech kółek, chcę po prostu coś z dwoma skrzydłami.

- Advertisement -

jednak podniebne plany męża jakoś nie cieszą 44-letniej Claire. – Ja pewniej czuję się na ziemi i nie mam zamiaru się od niej odrywać – komentuje ambicje Petera. O wygranej męża, który los kupił online, oboje dowiedzieli się w trakcie karmienia ich dwuletniego syna. Peter sprawdzał wyniki losowania w telefonie i początkowo uznał, ze wygrali 2 tysiące funtów. Jednak po chwili sprawdził dokładnie. Okazało się, ze wygrana jest o wiele wyższa!

Jak uczcili wygraną na loterii? Wybrali się do Bolton Abbey, gdzie poznali się pięć lat temu. Co zrobią z resztą pieniędzy po zakupie awionetki? Oboje mają już plany na własne biznesy. Zawsze o tym marzyli, teraz wreszcie stać ich na spełnienie pragnień. Obejmują one także większy dom z ogrodem, by ich syn dorastał w dobrych warunkach. Chcą też zapewnić dziecku porządną edukację i zapewnić mu dobry start w dorosłe życie. Nie wygląda więc, by wygrana przewróciła im w głowach. Peter chodzi do pracy jak zwykle, a Claire pracuje w domu. Co jedzą? To, co zwykle. Ostatnio na obiad mieli ziemniaki z serem. (kt)

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Andy Burnham nowym premierem Wielkiej Brytanii. Co zmieni nowy lider UK i co to oznacza dla Polaków?

Andy Burnham nowym premierem – początek zmian czy kolejna polityczna obietnica? Czy nowy premier ma szansę coś zmienić, czy też jego plany poprawy rozbiją się o rzeczywistość? Co czeka Polaków mieszkających i pracujących w UK?

Czy 20 mph będzie obowiązkowe w całej Anglii? TfL naciska na rząd

Według przedstawicieli TfL obecne podejście rządu jest zbyt ostrożne. Ich zdaniem zmniejszenie prędkości pojazdów to jeden z najprostszych sposobów na ograniczenie liczby ofiar na drogach.

Tych pracowników najbardziej potrzebują w UK. Gdzie najłatwiej znaleźć zatrudnienie?

W ostatnich tygodniach odnotowano znaczny wzrost liczby wakatów na niektórych stanowiskach. Gdzie zatem najłatwiej znaleźć zatrudnienie w UK?

Kiedy w domu jest już tylko cisza albo krzyk. Terapia par dla Polaków w UK – po polsku i po angielsku

Cisza, ciągłe kłótnie lub myśli o rozwodzie? Zobacz, jak wygląda terapia par po polsku w UK i dlaczego wielu Polaków decyduje się na nią właśnie teraz.

Bieda w UK to nowa rzeczywistość. Jest najgorzej od 2021 roku

Bieda w UK to nowa rzeczywistość. Coraz więcej osób nie ma pieniędzy na jedzenie, leki czy rachunki. Miliony ludzi, pomimo pracy i świadczeń codziennie w sklepie wybierają między chlebem a masłem.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie