Zemsta Theresy May: Czy premier rozpisze drugie referendum „na pożegnanie” – w odwecie za brak poparcia ze strony torysów?

Fot. Getty

Walcząc o swoją umowę ws. Brexitu, Theresa May poniosła wiele miażdżących porażek – aż w końcu ogłosiła swoją rezygnację, wymuszoną przez wielu torysów. Czy prawie-była-premier może jeszcze coś zrobić, by odegrać się na brytyjskich posłach za brak poparcia i niechęć do kompromisów? Niektórzy szepczą o drugim referendum.

Według publicystki dziennika „The Guardian”, Polly Toynbee, Theresa May być może zechce na pożegnanie odegrać się na członkach swojej własnej partii, którzy systematycznie odmawiali współpracy i pójścia na kompromis ws. umowy brexitowej. Zdaniem dziennikarki, najlepszym odwetem ze strony urzędującej szefowej rządu byłoby rozpisanie drugiego referendum na pożegnanie. A co na to brytyjska premier?

- Advertisement -

Gorący temat: Premier Irlandii reaguje na pomysły Johnsona: Usunięcie backstopu z umowy brexitowej będzie równie złe, jak twardy Brexit

Prawdopodobnie wkrótce Boris Johnson zostanie nowym premierem Wielkiej Brytanii i będzie próbował renegocjować umowę brexitową, by pozbyć się z niej backstopu. UE nie będzie chciała zgodzić się na żądania Johnsona, co może poskutkować twardym Brexitem, ponieważ były minister spraw zagranicznych zadeklarował, że UK opuści UE 31 października z umową albo bez. Unia Europejska prawdopodobnie nie będzie naciskała na dalsze odsunięcie Brexitu, ponieważ oznaczałoby to dłuższy pobyt anty-unijnej Brexit Party w Parlamencie Europejskim.

Jednak biorąc pod uwagę fakt, że twardy Brexit nigdy nie zdobył większości głosów w brytyjskiej Izbie Gmin, obietnice Borisa Johnsona mogą okazać się bez pokrycia. Gdyby nawet przyszły premier (niekoniecznie Johnson), próbował wszelkimi sposobami przeforsować ‘no deal’, np. usiłując zawiesić parlament, prawdopodobnie nie udałoby mu się to w żaden sposób.

Nie przegap! Jest przełom: Kurs funta wzrósł po raz pierwszy od sześciu tygodni. Boris Johnson chce jednak umowy ws. Brexitu

Spiker Izby Gmin, John Bercow, zapowiedział już, że nie dopuści do zawieszenia obrad parlamentu. Ponadto, jak zauważa Polly Toynbee, w październiku, na skraju twardego Brexitu, torysi, którzy obecnie są tak licznie przeciwni umowie i nie chcą wykluczenia ‘no deal’, mogą nagle zmienić zdanie – z obawy przed pogrążeniem kraju w totalnym chaosie z powodu braku jakiejkolwiek umowy.

W obliczu tak wielu niewiadomych, motywacji, jakie mogłyby przyświecać Theresie May, gdyby rozważała rozpisanie drugiego referendum, byłoby co najmniej kilka. Po pierwsze – zawód, jaki Theresie May sprawiła jej własna partia, która systematycznie nie udzielała jej potrzebnego podczas kryzysu wsparcia. Premier może pomyśleć, że drugie referendum byłoby całkiem odpowiednim "prezentem" na pożegnanie ze stanowiskiem. Mówiąc wprost – byłaby to niezła zemsta na Partii Konserwatywnej – szczególnie na jej radykalnym skrzydle, na którego czele stoi Boris Johnson.

Po drugie – i być może nawet ważniejsze dla premier May – drugie referendum mogłoby okazać się skutecznym rozwiązaniem brexitowego chaosu. Niezależnie od tego, jakie opcje dano by ludziom do wyboru, być może to właśnie społeczeństwo wykazałoby się większą zgodnością niż głęboko podzieleni brytyjscy politycy.

Mimo wielu zalet drugiego referendum, jak z pewnością dostrzega również urzędująca premier, trudno powiedzieć, czy ostatecznie zdecyduje się ona na tak radykalne posunięcie.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Reform UK uderza w migrantów: dodatkowy podatek i zakaz mieszkań socjalnych

Nigel Farage po dojściu do władzy chciałby dać obcokrajowcom zajmującym mieszkania socjalne mieliby trzy miesiące na znalezienie prywatnego lokum.

Miliony w UK przepłacają za rachunki. Jak działają taryfy socjalne?

Najnowsze dane wskazują, że łączne zadłużenie w opłatach rachunków 7 miliardów funtów. I wciąż rośnie. Jednocześnie niewiele osób wie, że istnieją taryfy socjalne!

Szczury, karaluchy i grzyb! Pracownicy NHS ujawniają tragiczny stan szpitali

W brytyjskiej służbie zdrowia pracuje ponad 10 000 Polaków. Codziennie zmagają się nie tylko z trudami pracy, ale również z tragicznym stanem budynków, pluskwami czy przeciekającymi toaletami. Szczegóły ujawniane przez pracowników NHS szokują!

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Automatyczne odbieranie pre-settled status – jak się bronić?

W kwietniu br. Home Office ogłosił automatyzację procesu sprawdzania...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie