Znalazłeś pieniądze na ulicy? Lepiej ich nie podnoś – możesz mieć kłopoty z prawem

Gdy widzimy banknot albo monetę leżące na ulicy to zazwyczaj instynktowni sięgamy po pieniądze, żeby je podnieść. Tymczasem, jak ostrzegają prawnicy, lepiej tego nie robić, bo można ściągnąć na siebie spore kłopoty. 

„Kradzież przez znalezienie” – to nie żart!

„Kradzież przez znalezienie” – choć brzmi to jak żart, to wcale nim nie jest. Przepisy zawarte w The Theft Act z 1968 roku mówią jasno, że podniesienie jakiejkolwiek sumy pieniędzy z ulicy i niepodjęcie próby znalezienia ich właściciela, to przestępstwo. Tak naprawdę, żeby wszystko odbyło się zgodnie z prawem, każdy znaleziony na ulicy banknot lub monetę powinniśmy zanieść na najbliższy posterunek. Jeśli tego nie zrobimy, możemy się narazić na przykre konsekwencje. I trzeba mieć świadomość, że za to pozornie niewinne przestępstwo, zwane „kradzieżą przez znalezienie”, niczego nieświadomi ludzie nie raz zostali skazani. 

Wysoka kara za podniesienie na ulicy £20 

O dużym pechu mogła mówić m.in. pewna Brytyjka, którą w 2017 roku nagrały kamery CCTV. Kobieta podniosła banknot o nominale £20 z podłogi sklepu wielobranżowego i zamiast udać się na posterunek schowała go do kieszeni. To przypadkowe znalezienie małej sumy pieniędzy poskutkowało przymusową wizytą na lokalnym posterunku policji, dniem w sądzie i karą do zapłacenia za bezprawne przywłaszczenie sobie pieniędzy w wysokości £175. 
 

- Advertisement -

 

 

 

Co na temat przypadkowego znalezienia pieniędzy na ulicy mówią prawnicy?

Prawnicy przypominają, że ustawa Theft Act 1968 chroni ludzi, którzy natkną się na zgubioną przez kogoś gotówkę, ale tylko wtedy, gdy najpierw podejmą „rozsądne kroki” w celu zlokalizowania jej prawowitego właściciela. Chodzi na przykład o zabranie banknotu lub monet do najbliższego sklepu lub oddanie ich na lokalny posterunek policji. – Powiedz dyżurnemu oficerowi, jak się nazywasz, gdzie znalazłeś pieniądze, o której godzinie i że nie wiesz, do kogo należą. Poproś o pokwitowanie i jeśli nikt nie zgłosi się po nie w ciągu czterech tygodni, zapytaj, czy możesz przyjść i je odebrać – wyjaśnia prawnik Martin Pizzey na łamach „The Sun”.

Prawnik dodał także, że schowanie znalezionych pieniędzy do kieszeni bez powiadamiania o tym sklepu (jeśli tam właśnie je znaleziono) lub policji (jeśli pieniądze zostały znalezione na ulicy) może się obyć bez ewentualnych konsekwencji tylko wtedy, gdy osoba, która wzięła pieniądze, ma uzasadnione podstawy do tego, by sądzić, że zostały one przez kogoś celowo porzucone. 

Oczywiście, jak w każdym wypadku, tak i w tym, należy zachować rozsądek. Jeśli na ulicy leży moneta o nominale £1, to nie sposób jest podejrzewać, że ktoś, kto ją zgubił, naprawdę będzie jej szukał. 

Znajomość prawa szkodzi

Niestety, z podnoszeniem gotówki jest tak jak z wieloma dziedzinami życia, w których znajomość prawa zwyczajnie szkodzi. Bodaj najczęściej przekonują się o tym kierowcy, ponieważ brytyjski kodeks drogowy podlega bardzo częstym nowelizacjom. 

Na przykład niedawno informowaliśmy na łamach „Polish Express”, że tysiące kierowców w Londynie zostało przyłapanych przez policję na tym, że ich pojazdy nie spełniły mało znanego wymogu wstępnej rejestracji pojazdu w TfL. Pewien kierowca z UE został nawet w związku z tym ukarany grzywną w wysokości prawie 25 000 funtów za jazdę w londyńskiej strefie niskiej emisji, mimo że jego minibus był zwolniony z opłaty za emisję. Francuski przedsięborca, bo o nim mowa, świadczący usługi transportowe dla turystów przemieszczających się między Francją a Wielką Brytanią, otrzymał 12 mandatów w wysokości 2000 funtów każdy po tym, jak jeden z jego kierowców wjechał do strefy niskiej emisji (LEZ) oraz trzy grzywny na łączną kwotę ponad 700 funtów za naruszenie przepisów związanych z ultra niską emisją (Ulez) po wizytach w Londynie w październiku i listopadzie zeszłego roku.

W zeszłym roku agencja windykacyjna TfL, Euro Parking Collection (EPC), uzyskała dostęp do danych kierowców w Niemczech, Francji i Holandii, i w ten sposób tysiące kierowców otrzymało od tego czasu mandaty za przejazdy, które miały miejsce nawet rok temu.

Z powodu opóźnień pocztowych i procesu przetwarzania spraw, większość przegapiła opcję rabatu za wcześniejszą płatność do czasu otrzymania numerów PCN. W wielu przypadkach grzywna wręcz podwoiła się, ponieważ nie wpłynęła w 28-dniowym terminie płatności.
 

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

HMRC potwierdziło wypłatę 301 funtów milionowi mieszkańców Wysp. Kto dostanie pieniądze?

Oto najlepiej płatne zawody w UK, które nie wymagają dyplomu

Ryanair ostrzega podróżnych, którzy mają zaplanowane loty w tym tygodniu

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

HMRC wie coraz więcej o podatnikach. Ale to nie usprawnia systemu

Obecnie niewiele jest miejsc, których nie monitorują urzędnicy skarbowi. W ten sposób HMRC wie coraz więcej o podatnikach.

Reform UK uderza w migrantów: dodatkowy podatek i zakaz mieszkań socjalnych

Nigel Farage po dojściu do władzy chciałby dać obcokrajowcom zajmującym mieszkania socjalne mieliby trzy miesiące na znalezienie prywatnego lokum.

Koniec martwych stref w londyńskim metrze. Internet i połączenia w większości tuneli

Około 60 proc. podziemnych stacji jest już objętych zasięgiem 4G i 5G.

Automatyczne odbieranie pre-settled status – jak się bronić?

W kwietniu br. Home Office ogłosił automatyzację procesu sprawdzania...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie