Tragedia w West Yorkshire w której zginął ojciec z 9-letnią córką doprowadziła do śledztwa. Po jego zakończeniu koroner wydał ostrzeżenie, gdyż do śmierci doprowadził pożar suszarki do ubrań. Jego zdaniem nawet 1,6 miliona popularnych suszarek do ubrań w brytyjskich domach może posiadać śmiertelnie niebezpieczną wadę fabryczną.
Wstrząsające wnioski płyną z dochodzenia po tragicznych wydarzeniach z Heckmondwike w West Yorkshire. 38-letni Sohaib Ahmed oraz jego 9-letnia córka Manahal zginęli w wyniku pożaru domu. A ten jak ustalili śledczy z dużym prawdopodobieństwem został wywołany przez wadliwą suszarkę do ubrań. Druga córka mężczyzny trafiła do szpitala z ciężkimi obrażeniami, ale przeżyła.
Główny koroner Martin Fleming wydał oficjalne ostrzeżenie i wezwał do natychmiastowego przeglądu bezpieczeństwa urządzeń, a także do wstrzymania sprzedaży felernego modelu.
1,6 miliona zagrożonych urządzeń w UK
Śledztwo wykazało, że źródłem ognia była suszarka kondensacyjna Hoover (model DX C10DCER-80). Koroner zwrócił uwagę na zatrważającą skalę problemu:
„Z moich informacji wynika, że Urząd ds. Bezpieczeństwa Produktów i Standardów (OPSS) otrzymał od straży pożarnej w całej Wielkiej Brytanii znaczną liczbę zgłoszeń o pożarach z udziałem tego konkretnego modelu. Niepokojące jest to, że nawet 1,6 miliona suszarek marek Hoover i Candy (zarówno kondensacyjnych, jak i wywiewnych) znajdujących się obecnie w domach w UK może dzielić te same cechy konstrukcyjne.”
Eksperci biorący udział w sprawie wskazują, że ten typ suszarki po wybuchu pożaru płonie niemal całkowicie, co niezwykle utrudnia jednoznaczne określenie pierwotnej usterki – mógł to być awaria przekaźnika grzałki, zwarcie elektryczne czy wadliwe połączenie przewodów.
Koroner wskazał również, że:
„Moim zdaniem, o ile nie zostaną podjęte kroki w celu rozwiązania opisanych wyżej kwestii, istnieje poważne ryzyko kolejnych śmiertelnych wypadków. Wierzę, że każdy z Państwa ma możliwość podjęcia odpowiednich działań.”
Jak doszło do tragedii?
Pożar wybuchł wczesnym rankiem. Sąsiedzi zauważyli dym i wezwali służby ratunkowe. Strażacy znaleźli nieprzytomnego ojca tuż za drzwiami wejściowymi, a dziewczynkę na piętrze. Mimo natychmiastowej reanimacji, oboje zmarli w wyniku zatrucia gazami pożarowymi.
O jakie modele suszarek chodzi?
W tej konkretnej tragedii pożar dotyczył suszarki do ubrań marki Hoover, model DX C10DCER-80. Jednak zagrożenie mogą stanowić inne modele Hoover jak i Candy, bowiem współdzielą one wiele podzespołów. Z powodu doszczętnego spalenia suszarki, nie było możliwe określenie, co dokładnie było przyczyną pożaru, a co za tym idzie wyeliminowanie z ryzyka poszczególnych modeli.
Reakcja producenta i urzędów
Marki Hoover i Candy należą do grupy Haier Group. Producent złożył głębokie kondolencje rodzinie zmarłych, jednak w oficjalnej odpowiedzi odrzucił zarzuty o powszechne zagrożenie:
Firma twierdzi, że nie ma dowodów na „systemowy problem z bezpieczeństwem” tych urządzeń.
Model DX C10DCER-80 nie jest już produkowany (jego produkcję zakończono w 2022 roku), jednak nie można wykluczyć, że pojedyncze sztuki wciąż znajdują się na magazynach zewnętrznych sprzedawców. Jest on też sprzedawany jako używany/odnowiony na wielu stronach www.
Producent odmówił oficjalnego wycofania urządzenia ze sprzedaży, twierdząc, że nie ma do tego wystarczających podstaw.
Z kolei brytyjski urząd OPSS potraktował sprawę priorytetowo i nakazał firmie przeprowadzenie szczegółowej analizy przyczyn (tzw. Root Cause Analysis) w odniesieniu do urządzeń powiązanych z rodzinną tragedią.
Jeśli używasz w domu suszarki do ubrań marki Hoover lub Candy, koniecznie sprawdź tabliczkę znamionową i numer modelu swojego urządzenia (w szczególności model DX C10DCER-80). W przypadku jakichkolwiek wątpliwości co do sprawności sprzętu, unikaj włączania suszarki na noc oraz podczas nieobecności w domu.
