Brytyjka wściekła na Wizz Air, bo wpuszczono na pokład jej 8-letniego syna z nieważnym paszportem

Pewna brytyjska matka ma pretensje do pracowników Wizz Air, że wpuścili na pokład samolotu jej 8-letniego syna, gdy paszport dziecka był już nieważny. To z kolei stało się przyczyną problemów po wylądowaniu w Turcji, gdzie mieli spędzić tygodniowe wakacje.

Brytyjka pochodząca z Wickford była nastawiona na wymarzone tygodniowe wakacje ze swoim 8-letnim synem i swoją matką. Trio wyruszyło do Antalyi w Turcji w piątek rano Wizz Airem z lotniska Luton, jednak po wylądowaniu zaczęły się problemy.

Nieważny paszport dziecka

29-letnia Brytyjka nie była jednak świadoma tego, że paszport jej syna stracił ważność i kiedy wylądowali w tureckim nadmorskim mieście, ona i jej syn zostali zabrani na przesłuchanie. Kobieta powiedziała:

- Advertisement -

– Podniosłam ręce w górę i przyznałam się do błędu. Powinnam była zdawać sobie sprawę, że paszporty dzieci tracą ważność po pięciu latach, ale myślę, że to absolutnie okropne, że nikt nie zauważył tego po drodze, co doprowadziło do tego, że polecieliśmy tam prosto na przesłuchanie przez policję. To była najbardziej stresująca rzecz, przez którą kiedykolwiek przeszłam. W pewnym momencie nalegali, aby odesłać mojego syna samego, ale na szczęście skończyło się na tym, że odesłano nas razem – powiedziała 29-letnia Brytyjka.

Kontrole paszportowe nic nie dały

29-latka zaznaczyła, że odprawiła się online w Wizz Air, a następnie przeszła dwie kontrole paszportowe na lotnisku, w czasie których nikt nie zauważył, że paszport dziecka jest nieważny. Jak podał rzecznik lotniska Luton – kobieta została obsłużona przez pracowników agencji zatrudnionych przez linię lotniczą.

– Jestem wściekła, że wszyscy to przegapili. To było jedno z najgorszych doświadczeń w moim życiu, nie potrafię wyjaśnić, jak bardzo to było denerwujące – powiedziała Brytyjka.

Nie koniec problemów

Nieważny paszport nie był jedynym problemem Brytyjki. Jak tłumaczy kobieta – jej syn ma inne nazwisko niż ona, dlatego w Turcji były dodatkowe problemy, gdy już zostali zabrani na przesłuchanie.

29-latka mówi, że nie było łatwo udowodnić, że 8-latek tak naprawdę jest jej dzieckiem.

– Po intensywnych przesłuchaniach zostaliśmy wepchnięci z powrotem do następnego samolotu do Luton, ale nie było jedzenia, a nic nie jedliśmy przez cały dzień. Chcieli również przeprowadzić kontrole bezpieczeństwa, gdy wróciliśmy do Luton, aby sprawdzić, kim jesteśmy i po raz kolejny doszło do stresującej sytuacji – powiedziała.

Trauma u dziecka

Brytyjka przyznaje, że sytuacja ta bardzo negatywnie odbiła się na jej 8-letnim synu, który od tej pory boi się latać. Kiedy zwrócono się z prośbą o komentarz do Wizz Air, rzecznik linii stwierdził, że pracownicy Wizz Air nie sprawdzają paszportów i dodał, że „jest to obowiązek kontroli granicznej i personelu lotniska przy stanowisku odprawy lub przy bramce.

Z kolei rzecznik lotniska Luton zaprzeczył, że kontrole są obowiązkiem pracowników lotniska, i dodał, że „kontrole paszportu i dokumentów wjazdowych są obowiązkiem przewoźnika, dlatego było to zadanie linii lotniczych”.

Niewpuszczenie dziecka na pokład Ryanaira

Do skrajnie odwrotnej sytuacji doszło w maju tego roku w Ryanairze. Błąd irlandzkich linii lotniczych został nagłośniony po tym, jak 15-latek z Wielkiej Brytanii nie został wpuszczony na pokład samolotu na lotnisku Glasgow Prestwick i chłopiec nie mógł polecieć z rodzicami na Teneryfę, gdyż Ryanair niesłusznie stwierdził, że jego paszport stracił ważność.

Doszło do tego, że Ryanair został oskarżony o uniemożliwianie niektórym dzieciom latania do krajów Unii Europejskiej z Wielkiej Brytanii na podstawie wymyślonych przez siebie przepisów. Irlandzkie linie twierdziły jednak (błędnie), że to przepisy unijne stanowią, że paszport dziecka w dniu podróży nie może mieć więcej niż pięć lat.

Jak podał „The Independent” – inne linie lotnicze i Komisja Europejska nie mówią nic o takiej zasadzie. Gazeta nagłośniła sprawę twierdząc, że irlandzkie linie „wymyśliły zasadę” dotyczącą paszportów dzieci, co spowodowało, że wakacje wspomnianej brytyjskiej rodziny na Teneryfie opóźniły się o 26 godzin.

Później Ryanair przyznał się ostatecznie do błędu i stwierdził, że źle zrozumiał zasady dotyczące ważności paszportów brytyjskich i zmieni swoje stanowisko w podobnych sprawach.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Jak spakować się do torby podręcznej w Ryanairze, aby nigdy nie płacić za bagaż? [wideo]

Ryanair dodaje siedem nowych tras z brytyjskiego lotniska i organizuje wyprzedaż biletów

10 powodów, dla których Ryanair nie jest tak zły, jak myślimy. Z którymi się nie zgadzasz?

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Zmiany w programie bezpłatnych posiłków szkolnych w UK

Ze względu na zmiany w kryteriach kwalifikowalności więcej uczniów będzie uprawnionych do bezpłatnych posiłków szkolnych.

Czy będą zmiany w prawie jazdy? Co planuje rząd?

Choć temat wywołuje duże zainteresowanie, nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje. Nie wiadomo również, kiedy ewentualne zmiany w prawie jazdy mogłyby wejść w życie.

Kim jest Rupert Lowe? Co powinieneś widzieć o Restore Britain?

Rupert Lowe to brytyjski polityk, przedsiębiorca i były działacz...

Pułapka cyfrowej granicy. Jak dwoje starszych Polaków straciło prawo powrotu do domu w Wielkiej Brytanii

Osobista opowieść małżeństwa rozpoczyna się w powojennej zawierusze, gdy jako małe dzieci trafili na Wyspy. Czesław pochodził ze Lwowa, Maria z terenów dzisiejszej Białorusi. Oboje są dziećmi polskich żołnierzy Armii gen. Władysława Andersa.

Czarna skrzynka w samochodzie – utrapienie czy szansa dla kierowcy?

Systemy monitorujące styl jazdy, tzw. czarne skrzynki, analizują parametry takie jak prędkość i przyspieszenie. Pozornie przydatne bywają zmorą kierowców.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie